Change font size Change site colors contrast
Rozmowy

Rozmowa z Zosią Rudnicką. O firmie, sukcesie i #motherlifebalance.

6 października 2020 / The Mother Mag

Drogie Panie, oto Zosia Rudnicka, graficzka i projektantka ślubnej (i nie tylko) papeterii.  Zosia otwiera nam drzwi i od wejścia wita nas zapach brownie z malinami (pyszne), do tego lody waniliowe i kawa - najlepsze połączenie!

W tle Sade z gramofonu - jak się okazało, bardzo dobrze rozmawiało się w takim właśnie towarzystwie. Potem George Michael, tym razem, żeby umilić nam sesję fotograficzną. 

Zosia mieszka w klimatycznym 2-poziomowym mieszkaniu w Olsztynie, na Zatorzu. Mieszkanie tak przytulne, że człowiek czuje się jak u siebie – to chyba ta kanapa na środku, jak w amerykańskim serialu, albo ciemnoszare ściany. No i tyle światła!  

Tylko, że na szczęście to miejsce bez cukrowego filtra – naprawdę widać, że ten dom żyje historią 4-osobowej rodziny. 

A spotkałyśmy się nie tylko po to, by podziwiać to, jak mieszka, ale by zapytać o to, jak to jest tworzyć własną firmę i co inspiruje ją do ciągłego rozwoju ,,La Dolce Design’’. 

Partnerem wpisu jest DESENIO, sklep online z plakatami!

 

 

Gdybyś miała swój biznes określić jednym zdaniem, to…?

Errors and trials

– bardzo podoba mi się brzmienie tych słów w języku angielskim, ponieważ już samo wymówienie ich poprawnie wystawia mnie na porażkę (śmiech). 

 

Całe życie w jednym zdaniu! 🙂 

Kiedyś nawet chciałam nazwać tak swoją firmę, ale kilka osób dało mi do zrozumienia, że nie brzmi to zachęcająco… chociaż według mnie właśnie poprzez podejmowane próby i popełniane błędy, zbieramy doświadczenie i stajemy się lepsi w tym, co robimy.

 

 

Praca na własnych zasadach to zawsze kilka kroków do przodu, a potem dwa do tyłu. Co poświęciłaś, by prowadzić swoją firmę?

Na pewno  w i e l e  nieprzespanych nocy, wynikających z nienormowanych godzin pracy.

 

Czym jest dla Ciebie sukces? Liczysz pieniądze, czy może dni urlopu które, jako szefowa, możesz sobie wziąć?

Sukces to według mnie swoboda w decydowaniu o swoich planach, a tym samym też mojej rodziny.

 

Przyjemne uczucie, prawda? Każda freelancerka, z którą rozmawiam, mówi dokładnie to samo. 

Może brzmi to górnolotnie, ale świadomość tego, że to ja decyduję, ile obowiązków zawodowych na danym etapie życia jestem w stanie na siebie wziąć i nikt nie będzie mnie wbrew mojej woli naciskał, daje mi dużo ulgi i satysfakcji.

Efektem tego jest praca w zgodzie ze sobą, a według mnie to ogromny luksus.

 

 

Z czego jesteś najbardziej dumna? Jako kobieta i jako kobieta czynu?

Z tego, że wraz z macierzyństwem nie zrezygnowałam z siebie. 

 

Jak się tego nauczyłaś? 

Brałam przykład z mojej mamy, która zawsze, oczywiście w miarę możliwości, dbała o swoją przestrzeń i realizowała się. Wydaje mi się, że dzięki temu potrafiła także i nam dać wolność w decydowaniu o sobie.

 

Czego jeszcze nie umiesz, a wiesz, że ta wiedza przydałaby Ci się w prowadzeniu La Dolce Design?

Chciałabym odnaleźć w sobie nutkę marketingowca.

 

To pytanie musi paść, choć pewnie każdy Cię o to pyta. Skąd pomysł na biznes? 

To był spontaniczny pomysł. Na mojej uczelni prowadzone były dodatkowe zajęcia z przedsiębiorczości. Zgłosiłam się, ponieważ byłam ciekawa tych zajęć oraz innych studentów i ich pomysłów na biznes w dziedzinie kultury i sztuki. Okazało się, że jest możliwość, aby spróbować swoich sił i postanowiłam spontanicznie sprawdzić, czy dam radę „na swoim”. Plusem jest to, że zamiast długo się zastanawiać, postanowiłam działać i płynąć na fali tego pomysłu. 

 

 

Z kogo brałaś przykład, gdy wymyślałaś swoją markę? Inspirowałaś się istniejącymi biznesami, czy postawiłaś na swój pomysł? 

Swoich idoli i wzory do naśladowania odnajduję teraz. Chyba dlatego, że dopiero od niedawna trochę zwolniłam i zaczęłam uważniej przyglądać się temu, co jest mi bliskie i zgodne z moją filozofią marki.

 

Jak łączysz bycie mamą i bycie bizneswoman?

Oh, tak, mother-life balance to najtrudniejsza sztuczka (śmiech). 

Bywa różnie. Staram się dawać dzieciakom dużo miłości i uwagi, ale czasem to niemożliwe, żeby połączyć perfekcyjnie te dwa światy.

 

Zawsze jest sposób, choć nie zawsze wymarzony…

W gorących dla mnie zawodowo okresach, ja mam maraton pracy, a dzieciaki maratony bajek. Niestety. W takich sytuacjach nie wrzucam sobie. Wiem, że to etapy, które miną.

 

 

Jest coś, z czego w ciągu dnia nie rezygnujesz?

Zawsze staram się znaleźć czas, aby chociaż na chwilę wyjść razem na świeże powietrze i pogadać przed snem lub podczas kąpieli o „5 fajnych rzeczach, które spotkały ich w ciągu dnia”. To nie są długie dysputy, a pomagają przywołać przed snem dobre momenty z minionego dnia i dają pole do fajnych rozmów.

 

3 sprawy, które każdy powinien rozpisać lub się dowiedzieć, zanim założy własny biznes?

  • Warto zastanowić się, jaki komunikat i skojarzenia ma przekazywać Twoja marka.
    Dokładne rozpisanie takich kwestii pomaga stworzyć spójny wizerunek firmy oraz to, w jakich przestrzeniach chcesz się poruszać. Fajnie jest też określić sobie jakiego wizerunku chciałabyś uniknąć. Gdy musisz podjąć jakąś trudną zawodową lub wizerunkową decyzję, taki punkt odniesienia staje się bardzo pomocny.

 

  • Do kogo kierujesz swój produkt? Kim jest Twój odbiorca? – to brzmi jak tekst z podręcznika, ale naprawdę jest bardzo pomocne!
    Jeśli wiesz, gdzie poruszają się Twoi odbiorcy i ,,jakim językiem mówią”, łatwiej Ci będzie do nich dotrzeć i odpowiedzieć na ich oczekiwania. Trafniej dobierzesz też punkty dystrybucji swoich produktów lub ludzi do współpracy.

 

  • Jako ostatnie poleciłabym chociaż ogólne rozeznanie się w temacie przedsiębiorczości. To prawda, że uczymy się na błędach, ale taka podstawowa wiedza bardzo pomaga w poruszaniu się i unikaniu niewłaściwych decyzji.

 

 

Właśnie, skąd czerpiesz marketingową wiedzę?

Podczas tegorocznego wiosennego lockdown’u trafiłam na YouTube na podcast Mała Wielka Firma. Cenię sobie ten kanał za różnorodność. Każda firma ma inne wyzwania, myślę, że jest tam wiele wartościowych treści dla przedsiębiorców.

 

Wracając do nauki na własnych błędach – która pomyłka nauczyła Cię najwięcej?

Dość szybko nauczyłam się, że brak procedur to strzał w kolano.

Tempo pracy, liczna wymiana wiadomości email, przemęczenie sprawiają, że nawet przy największej staranności i zaangażowaniu, zdarzają się wpadki, jak błąd w tekście, czy przeoczenie zmiany, o którą prosił klient. Po tych doświadczeniach szybko zdałam sobie sprawę, że bez wypracowania wewnętrznych procedur, takie sytuacje będą powracać.

Czyli przeszłaś na tryb trochę korporacyjny w swojej firmie? 

Niektóre z panien młodych, z którymi współpracowałam, funkcjonowały zawodowo właśnie w takim, trochę korporacyjnym trybie. Podsumowania, aktualizacje, potwierdzanie zmian w projekcie, było ich środowiskiem naturalnym – i tak też wyglądała wymiana naszych wiadomości email. Były to dla mnie bardzo wartościowe lekcje, na pewno mogłabym im teraz za to podziękować.

 

 

____________

 

Podoba Ci się mieszkanie Zosi? Jeśli tak, na pewno zwróciłaś uwagę na plakaty, które idealnie pasują do wnętrza tego olsztyńskiego mieszkania. 

 

Plakat Desenio MUHAMMAD ALI to inspiracja do działania, przypomnienie o dążeniu do celu, wytrwałości i ambicji. Czarno-białe zdjęcie amerykańskiego boksera stoi przy gramofonie. 

 

Plakat Desenio COPENHAGEN 66 to kultowa grafika Bo Lundberga. To nie tylko część kolekcji ,,Around the World’’, ale też pocztówka z wakacji i marzenie o kolejnej rodzinnej wyprawie. 

 

Plakat Desenio ART GRAPHIQUE NO2, to nie tylko abstrakcyjny wzór dopełniający stylowe wnętrze. Na nim jest coś więcej, hasło bliskie sercu każdej projektantki. ,,Art is not always about pretty things. It;s about who we are, what happened to us, and how our lives are affected.’

 

Czujesz się zainspirowana historią Zosi? To świetnie! A jeśli spodobały Ci się plakaty DESENIO widoczne na zdjęciu, możesz je kupić już dziś i to z 30% rabatem.  

 

 

Kod rabatowy THEMOTHERMAG daje 30% zniżki na plakaty* Desenio w dniach 6-8 października (*nie obowiązuje na ramki i plakaty personalizowane i z kategorii handpicked)

 

 

Zdjęcia: Emilia Pryśko

 

Ciąża

Karmienie bez stresu z The Mother MAG. Poznaj butelki EasyStart Canpol Babies

19 listopada 2021 / The Mother Mag

Jesteś już w ciąży?

A może dopiero planujesz zostać mamą? Im głębiej wchodzisz w świat macierzyństwa, tym więcej jest tematów, które wymagają Twojej uwagi. Spokojnie, każda z nas to przeżywała!

Na pewno już rozmawiałaś z koleżankami, które mają dzieci, na temat karmienia. Być może byłaś świadkiem przystawiania malucha do piersi. Pewnie część z Twoich znajomych wybrała karmienie naturalne, niektóre korzystają z laktatora – odciągają i mrożą pokarm w specjalnych woreczkach.

Zastanawiasz się jaka opcja jest najlepsza? Martwisz się, że nie dasz rady? Zanim podejmiesz decyzję, dobrze, abyś zdobyła niezbędną wiedzę na temat karmienia i świadomie wybrała rozwiązanie, które będzie najlepsze dla Was, czyli zarówno dla Ciebie, jak i dla dziecka.

Karmienie piersią – ważna zmiana podejścia i liczne korzyści

Świadomość związana z karmieniem piersią na przestrzeni ostatnich kilku lat znacznie wzrosła. Chodzi nie tylko o korzyści, jakie płyną z tej metody, ale przede wszystkim o zmianę podejścia personelu medycznego i upowszechnienie technik, które pomagają młodym mamom przejść przez często trudny pierwszy etap kamienia piersią. Pojawił się zawód doradczyni laktacyjnej, czyli osoby wykwalifikowanej do pomocy mamie w karmieniu, ale również całej rodzinie. Tak, dla Twojego partnera to również trudny okres! Większość kobiet swój pierwszy kontakt z doradczynią ma właśnie na oddziale położniczym. Co więcej, w wielu szpitalach personel wspiera rodzące w naturalnym karmieniu. Czasy, gdy położne zabierały dziecko i dokarmiały butelką, by uspokoić płaczącego noworodka, są już za nami. Jak wiemy od naszych czytelniczek, wciąż możesz spotkać się z takim podejściem w niektórych szpitalach, dlatego pamiętaj, by wyraźnie podkreślić, że nie życzysz sobie dokarmiania butelką, jeśli taką decyzję podjęłaś – masz do tego prawo!

Zmiana podejścia, większa empatia i rosnąca świadomość – to najważniejsze czynniki, które mają wpływ na to, że coraz więcej kobiet decyduje się karmić piersią nawet jeśli początki drogi są trudne i bolesne. Dostęp do Internetu – forów dla mam i zamkniętych grup wsparcia, w których mogą dzielić się swoimi emocjami, wymieniać doświadczenia sprawia, że młode mamy są bardziej świadome i pewne siebie, niż ich matki dwie lub trzy dekady temu. Moda na karmienie, zdjęcia celebrytek z dziećmi przy piersiach również wpływają na budowanie pozytywnego obrazu wokół karmienia naturalnego.

Wiele kobiet odczuwa wyrzuty sumienia już przy pierwszych (czasami nieudanych) próbach naturalnego karmienia. Pamiętajmy przy tym, że huśtawka hormonów, z jaką zmagają się młode mamy, próby odnalezienia się w nowej roli, zmęczenie po ogromnym wysiłku, a także olbrzymia odpowiedzialność, którą odczuwają od pierwszego dnia życia, nie ułatwiają im zadania. Każda z nas to przeżywała, mniej lub bardziej, więc wiemy jedno: tylko spokój może Cię uratować!

Pamiętaj również, że najlepszą opcją karmienia jest ta, która jest wygodna i komfortowa zarówno dla Ciebie, jak i dla dziecka! To oznacza, że możesz zdecydować się wyłącznie na karmienie naturalne lub wybrać model naprzemienny.

 

 

Wsparcie środowiska medycznego dla młodych mam

Jeśli czujesz się osaczona przez osoby, które mówią Ci, jak masz karmić swoje dziecko, nie poddawaj się! Pamiętaj, że młoda mama, która chce zapewnić maluszkowi wszystko, co najlepsze, NIE MUSI karmić wyłącznie piersią i brać na siebie całego ciężaru żywienia malucha. Co więcej, nie musi być do dyspozycji noworodka i niemowlaka 24 godziny na dobę. Wśród doświadczonych doradczyń laktacyjnych oraz położonych, które aktywnie angażują się w pomoc nowym rodzinom, panuje zdrowe przekonanie, że nic na siłę. Karmienie naturalne jest ważne, ale jeśli górę biorą negatywne emocje, to regularne korzystanie z laktatora i empatyczna pomoc drugiej osoby, która poda dziecku butelkę, mogą okazać się zbawienne.

Karmienie naturalne jest zdrowe i bezpieczne dla Twojego dziecka!

 

 

Postaw na karmienie mlekiem matki

Jeśli zdecydujesz się karmić naturalnie, w szpitalu otrzymasz niezbędne wsparcie. Dowiedz się wcześniej, czy pracuje w nim lub przyjeżdża na konsultacje doświadczona doradczyni laktacyjna. Jeśli nie, skorzystaj ze wsparcia położonej lub umów się z doradczynią na spotkanie przed porodem. Będziesz czuła się pewniej, mając już wiedzę i świadomość, co robić, aby zainicjować karmienie i jak pomóc sobie i dziecku na samym początku tej wspaniałej drogi. Pamiętaj, że nie musisz karmić wyłącznie piersią! Od samego początku możesz korzystać również z laktatora i specjalnie przygotowanych butelek.

Zdecyduj się na karmienie naprzemienne piersią i butelką (własne mleko)

W TMM wiemy, że nie ma czegoś takiego jak jedno, właściwe podejście do macierzyństwa. Każda z nas jest wspaniałą mamą dla swojego dziecka. Niezależnie od tego, jaki sposób karmienia wybrałaś lub jaki okazał się dla Ciebie i dla Twojego malucha najlepszy, jesteś świetną mamą!

Coraz więcej kobiet decyduje się realizować model naprzemienny, czyli łączyć karmienie piersią oraz butelką, w której znajduje się ich własne, odciągnięte mleko. Czeka Cię nauka obsługi laktatora, która z czasem stanie się dla Ciebie intuicyjna. Ważnym elementem jest również wybór odpowiedniej butelki. Najlepiej zaopatrz się w taką, która pasuje do laktatora. To wygodne rozwiązanie, jeśli chcesz odciągnąć pokarm i od razu nakarmić dziecko.

Wybierając karmienie naprzemienne, możesz odpocząć – butelkę z mlekiem poda maluszkowi tata, babcia lub inna osoba, która przejmie od Ciebie dziecko. Korzystanie z laktatora i butelki to dobry sposób, by również mężczyzna budował swoją więź z dzieckiem oraz rozwiązanie dla Ciebie, jeśli chcesz wyjść z domu i nie martwić się, że maluch będzie głodny podczas Twojej nieobecności. Dla wielu kobiet możliwość rozstania się z dzieckiem chociaż na kilkadziesiąt minut to sposób na odzyskanie równowagi psychicznej i naładowanie baterii, które u młodej mamy zawsze są na poziomie „low”. Czas dla siebie możesz wykorzystać na relaksacyjny spacer, wizytę u fryzjera lub spotkanie z przyjaciółką.

 

Karmienie butelką a kolki – jak sobie z tym poradzić?

Sposób, w jaki dziecko ssie przez smoczek butelki, różni się od ssania piersi – w tym drugim przypadku maluch musi włożyć więcej wysiłku, by się najeść. Dlatego przy korzystaniu z butelki wśród dzieci zdarzają się kolki. To sprawia, że rodzice z jeszcze większą uważnością podchodzą do wyboru odpowiednich akcesoriów do karmienia. Producenci nie ustają natomiast w oferowaniu nowych rozwiązań, które mają sprawić, że karmienie będzie przebiegało sprawnie i bez zakłóceń i nie wiązało się z dolegliwościami ze strony rozwijającego się układu trawiennego. W The Mother MAG przyjrzałyśmy się najnowszej ofercie producentów butelek do karmienia noworodków i niemowląt i chcemy polecić naszym Czytelniczkom butelki marki Canpol babies, a szczególnie modele antykolkowe EasyStart z kolekcji Royal Baby i Bonjour Paris. Te dwie kolekcje najmocniej skradły serca mam, ale dostępne są także inne wzory. 

 

Poznaj Canpol babies

Ponad 30 lat doświadczenia i około 50 krajów, w których są dostępne produkty dla niemowląt – to dorobek marki Canpol babies. W procesie tworzenia i testowania produktów Canpol babies czynny udział biorą Mamy – pracownice firmy, jej klientki oraz specjaliści zgodnie z polityką firmy, która koncentruje się na takich wartościach jak: rodzinność i troska – nam się to podoba! Produkty Canpol babies są bezpieczne w użytkowaniu oraz przyjazne dla dzieci. Marka dba o staranny dobór kolorów, wzorów, a także kształtów, aby oferowane przez nią produkty były jednocześnie ergonomiczne i atrakcyjne dla najmłodszych. Jednym z produktów, który zwrócił naszą uwagę są butelki EasyStart.

Czym wyróżniają się butelki EasyStart marki Canpol babies?

Po pierwsze, są to butelki antykolkowe, które zostały stworzone z myślą o noworodkach – możesz je stosować od narodzin. Specjaliści Canpol babies opracowali serię EasyStart w taki sposób, aby zapewnić łatwy start w karmieniu zarówno młodej mamie, jak i dziecku. To wygodne rozwiązanie, które umożliwia karmienie piersią i butelką (model naprzemienny, pamiętasz?). Butelki z tej serii mają miękki smoczek wykonany z bezpiecznego bezwonnego silikonu, który jest kształtem zbliżony do piersi mamy. To bardzo ważne – noworodki i niemowlęta chętnie akceptują butelkę. Co więcej, butelki z kolekcji Bonjour Paris i Royal Baby zostały wyposażone w specjalny, skuteczny zaworek antykolkowy, który zapobiega powstawaniu pęcherzyków powietrza w pokarmie i tym samym redukuje ryzyko powstawania kolek, bólów brzuszka, nadmiernego odbijania i gromadzenia się gazów.

Co jeszcze chcemy Ci powiedzieć na temat butelek z serii EasyStart?

Smoczki do butelki EasyStart są polecane przez 90% położnych*. Wykonane zostały z bezpiecznego materiału wolnego od BPA. Są lekkie, przejrzyste – szybko ocenisz ilość pokarmu. Butelki mają również specjalnie wyprofilowany kształt, który zapewni Wam – Tobie i tacie malucha – wygodę w użytkowaniu, a kształt smoczka do butelki zapewnia stabilne oparcie ustom dziecka, co również chroni przed połykaniem powietrza. Na butelkach znajduje się również skala, która jest zarówno czytelna, jak i precyzyjna. Szybko ocenisz, jaką porcję zjada Twój maluch jednorazowo. To ważna informacja zarówno dla położonej środowiskowej, jak i dla pediatry! Butelka jest kompatybilna z laktatorami marki Canpol babies, dzięki temu odciągnięty pokarm można od razu podać maluszkowi. Zastanawiasz się, co z czyszczeniem produktów EasyStart? Butelka ma szeroki otwór, więc łatwo utrzymasz zarówno ją, jak i smoczek w czystości.

 

Najważniejsze cechy butelki EasyStart:

 

  • miękki smoczek- ułatwia akceptację butelki przez dziecko,

 

  • skuteczny zaworek antykolkowy zapobiega powstawaniu pęcherzyków powietrza w pokarmie, redukuje kolkę, nadmierne odbijanie i gromadzenie gazów,

 

  • butelka ma kształt zbliżony do kształtu piersi i ułatwia łączenie karmienia piersią i butelką,

 

  • szeroki otwór butelki ułatwia przygotowywanie pokarmu i mycie butelki,

 

  • butelka z bezpiecznego, nowoczesnego materiału (wykonana z najwyższej jakości polipropylenu) jest lekka i przejrzysta,

 

  • na butelce znajduje się czytelna i precyzyjna skala, która umożliwia szybkie przygotowanie pokarmu,

 

  • butelka jest kompatybilna z laktatorami marki Canpol babies, które posiadają lejek 3D, który nie tylko „ssie”, ale przede wszystkim uciska brodawkę, bardzo podobnie jak usta i język dziecka,

 

  • atrakcyjny design, stylowe wzory,

 

  • możliwość tworzenia kolekcji – jeśli twoim ulubionym wzorem jest „bonjour Paris” możesz, poza butelką, kupić także smoczek, tasiemkę do smoczka oraz silikonowy śliniak z tym samym motywem.

 

 

 

 

Wiemy, że wybór odpowiedniej butelki może być dla młodych rodziców stresujący. Pamiętaj, aby poszukać rozwiązania, które najlepiej sprawdzi się dla Twojego dziecka. Z naszej strony polecamy markę Canpol babies i serię EasyStart. Jednocześnie zachęcamy Cię, abyś właśnie od niej rozpoczęła swoją przygodę z karmieniem mieszanym lub karmieniem w ogóle, jeśli zdecydowałaś się na podawanie mleka modyfikowanego.

Mocno trzymamy kciuki za Twoją przygodę z karmieniem! Pamiętaj, że najważniejsze, to podejść do tego na spokojnie i na luzie. Nie pozwól, aby Twoja głowa lub otoczenie zaczęło wywierać na Tobie presję. To Ty jesteś najlepszą mamą dla swojego dziecka. Dlatego zaufaj swojej intuicji!

 

*Badanie ankietowe przeprowadzone wśród 54 położnych w 2021r.

This error message is only visible to WordPress admins
There has been a problem with your Instagram Feed.
Error: No posts found.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo