Change font size Change site colors contrast
Ciało

Noworodek – kompetentny od narodzin

19 maja 2021 / The Mother Mag

Badania wskazują, że znakomita większość ciężarnych Polek chce i planuje karmić piersią.

Jednocześnie zaledwie 37% polskich noworodków w pierwszych dobach życia jest karmionych wyłącznie mlekiem matki. Jak zmieniłyby się te statystyki, gdyby mamy od razu po porodzie oddały kompetencje… nowo narodzonym dzieciom? 

Większość z nas w trakcie ciąży stara się przygotować do nowego etapu życia. Jako przyszłe mamy czytamy poradniki o niemowlętach, szukamy wskazówek na internetowych forach i wśród znajomych kobiet, uczęszczamy na zajęcia do szkoły rodzenia. A po porodzie zgodnie ze zdobytą wiedzą i zaleceniami podejmujemy często w asyście personelu medycznego próby dostawienia dziecka do piersi. 

 

A gdybyśmy tak, zamiast na różne sposoby zachęcać maleństwo do chwycenia piersi, uwierzyły w jego naturalne zdolności i pozwoliły mu działać? Nowo narodzony, zdrowy maluch jest bowiem kompetentny, by bez ingerencji i pomocy z zewnątrz samodzielnie przystawić się do piersi. My natomiast mamy po prostu nie przeszkadzać dziecku i delektować się chwilą, podczas której dziecko zaczyna tzw. breast crawl

 

Breast crawl to fizjologiczny odruch, który w naturalny i możliwie bezstresowy sposób pozwala na zainicjowanie karmienia piersią. Polega na intuicyjnym pełzaniu noworodka w stronę matczynej piersi i kończy się samodzielnym dostawieniem do niej. Aby umożliwić breast crawl wystarczy tylko tuż po porodzie położyć nagie dziecko na klatce piersiowej mamy. Gdy maleństwo poczuje podłoże pod stópkami, kolanami, brzuchem i brodą, uaktywnią się w nim wrodzone odruchy. Po kilkunastu lub kilkudziesięciu minutach noworodek sam dotrze do piersi. 

 

W Polsce coraz więcej dzieci przychodzi na świat przez cesarskie cięcie, dlatego warto podkreślić, że cesarka nie jest przeciwwskazaniem do breast crawl. W takiej sytuacji należy jednak zadbać, żeby mama jak najszybciej mogła przytulić maleństwo w kontakcie skóra do skóry.

 

Breast crawl to przede wszystkim pierwszy krok na drodze do sukcesu laktacyjnego. Mama, która zaufa swojemu dziecku i odda należne mu kompetencje w zakresie karmienia, zrzuca  z siebie ogromną odpowiedzialność i pozwala sobie oraz maleństwu po prostu cieszyć się z wzajemnej bliskości. Nie bez powodu podczas breast crawl następuje u kobiety wyrzut oksytocyny hormonu miłości, który pomaga w zacieśnianiu więzi między nią a jej dzieckiem. 

 

Warto szerzyć wśród wiedzę o breast crawl i wrodzonych kompetencjach maleńkich dzieci nie tylko wśród ciężarnych i ich rodzin, lecz także wśród personelu medycznego. Pozwoli to uchronić wiele świeżo upieczonych mam przed przykrymi i bolesnymi doświadczeniami związanymi z karmieniem piersią. I tym samym sprawi, że kobiety nabiorą pewności siebie i z powodzeniem zaczną realizować swoje krótko- i długoterminowe cele laktacyjne. 

 

Dobre praktyki związane z breast crawl można również kontynuować ze starszym niemowlęciem. Pozwala na to pozycja naturalna odchylona. Jak ona wygląda? Kobieta leży wygodnie na plecach, a następnie kładzie sobie maleństwo na klatce piersiowej. Podobnie jak po porodzie dziecko w tej pozycji radzi sobie już samo, a mama zyskuje chwilę względnego odpoczynku. 

 

 

***

 

Artykuł powstał w związku z kampanią społeczną #kompetentniodnarodzin, która ma na celu upowszechnić wiedzę o breast crawl. Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji, znajdziesz je na stronie: www.kompetentni.com.pl

 

Autor: Marta Przychodzka

 

Na zdjęciu: Agata Bałdyga z synkiem Kosmą

Dzieci

Jabłkobranie i przepis na najlepszy jabłecznik

20 października 2021 / The Mother Mag

Odkryłyśmy sposób na jesienne, rodzinne spędzanie czasu - jabłka!

Najpierw zbieranie, później pieczenie. Idealnie!

Szczęśliwi ci, którzy mają kawałek ogrodu. Szczęśliwsi, którzy do tego mogą pochwalić się choć jednym drzewem owocowym.

Własne owoce mają po prostu lepszy smak, a wspólne zbieranie to dobra zabawa, zbliżająca dorosłych i dzieci.

 

 

Zbieranie jabłek to dla dzieci kolejna atrakcja, do której wcale nie trzeba ich namawiać. Dodatkowym plusem jest satysfakcja z dobrze wykonanej pracy, poczucie bycia potrzebnym i perspektywa wspólnego pieczenia jabłecznika.

 

 

Jeżeli szukacie cukierniczej inspiracji, tutaj znajdziecie przepis na idealny, jesienny jabłecznik, który najlepiej smakuje posypany cukrem pudrem, z herbatą z cytryną.

 

JABŁECZNIK „BABCI MARYSI”

SKŁADNIKI / blacha w naszym przypadku ta od piekarnika, czyli duża prostokątna 45x30cm

NADZIENIE:
2kg jabłek, najlepiej Lobo
cynamon
szklanka cukru (warto próbować jabłek w trakcie prażenia, żeby kontrolować ilość potrzebnego cukru)

CIASTO:
200 g miękkiego masła
mąka pszenna – na oko
3 żółtka
1 całe jajko
kubeczek gęstej śmietany 18% (200g)
0,5 szklanki cukru
proszek do pieczenia – całe opakowanie 15g

PRZYGOTOWANIE:
Jabłka obieramy, kroimy na kawałki, wrzucamy do garnka, zasypujemy cukrem i podgrzewamy mieszając co jakiś czas. Jabłka muszą być podgotowane, ale nie rozpadające się!! (nasze uwaga: warto odlać nadmiar wody / soku przed nałożeniem jabłek na ciasto). Jabłka trzeba porządnie ostudzić, wymieszać je z 1,5 łyżeczki cynamonu.

Do sporej miski wrzucamy wszystkie składniki – masło, cukier, żółtka, jajko, śmietanę – mieszamy widelcem. Dodajemy proszek do pieczenia i mąki tyle, żeby powstało miękkie, elastyczne ciasto, które się łatwo zagniata i które nie przywiera do rąk. Można kilka razy walnąć ciastem o blat.

Ciasto dzielimy na dwie części – 2/3 i 1/3.
Ten większy kawałek rozwałkowujemy na duży prostokąt (wielkość blachy) i przenosimy za pomocą wałka na blachę (wysmarowaną tłuszczem). Na to nakładamy ostudzone jabłka. Następnie na to rozkładamy rozwałkowany mniejszy fragment ciasta (cieńszy placek po prostu trzeba rozwałkować). Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 50 minut. Ciasto trzeba koniecznie posypać cukrem pudrem, inaczej się nie liczy.

UWAGI:
– najpierw przez 10 minut podpiekamy sam spód, dopiero na podpieczony, ostudzony spód kładziemy jabłka i drugą warstwę ciasta

 

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

Log in as an administrator and view the Instagram Feed settings page for more details.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo