Change font size Change site colors contrast
Smaki

Musli – najlepsze śniadanie?

13 marca 2019 / The Mother Mag

Musli, zdrowe i szybkie śniadanie.

Które dodatki wybierasz? Kiedyś jedliśmy zupy mleczne. Makaron zalany ciepłym mlekiem, czasem z cukrem. W latach 90-tych w sklepach pojawiły się płatki kukurydziane. A potem kolorowe kuleczki, muszelki i inne śniadaniowe przysmaki, które przyszły do nas z Zachodu. Byliśmy zachwyceni tą opcją na śniadanie, jeszcze niezbyt świadomi tego, ile cukru mają w sobie te produkty. Nieświadomi, czego nasze...

Musli, zdrowe i szybkie śniadanie. Które dodatki wybierasz?

Kiedyś jedliśmy zupy mleczne. Makaron zalany ciepłym mlekiem, czasem z cukrem. W latach 90-tych w sklepach pojawiły się płatki kukurydziane. A potem kolorowe kuleczki, muszelki i inne śniadaniowe przysmaki, które przyszły do nas z Zachodu.

Byliśmy zachwyceni tą opcją na śniadanie, jeszcze niezbyt świadomi tego, ile cukru mają w sobie te produkty. Nieświadomi, czego nasze organizmy potrzebują, by funkcjonować na najwyższych obrotach.

A dziś? Dziś potrzebujemy witamin, mikroelementów, składników, które odżywiają ciało i umysł. Potrzebujemy, by jedzenie szło w parze z naszym stylem życia. Chcemy, by nam pomagało, nie utrudniało codzienne funkcjonowanie. Chcemy też żyć lepiej, zdrowiej, bardziej ekologicznie. Zwracamy uwagę na skład produktów, kupujemy bardziej świadomie.

Tak, nawet gdy chodzi o szybkie śniadanie – idziemy w jakość, nie ilość.

I dlatego zalewamy musli mlekiem – krowim lub roślinnym. Codziennie rano, do kawy i owocowej herbaty.

Za co lubimy musli i płatki śniadaniowe?

Poranne musli to nie tylko płatki zbożowe. To głównie dodatki sprawiają, że sięgamy po te, a nie inne zestawy.

Jakie są Twoje ulubione musli i płatki? Możesz wybrać te z suszonymi figami, suszonymi daktylami, czarną porzeczką i suszonymi truskawkami. A także te z jabłkami, suszonymi bananami. Do tego orzechy włoskie, laskowe, migdały. Jeśli dobrze poszukasz, możesz znaleźć musli, które w składzie ma te wszystkie opcje.

Co za dużo, to niezdrowo? W tym przypadku bardzo, bardzo zdrowo! Oczywiście rekomendujemy umiar we wszystkim – on jest nam najbardziej potrzebny. 🙂

Co to jest granola?

Granola to mieszanka płatków zbożowych, orzechów, owoców i innych dodatków – na przykład miodu –  pieczonych, aż składniki będą chrupiące. Najczęściej jedzona z mlekiem, jogurtem, kefirem. Ale też na sucho – dobrze wiecie, że granola potrafi być ,,uzależniająca’’. Jest chrupiąca, więc doskonale zastępuje popularne tłuste przekąski.

Jakie musli wybrać?

Mamy dla Was kilka propozycji. Zostały przez nas sprawdzone, spróbowane, podgryzione. Jadłyśmy je i z mlekiem krowim, jak i tym sojowym. Część została zmieszana z jogurtem truskawkowym.

 

MUSLI CODZIENNE / ONE DAY MORE

Opis producenta: Mieszanka tak pyszna, że można ją jeść codziennie, musi się charakteryzować niecodziennym doborem składników. Dlatego są w niej słodkie daktyle i figi, kwaskowe czarne porzeczki i jeżyny, chrupiące orzeszki ziemne oraz owsiana granola z cynamonem. Do tego dołączają pożywne płatki pszenne i owsiane, a także nasiona chia i pestki dyni!

Skład: płatki zbożowe 42% (owsiane, pszenne), granola zbożowa (płatki owsiane, płatki pszenne orkiszowe, mąka ryżowa, ekspandowany jęczmień, mąka pszenna, oligofruktoza, ekstrakt słodu jęczmiennego, olej słonecznikowy, koncentrat soku jabłkowego, cynamon), suszone figi 10% (figi 95%, mąka ryżowa), suszone daktyle (daktyle 95%, mąka ryżowa), prażone orzeszki ziemne 10%, pestki dyni, nasiona szałwii hiszpańskiej (Salvia hispanica)/chia, liofilizowane jeżyny 2,5%, liofilizowane porzeczki czarne.

Te płatki są naprawdę dobre. Wielki plus za jeżyny i porzeczki! Kwaśne, ale dobre.

 

MUSLI ODPORNOŚCIOWE / ONE DAY MORE

Opis producenta: Truskawki to numer jeden na wielu listach owocowych przebojów! Dodatkowo w naszym musli występują w owocowym trio z czarną porzeczką i suszonym jabłkiem nasączonym sokiem truskawkowym. Mamy też coś dla miłośników chrupania – nasiona słonecznika oraz nerkowce. Do tego oczywiście esencja musli – płatki w wersji jęczmiennej i owsianej oraz jaglanka – uwaga: z dodatkiem melasy i miodu!

Skład: płatki zbożowe 58% (owsiane, jęczmienne), nasiona słonecznika 13%, orzechy nerkowca 9,4%, suszone jabłka z sokiem truskawkowym (jabłka, suszony zagęszczony sok truskawkowy, zagęszczony sok truskawkowy), jaglanka z miodem (ekspandowana kasza jaglana, melasa buraczana, miód), liofilizowane czarne porzeczki 3,8%, liofilizowane truskawki 3,1%.

Słodkie musli, bardzo kolorowe. Świetne są tu nerkowce i wyraźny truskawkowy smak.

 

APETYCZNIE DIABETYCZNIE / MIX.IT

Opis producenta: Mieszanka idealna nie tylko dla diabetyków, ale też dla wszystkich miłośników zdrowego, zrównoważonego musli z zawartością naturalnych cukrów (na poziomie zaledwie 2,5 jednostek chlebowych w 50 g porcji). Skład stworzyliśmy pod ścisłym nadzorem naszej technolog żywienia – Magdy. Czeka na Was harmonijny smak jagód, truskawek i kokosa. Dopełnieniem tej symfonii smaków są prażone orzechy laskowe i cynamon.

Skład: płatki kukurydziane (kukurydza 99,9 %, sól), orzechy laskowe prażone, płatki kokosowe, ryż preparowany, liofilizowane jagody, liofilizowane truskawki, starta kora cynamonowa

Bardzo chrupiące dzięki płatkom kukurydzianym. Mocno wyczuwalny kokos. Fajna przekąska na sucho, bo chrupie.

CZAS NA DETOKS / MIX.IT

Opis producenta: Zielony tubus podpowiada: w środku ukrywa się zielona herbata! To właśnie ona gra tu główną rolę, ponieważ posiada właściwości oczyszczające oraz przyczynia się do szybszego spalania tkanki tłuszczowej. W mieszance znajduje się także amarantus, który obniża poziom cholesterolu, nasiona chia i dyni, czyli źródło zdrowych kwasów tłuszczowych oraz owoce pełne witamin. Taki detoks, to (czysta) przyjemność!

Skład:płatki owsiane chrupiące, ryż preparowany, płatki owsiane, płatki gryczane, morele suszone 10% (morele 97%, mąka ryżowa 3%), suszony melon kantalupa 5% (melon kantalupa 98,8%, kwas cytrynowy, aromat o smaku melonu kantalupa), nasiona chia 5% (salvia hispanica), amarantus preparowany, jagody

Nie jest to deserowe musli, smak nie jest WOW, natomiast po zjedzeniu ma się miłe poczucie, że zjadło się naprawdę zdrowe śniadanie.

DO KĄPIELÓWEK!/ MIX.IT

Opis producenta: Postanowione! Kolejnego lata będziesz się czuć na plaży swobodnie i nieskrępowanie. Jak tego osiągnąć? Postaw na mieszankę skomponowaną przez naszego dietetyka! Orzeźwiający mix bez grama dodanego cukru sprawi, że osiągniesz swój cel z uśmiechem na ustach. NOWOŚĆ! Od teraz mieszanka nie zawiera ani jednego ziarnka dodanego cukru. Słodzoną żurawinę wymieniliśmy na soczystą liofilizowaną czarną porzeczkę. Smacznego!

Skład: płatki kukurydziane (mąka kukurydziana 87%, ekstrakt słodowy jęczmienny sól), chipsy owsiane chrupiące, płatki sojowe, płatki pszenne chrupiące, płatki jęczmienne, papaja suszona 5,5%, migdały płatki 5,5%, płatki kokosowe 5,2%, nasiona słonecznika, amarantus preparowany, owoce

Super! Naprawdę dużo owoców! Jest kolorowo i to mocno podbija smak i zapach. Fajnie chrupie!

KASZTANÓWKA JAGODOWA / MIX.IT

Opis producenta: Jeśli w Twoim menu nie ma miejsca na nudę, a każdy dzień chcesz zaczynać naprawdę wyjątkowo, to dobrze trafiłeś! Kasztanówka jagodowa jest bowiem pełna zaskakujących składników. Kaszę z mąki kasztanowej połączyliśmy z baobabem, morelami, jagodami i śliwką i tak powstało połączenie, w którym zakocha się każdy miłośnik zdrowych przekąsek. A co więcej kasza nie zawiera cukru, glutenu ani laktozy, czyli jest idealna dla wszystkich.

Skład: kasza kasztanowa 68% (ryż, mąka kasztanowa 27%, bezglutenowy ekstrakt słodowy), morele suszone (morele 97%, mąka ryżowa 3%), orzechy laskowe prażone, nasiona słonecznika, płatki z komosy ryżowej, baobab, liofilizowane jagody 2,5%, liofilizowana śliwka

Pierwszy raz jadłam taką kaszę. Fajna, gęsta konsystencja. Jagody szybko barwią kaszę na fioletowo – to apetyczne! Sam smak? Zdrowy. Ciekawy, ale na pewno nie jest to zamiennik do dosładzanych deserów instant. Na wartościowe śniadanie – dobry wybór.

ŚWIEŻO UPIECZONA MAMA / MIX.IT

Opis producenta: Mieszanka musli dla nowo upieczonych mam, powstałą z myślą o tym, czego wszystkie mamusie potrzebują najbardziej. Zapewniamy jednak, że powinna smakować również innym domownikom. Sprawdzi się idealnie również dla osób dbających o zdrowie i smukłą linię.Musli jest bez laktozy oraz dodatku cukru jednak pełne smaku i energii z chrupiących owoców, orzechów oraz pełnoziarnistych płatków.

Skład: płatki owsiane chrupiące, płatki pszenne chrupiące, płatki jęczmienne, plasterki migdałów, orzechy włoskie, płatki żytnie, liofilizowany banan, liofilizowana pomarańcza, liofilizowane czerwone porzeczki, liofilizowane maliny

Wspaniałe są te płatki! Bardzo fajny procent owoców w składzie. Dla mnie migdały, orzechy i pomarańcza to bomba! Smakowały mi z jogurtem.

GRANOLA CZEKOLADOWA / SANTE

Opis producenta: Granola czekoladowa to wyjątkowo chrupiące, niemal ciasteczkowe połączenie wypiekanych pełnoziarnistych płatków owsianych(37% składu) z dodatkiem kakao i dużymi kawałkami czekolady. Granola czekoladowa jest naturalnym źródłem tiaminy i 4 składników mineralnych: fosforu, magnezu, żelaza i cynku. Wyróżnia ją wysoka zawartość błonnika pokarmowe

Skład: Pełnoziarniste płatki owsiane 37%, mąka: jęczmienna, owsiana 6,8%, kukurydziana; nierafinowany cukier trzcinowy, czekolada 10% (cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny (z soi); naturalny aromat waniliowy), olej słonecznikowy, grys kukurydziany, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 2,3%, płatki kokosowe, melasa trzcinowa, sól morska, substancja spulchniająca: węglany sodu; emulgator: lecytyny (z soi), ekstrakt słodu jęczmiennego, aromat.

To są najbardziej deserowe płatki ze wszystkich, jakie jadłam! Po prostu deser, pyszny. Sporo pozycji w składzie, więc nie jestem pewna, czy to najbardziej wartościowa dla zdrowia opcja. Producent komunikuje brak w składzie tych najgorszych elementów jak olej palmowy czy syrop glukozowo-fruktozowy – to fajne, natomiast czuje, że to propozycja na okazjonalny deser, nie na śniadanie.

CYNAMONOWE ŻYTO / MAKE MY DAY / SOLIGRANO

Opis producenta: Odżywcza moc Make My Day pochodzi z ziarna, poddanego działaniu pary, temperatury i ciśnienia przez co zachowuje bogactwo naturalnych właściwości. Znakomity i oryginalny smak to zasługa niebanalnych kompozycji i starannie dobranych dodatków. Smakowite, aromatyczne dodatki sprawiają, że każdy poranek może być słoneczny i pyszny. Złociste żyto ekspandowane z miodem i cynamonem, z jabłkami!

Skład: Żyto ekspandowane 57,5%, cukier, syrop glukozowy, jabłko liofilizowane 3%, oligofruktoza, , miód 2,6%, cynamon 0,7%, olej roślinny rzepakowy.

Cukier, dużo cukru, do tego syrop glukozowy. Wyczuwalny cynamonowy smak, jabłko bardzo symbolicznie. Najbardziej zachęcające jest ładne opakowanie.

JAGŁY Z TRUSKAWKAMI / MAKE MY DAY / SOLIGRANO

Opis producenta: Odżywcza moc Make My Day pochodzi z ziarna, poddanego działaniu pary, temperatury i ciśnienia przez co zachowuje bogactwo naturalnych właściwości. Znakomity i oryginalny smak to zasługa niebanalnych kompozycji i starannie dobranych dodatków. Smakowite, aromatyczne dodatki sprawiają, że każdy poranek może być słoneczny i pyszny.
Jagły ekspandowane w polewie z miodem z truskawkami liofilizowanymi.

Skład: Jagły ekspandowane 62%, cukier, syrop glukozowy, oligofruktoza, miód 2,8%, truskawki liofilizowane 2%, olej roślinny rzepakowy

Moja pierwsza myśl? Co to są jagły?  🙂 Okazało się, że to inaczej kasza jaglana czyli łuskane ziarno prosa. Kasza jaglana dla mnie brzmi dobrze. Ale reszta składu mnie osobiście zniechęca. Sam cukier. Po prostu. Za słodki produkt, klejący, z kilkoma punktami truskawki.

MUSLI JOGURT Z ŻURAWINĄ / FITELLA

Opis producenta: Jan Brzechwa pisał „Żuraw łykał żurawinę, więc miał bardzo kwaśną minę”. Nie da się ukryć, surowa żurawina wykręca buzię, ale jednocześnie dostarcza organizmowi mnóstwa witamin. Przeciwdziała chorobom układu krążenia oraz chroni przed infekcjami. W produkcie Fitella zostało zachowane wszystko, co najlepsze z natury. To właśnie w łusce ziarna znajduje się najwięcej witamin i minerałów – naturalnego dobra dla Ciebie. Specjalny proces mielenia ziarna pozwala na zachowanie jego wszystkich wartości odżywczych, dzięki czemu produkty zawierające pełne ziarno są tak cenione przez konsumentki

Skład: Płatki żytnie, płatki pszenne pieczone (pszenica pełnoziarnista, cukier, sól, ekstrakt słodowy jęczmienny, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), musli crunchy 11% [płatki owsiane, syrop glukozowo-fruktozowy, kulki pszenne (mąka pszenna, mąka kukurydziana, otręby pszenne, cukier, sól), olej palmowy, wiórki kokosowe, cukier, sól, aromat, emulgator: lecytyny (z soi)], płatki wielozbożowe (mąka ryżowa, ryż, mąka z pszenicy pełnoziarnistej, mąka kukurydziana, cukier, sól), rodzynki 8% (zawierają dwutlenek siarki), żurawina 7% (żurawina, syrop ananasowy, koncentrat soku ananasowego, olej słonecznikowy), płatki zbożowe w polewie jogurtowej 7% [cukier, mąka ryżowa, całkowicie utwardzone tłuszcze roślinne (palmowy, shea), mąka z pszenicy pełnoziarnistej, serwatka w proszku (z mleka), aromat, proszek jogurtowy 1,5% (z mleka), gluten pszenny, zarodki pszenne, odtłuszczone mleko w proszku, sól, ekstrakt słodowy jęczmienny, emulgatory: lecytyny (z soi), mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, aromaty], słonecznik 7%.

Nie wiem jak w tej malutkiej torebce udało się zmieścić tyle składników. Skład mnie skutecznie zniechęcił. W smaku ok – jogurtowe płatki są słodkie i smaczne, ale boję się dociekać z czego ta jogurtowa polewa jest zrobiona.

TRUSKAWKA Z CZEKOLADĄ / FITELLA

Opis producenta: Truskawka swoim kształtem przypomina serce i między innymi dlatego w niektórych krajach uważa się ją za najlepszy afrodyzjak! Truskawki mają więcej witaminy C niż cytryna i dzięki wysokiej zawartości żelaza wpływają odświeżająco na cerę i włosy! Pozwól zdrowiu na deser! Czekolada – Uwielbiał ją Napoleon, Aztekowie i Majowie uznawali ją za walutę, a dziś próżno szukać tych, którzy jej nie kochają. Czekolada poprawia pamięć, a jej zapach wpływa pozytywnie na fale mózgowe odpowiedzialne za relaks

Skład: Musli crunchy 95,3% [płatki owsiane, syrop glukozowo-fruktozowy, kulki pszenne (mąka pszenna, mąka kukurydziana, otręby pszenne, cukier, sól), olej palmowy, wiórki kokosowe, cukier, sól, aromat, emulgator: lecytyny (z soi)], płatki czekolady 3% [cukier, masa kakaowa 39,6%, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny (z soi)], truskawka liofilizowana 1,7%.

Bardzo rozczarowało mnie to musli – Mało apetyczne, kilka drobniutkich kawałków czekolady, sztuczny posmak truskawki. W dodatku porcja zdecydowanie za mała dla mnie, żeby uznać ja za śniadanie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Styl życia

Organizacja w pracy i w domu, na co dzień!

26 listopada 2019 / Magda Żarnowska

Podobno drugim początkiem roku jest wrzesień, kiedy to po wakacjach życie rodzinne wraca na stare tory i należy przestawić się z błogiego lenistwa na wyścig z samym sobą, aby sprostać wszystkim nałożonym na siebie obowiązkom.

Organizacja w pracy jest ważna. Co dopiero w domu!

Wrzesień, a nawet październik mamy już za sobą, więc całkiem świadome własnych niedoskonałości i popełnionych być może błędów, z nową energią i siłą możemy zabrać się za organizowanie siebie w czasie. Nadchodzące wielkimi krokami Święta i Nowy Rok mogą także tych bardziej opornych do planowania, skłonić do poczynienia przełomowych zmian w swoim życiu i tak zwanych POSTANOWIEŃ.

Nowy Rok – oko cyklonu

U mnie potwierdziła się pierwsza teza i faktycznie wraz z końcem wakacji wpadłam w wir zajęć, z którymi musiałam sobie jakoś poradzić. Te z Was, które mnie znają z wcześniejszych felietonów, wiedzą, że staram się nie organizować swoim dzieciom dodatkowych zajęć pozalekcyjnych, natomiast okazało się, że nie na nich planowanie się kończy.

Otóż od września zostałam matką ogarniającą tematy w pewnym sensie na pełen etat. Mój mąż zmienił pracę i teraz jest zwyczajnie niedostępny przez 10 godzin dziennie. Taka, wydawać by się mogło, niewielka zmiana, wywróciła moje życie do góry nogami. 

***Tutaj jest czas na dygresję. Ilekroć słyszę utyskiwania jednego z małżonków na nawał obowiązków, proszę, aby wymienili to, co robi druga strona. Ja przejrzałam na oczy w chwili, kiedy mąż był po operacji i musiałam robić ABSOLUTNIE WSZYSTKO sama. Było to kilka lat temu i od tamtej pory szanuję jego wkład w nasz dom jeszcze bardziej. 

Teraz co prawda mąż wykonuje nadal większość swoich obowiązków, które nie kolidują z jego pracą, ale na mnie spoczęło wszystko to, czego nie jest w stanie ogarnąć między 7.00 a 17.00.

Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że muszę np.

  • wozić dzieci nie tylko do przedszkola, ale także regularnie do szpitala na fizjoterapię, 
  • ogarniać wszystkie wizyty lekarskie, nie tylko dziecięce, ale także swoje własne i te związane z ciążą,
  • dopilnowywać terminów rozliczania PITów i innych formalności, które zdarzają się w życiu dorosłego człowieka,
  • tankować samochód i znajdować czas na niezbędne wizyty u mechanika,
  • ogarniać warsztaty i inne obowiązki przedszkolne,
  • pamiętać o szczepieniach dzieci, psów i kota,
  • ogarniać dawkowanie leków i inne terapie,
  • przygotować dzieciom codziennie posiłki do przedszkola, gdyż są na specjalnej diecie,
  • pamiętać o przynoszeniu i zbieraniu kasztanów :p oraz o konkursach na flagę UE, 
  • robić tygodniowe zakupy, odkąd zamknęli moją ulubioną sieć dowożącą je dotychczas pod samiuteńkie drzwi, 
  • mobilizować się do pisania, które bądź co bądź zawsze było wielką przyjemnością,
  • a przy tym nadal normalnie pracować, trzymać rękę na pulsie i dopilnowywać projektów, szkolić się i rozwijać prywatnie, 

to… padł na mnie blady strach. Byłam przekonana, że o czymś zapomnę, czegoś nie dopilnuję, a w najlepszym wypadku rozsypie się któryś z planów wymagających współuczestnictwa wszystkich domowników.

I wtedy przeszukałam Internet i…  znalazłam mnóstwo skarbów!

SEKRETY PLANOWANIA, czyli organizacja w pracy i w domu. 

Okazuje się, że organizacja siebie w czasie spędzała sen z powiek ludziom mądrzejszym i bardziej zaradnym niż ja, i dlatego na rynku dostępnych jest mnóstwo cudownych artykułów, które mają mi pomóc.

ORGANIZACJA W CHMURZE

W pierwszej kolejności testowałam rozwiązania mobilne – na telefon, ale okazało się, że jeżeli mąż nie przeczyta maila w ciągu dnia z przypomnieniem z kalendarza, to niestety nie jest w stanie zrealizować mojej prośby i dlatego o wszystkim musiałam go nadal informować tradycyjnie, czyli sms-em i wieczorami przy kuchennym stole. Ponadto wiemy, jak to bywa z aplikacjami w telefonie- przynajmniej w moim, zdarza im się zawiesić, wygasić, a w najlepszym razie nagle doprowadzić telefon do pełnego rozładowania. Jeżeli jednak jesteś posiadaczką lepszego sprzętu, a Twój wspólnik w zbrodni jest bardziej multimedialny, to gorąco zapraszam do przetestowania dostępnych aplikacji.

ORGANIZACJA NA LODÓWCE

Na kuchennym polu znalazłam opcje, które mnie naprawdę zachwyciły. Jak doskonale wie każda matka, centrum życia rodzinnego znajduje się na lodówce (w której oczywiście nawet po zakupach nie ma nic do jedzenia, no chyba, że za sałatą). Moja lodówka oklejona jest magnesami, naszymi mapami myśli związanymi z planowaniem wyjazdów i generalnie życia, pierdyliardem obrazków, przepraszam, arcydzieł sztuki przytaszczonych z przedszkola, a teraz także kalendarzem miesięcznym. 

Kalendarze na lodówkę można przyczepić w dowolnej formie. Jednym z przykładów  lodówkowego planowania są plannery rodzinne w formie wielkich magnesów, działających jak tablice suchościeralne.  Takie plannery proponuje nasza rodzima firma Familiowo. Dostępnych wariantów jest mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie. Jest tu np. podstawowy planner miesięczny, gdzie sami nanosimy odpowiednią numerację dla danego miesiąca, a później już możemy pisać i ścierać do woli. Są wersje bardziej rozbudowane, które umożliwiają dokładniejsze zaplanowanie konkretnego tygodnia. Dostępne są także rysunkowe piktogramy, aby ci, co nie umieją czytać, nie mogli się wyprzeć przydzielonych im zadań. Słowem, mnóstwo dobra do spersonalizowanej konfiguracji. 

Planować na lodówce można też na zwykłych kartkach. Dla mnie najważniejsze jest to, że kalendarz na lodówce widzą wszyscy domownicy, ci, którzy umieją czytać i pisać mogą nanosić własne poprawki i nikt nie ma możliwości powiedzieć, że o czymś zapomniał, bo przecież JAK WÓŁ było na lodówce! Ha! Dodatkowo czasem łatwiej napisać na lodówce o wyjazdowym szkoleniu i czekać na rozwój wypadków, niż wprost o nim poinformować

Plannery ścienne

Dla tych, którzy wolą mieć ślad po wcześniejszych planach, swoje produkty przygotowały przesympatyczne kobiety Agnieszka i Ania, doświadczone matki, skrywające się pod nazwą Mamykalendarz. Tutaj królują głównie kalendarze ścienne (ale kto lodówce zabroni?) przeznaczone dla rodzin. Każdy członek rodziny ma swoje miejsce na kartce organizującej poszczególne tygodnie życia. Jest także opcja dla dużych rodzin, a jak wiemy- przezorny zawsze ubezpieczony. Tak jak sygnalizowałam wcześniej, kalendarze papierowe nie pozwalają na dyskretne wymazywanie niewygodnych planów- warte rozważenia dla tych, którzy przeczuwają, że w ich szeregach mogą kryć się sabotażyści. Mamykalendarz.pl  coraz bardziej rozbudowuje gamę swoich produktów, wszystkie można znaleźć tu

Jeżeli kalendarz ścienny to za dużo…Mamykalendarz ma także w swojej ofercie kalendarze do torebki, więc fanki mogą wyposażyć się także bardziej kompleksowo i minimalistycznie 🙂

ORGANIZACJA W BULLET JOURNAL

Odkąd zrezygnowałam z planowania online poza życiem zawodowym, na nowo odkryłam ideę bullet journal. Jest to rodzaj kalendarza-notatnika-plannera, w którym ceniona jest dowolność i inwencja. To ja decyduję jakie kartki i zakładki znajdą się w moim plannerze. Można się wyżyć graficznie, dać upust inwencji.

Dodatkowo w Bullet Journal wskazane, a w zasadzie niemalże konieczne, jest korzystanie z różnego rodzaju naklejek, kolorowych cienkopisów, zakreślaczy, przyklejanych karteczek. I jakby to powiedziała Janinadaily- tu jest jak w sklepie monopolowym- tu wszystko jest pyszne 😊.

Nie wszystkim jednak odpowiada wyżywanie się na czystych kartkach. Nie wszyscy wierzą, że umieją sami zorganizować sobie przestrzeń do notowania, że będą umieli w te wszystkie ikonki i personalizowane schematy. A jak wiemy, wszechświat nie znosi pustki i na pomoc ruszyły nam (oczywiście) KOBIETY! Wśród ofert do planowania bardziej prywatnego, wyszukałam prawdziwe perełki.

Och Planner to jeden z flagowych plannerów do druku firmowanych przez młodą mamę- Magdę, prowadzącą bloga My pink PLUM. Magda sama projektuje plannery doskonałe do zadań specjalnych. Oprócz wspomnianego plannera, na stronie możemy znaleźć także narzędzia do planowania bardziej specjalistycznego, dotyczącego efektywności zawodowej czy domowego budżetu. Ptaszki ćwierkają, że niebawem pojawi się też planner zadedykowany mamom. Plannery u Magdy kupujemy, pobieramy na dysk i drukujemy same na dowolnym papierze i w dowolnym formacie. 

Happy Planner z kolei to efekt współpracy mamy i córki przy projektowaniu eleganckich, kobiecych plannerów książkowych. Ta współpraca cieszy mnie niezmiernie, ze względu na to, że sama mam małą córeczkę i mimo, że czasem jej spojrzenie, kiedy podam jej niewłaściwy kubek, mogłoby mnie zabić, wierzę, że jest dla nas nadzieja na przyszłość 😉. Plannery Madamy są eleganckie, odrobinę romantyczne, wypełnione inspirującymi treściami, idealne np. na prezent.

Jeżeli do tej pory ciężko Wam się zdecydować, to istnieje takie miejsce, jak Design your life, które będzie potrafiło wyposażyć Was we wszystkie narzędzia niezbędne do planowania. Na tej stronie znajdziecie eleganckie, biznesowe plannery, a także artykuły uzupełniające, takie jak karteczki samoprzylepne, zakreślacze czy naklejki. Same zobaczcie

Po takim przeglądzie nastąpił czas na podsumowanie, gdyż na zwykłe postanowienia jest już za późno.

W związku z czym wyznam, że tak właśnie od jakiegoś czasu z rozmachem koloruję, przyklejam, zakreślam i wypisuję rzeczy do ogarnięcia… i jak na razie wszyscy żyją, nikt nie zapomniał odebrać dziecka z przedszkola ani zawieźć do dentysty! Oby tak dalej…. .  W moim planowaniu mam rubryki poświęcone na:

  • Planowanie posiłków co najmniej na tydzień, a najlepiej jeszcze bardziej wybiegających w przyszłość
  • Rozliczanie miesięcznych wydatków „nadprogramowych”, tych, co się ich nie dało zaplanować, a jednak pożarły pół pensji
  • Rozpisywanie schematycznych planów zajęć na każdy dzień tygodnia- tych do bólu powtarzalnych
  • Przygotowywanie harmonogramu utrzymania mieszkania we względnym ładzie, małym kosztem 😉 dobre?
  • Trzymanie w ryzach moich zapędów zawodowych, czyli innymi słowy wpisywaniu zadań do wykonania, szkoleń do odbycia i punktów ważnych dla poszczególnych projektów
  • Monitorowanie badań w ciąży
  • Monitorowanie przebiegu leczenia dziecka
  • Planowanie wyjazdów prywatnych- rozpisek dotyczących potencjalnych  cen biletów, godzin przejazdów itd.

Można? Można! Zatem do dzieła!

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo