Change font size Change site colors contrast
Ciało

Jak Walentynki, to tylko z happy endem!

7 lutego 2019 / Anna Wójcik

Walentynki?

Żadna z nas nie przyzna wprost, że na nich jej zależy. Ot, kolejne amerykańskie święto, sztucznie rozdmuchane przez media, pełne kiczu. I niby nie dbamy o te czekoladowe serca, niby twierdzimy, że najważniejsze to mieć Walentynki codziennie, 365 dni w roku. Niby nie planujemy specjalnych randek akurat na 14 lutego, a jednak zerkamy na pary obejmujące się na ulicy, a jednak lubimy atmosferę tego dnia, pełną romantyzmu. Nawet, jeśli kiczowatego.

Lubimy Walentynki też za pretekst do okazania sobie tzw. self love. Uczymy się, jak dbać o nasze samopoczucie, jak stworzyć sobie dobry nastrój. Doceniamy to, jak kilka przedmiotów może stworzyć romantyczną atmosferę.

Bo Walentynki można celebrować na wiele sposobów. Jest jeden warunek – powinno być miło, romantycznie i z happy endem.

Przygotowanie do randki może być dobrym ,,before party’’.

Wyjście na walentynkową randkę, szczególnie, gdy jest się rodzicem, to wyższa szkoła logistyki. Ale gdy już się uda połączyć te dwa światy – świat rodzicielstwa i świat romantycznej miłości, wtedy można zacząć przygotowania.

Najpierw nastrój. Warto o to zadbać, ta drobna przyjemność pozwoli Ci się rozluźnić i zapomnieć o codziennych sprawach, o rzeczach, które musisz zrobić następnego dnia, o rachunkach do zapłacenia i zakupach do zrobienia.

Najszybszy sposób na zmianę atmosfery? Zapal świeczkę.   

Świeca do wnętrz 312 CANDLES o zapachu Cuban Tobacco&Oak, to nuty koniaku, dębu i mahoniu. Ten aromat jest idealny, gdy planujesz randkę w domowym zaciszu. Zapach świecy spodoba się Twojemu mężczyźnie, poczuje się jak w whisky barze!

Natomiast świeca 312 CANDLES o zapachu Kokosa, z wyczuwalną nutą karmelu, nastroi przed ważnym spotkaniem i będzie dobrym towarzyszem wieczornych przygotowań. Może zainteresuje Cię fakt, że obie te świece są zrobione z wosku sojowego i nie zawierają sztucznych barwników! Jeśli macie ochotę zrobić nawzajem prezent walentynkowy, zasugeruj te zapachy. Coś dla Ciebie, coś dla niego. Idealne rozwiązanie.

Aha, coś jeszcze dla Ciebie. Kobiecy, sensualny zapach Rose & Patchouli. Ta sojowa świeca aromatem przypomina luksusowe wody toaletowe. Wystarczy 15 minut, by pokój wypełnił się zapachem ciemnych owoców, a także cynamonu, jaśminu, no i oczywiście paczuli i wanilii. Jeśli umiesz docenić piękny zapach i lubisz w ten sposób wprawiać się w romantyczny, kobiecy nastrój, propozycja od Woowsoy to prezent dla Ciebie.

 

Przygotuj ciało na romantyczną randkę

Przygotowania do randki to cały rytuał. I to jest jeden z najmilszych etapów! Chwile niepewności, ekscytacja, tajemnica. Czujemy się jak na początku studiów, nie może doczekać się spotkania. Wybieramy sukienkę, suszymy włosy robimy makijaż…

Ale najpierw pielęgnacja. Gorący prysznic lub kwadrans w wannie i odżywczy peeling śliwkowy to nie tylko dbanie o ciało, to przede wszystkim dbanie o duszę! To uczucie, gdy robisz dla siebie coś dobrego, gdy czujesz się zadbana i wypielęgnowana. Przed Walentynkami to wręcz konieczność! I ten zapach – nie ma sobie równych.  Pamiętaj jeszcze, że połówka kuli cynamonowej albo czekoladowej wrzucona do wody sprawia, że skóra staje się gładka, odżywiona. Wystarczy spłukać wodą. Ciało już prawie przygotowane do włożenia pięknej bielizny i ulubionej sukienki. Jeszcze tylko balsam w sztyfcie – Czekocynamon – i możesz zacząć się malować.

Jeśli jednak do randki zostało 5 minut, a mimo wszystko chcesz czuć się i wyglądać przepięknie, sprawdź Ekspresowy peeling glinkowy do ciała. Ujędrnia i wygładza, dając uczucie komfortu. A chyba się z nami zgodzisz, że to bardzo pożądany stan, gdy wybierasz się na romantyczne spotkanie.

Ach, jeszcze jedno! Jeśli jesteś kobietą, która lubi się rozpieszczać i bardzo dba o swoje ciało, przed kąpielą wymasuj ciało szczotką z naturalnymi włóknami z tampico. Wystarczą 3 minuty, by poczuć się świetnie w swojej skórze!

Teraz szybko rozświetlający krem z witaminami all-in-one, albo coś, co pomoże złapać balans przy skórze skłonnej do błyszczenia się, czyli harmonizujące serum do twarzy. Chwila dla pięknej skóry, zaraz przed nałożeniem makijażu.

Makijaż na Walentynki

Są kobiety, którym wystarczy tusz na rzęsach i one są gotowe do drogi. Ale są też takie, które lubią tę makijażową celebrację. Lubią usiąść przed lustrem, z dobrym światłem, i poświęcić dłuższą chwilę na staranny make-up.

Jesteś jedną z nich?

Jeśli tak, oto kilka walentynkowych prezentów, które możesz sprawić sama sobie. Bo kto powiedział, że Walentynki są tylko dla par? 🙂

Oto czego potrzebujesz! Podkład matujący, który zapewni naturalny wygląd. Róż na policzki, by Twoja buzia nabrała rumieńców.

Co powiesz na ,,Ice cream’’? To nazwa mineralnego cienia do powiek, o kremowym odcieniu. Jeśli lubisz eksperymenty, a makijażowe tutoriale masz w małym paluszku, ta paleta cieni do powiek skradnie Twoje serce. Co za walentynkowe kolory! Jeśli planujesz walentynkowe szaleństwo, spróbuj rozświetlacza do twarzy. Nazywa się ,,Dark Angel’’, ale spodoba się też grzecznym dziewczynkom. Podobnie jak ,,Angel Heart’’, w pięknym opakowaniu w kształcie serca.

A Ty jak spędzisz Walentynki?

Nieważne, czy w domu przy romantycznej komedii, czy na randce we włoskiej restauracji, najważniejszy jest happy end!

Ja go uzyskać? Czując się dobrze, po prostu. Wystarczy trochę dobrego nastroju, kojący zapach, ciepła kąpiel z nawilżającymi kosmetykami. A na koniec odrobina magii na policzki i gotowe!

Miłych Walentynek! <3

 

 

 

 

Ciało

Mindfulness. Inteligencja emocjonalna.

18 października 2019 / Marta Osadkowska

Prowadzone od czterdziestu lat badania ujawniły, że gdy zwracamy uwagę na to, co się dzieje wokół nas, zamiast działać w trybie autopilota, możemy obniżyć poziom stresu, odblokować kreatywność i poprawić swoją wydajność.

Uważność jest procesem aktywnego dostrzegania nowych rzeczy. Kiedy to robisz, zaczynasz żyć w chwili obecnej. Stajesz się wrażliwszy na kontekst i perspektywę. To jest istota zaangażowania. Proces ten wcale nie jest energochłonny – wręcz przeciwnie, dodaje ci energii. Tym, co naprawdę nas stresuje, jest bezmyślne formułowanie negatywnych ocen, a także zamartwianie się, że nie będziemy w stanie rozwiązać problemów, które napotykamy na swojej drodze.

Należy pamiętać, że stres nie jest skutkiem wydarzeń, lecz tego, jak my je postrzegamy.

Myślisz, że coś może się stać, a wtedy będzie strasznie. Ale przewidywanie to iluzja. Nie jesteśmy w stanie się domyślić, co się wydarzy. Dlatego podaj pięć powodów, dla których np. nie stracisz pracy. Potem wymyśl pięć argumentów na to, że gdy tak się stanie, to taki obrót sytuacji będzie dla ciebie korzystny (nowe możliwości, więcej czasu dla rodziny itd.) W ten sposób odejdziesz od myślenia „na pewno tak się stanie” i zamienisz je na myślenie „może tak się stanie – a jeśli tak, to dam sobie radę”.

Najnowsze badania pokazują jednoznacznie, że praktykowanie świadomości, która jest wolna od oceny i skupia się na chwili obecnej (czyli uważności lub tzw. mindfulness), bardzo zmienia mózg. Wpływa regularnie na co najmniej osiem obszarów mózgu. Jednym z nich jest kora mózgowa, odpowiedzialna za samoregulację, czyli zdolność do celowego kierowania uwagi i zachowywania się w określony sposób, a także tłumienia odruchowych reakcji i elastycznego zmieniania strategii.

Osoby, które regularnie medytują uzyskują doskonałe wyniki na testach z samoregulacji – potrafią zignorować czynniki rozpraszające uwagę i udzielać prawidłowych odpowiedzi. Wykazują również większą aktywność w obszarze, który jest odpowiedzialny za wyciąganie nauki z przeszłości, aby wspomóc optymalne podejmowanie decyzji.

Neurobiolodzy potwierdzają, że ćwiczenie uważności wpływa też na obszary mózgu związane z percepcją, świadomością ciała, tolerancją bólu, regulowaniem emocji, introspekcją, złożonym myśleniem i poczuciem własnego „ja”.

Jak praktykować mindfulness w pracy?

– Przede wszystkim dobrze zacznij dzień. Badania wykazały, że już w ciągu kilku minut od przebudzenia nasze organizmy uwalniają większość hormonów stresu. Dlatego kiedy się obudzisz, poleż na łóżku jeszcze dwie minuty, po prostu obserwując własny oddech. Gdy w twojej głowie będą się pojawiać myśli związane z tym, co ma się niedługo wydarzyć, pozwól by odpłynęły i powróć do oddechu.

– Gdy dotrzesz do firmy, przez 10 minut (przy biurku albo jeszcze w samochodzie) wykonuj ćwiczenia wspomagające mózg. Chodzi o to, by poćwiczyć przez chwilę uważność, zanim wpadniesz w nurt codziennych obowiązków. Zamknij oczy, rozluźnij się i usiądź prosto. Całkowicie skup się na swoim oddechu. Za każdym razem, gdy poczujesz, że twoje myśli zaczynają gdzieś krążyć, powróć uwagą do oddychania. Przez resztę dnia o twoją uwagę będą walczyć różni ludzie i rozmaite pilne sprawy. Ale przez te 10 minut należy ona wyłącznie do ciebie.

– Uważność w akcji to wspaniała alternatywa dla iluzorycznej wielozadaniowości. Uważna praca polega na włączaniu skupienia i świadomości we wszystkim, co robisz, od momentu wejścia do firmy. Skup się na wykonywanym zadaniu i naucz się wewnętrzne i zewnętrzne czynniki rozpraszające twoją uwagę, a następnie świadomie je ignoruj.

– W późniejszej porze dnia, gdy rozpoczną się nieuniknione spotkania i zebrania, uważność może Ci pomóc w przeprowadzaniu krótszych, bardziej owocnych rozmów. Aby nie wchodzić na spotkanie z głową w chmurach, poświęć dwie minuty na ćwiczenie uważności, możesz to zrobić nawet w drodze na spotkanie.

– Z upływem dnia, gdy Twój mózg staje się coraz bardziej zmęczony, uważność może ci pomóc w zachowaniu ostrości myśli i ustrzeżeniu się przed złymi decyzjami. Po zjedzeniu lunchu ustaw w telefonie budzik tak, aby dzwonił co godzinę. Gdy usłyszysz dźwięk dzwonka, przerwij aktualnie wykonywaną czynność i przeznacz minutę na ćwiczenie uważności. Te przerwy pomogą ci się ustrzec przed wejściem w tryb autopilota.

– A kiedy twój dzień w pracy dobiegnie końca, a ty wyruszysz w drogę powrotną do domu, ponownie uruchom uważność. Wyłącz telefon i radio na co najmniej 10 minut i po prostu bądź. Pozwól, żeby myśli swobodnie przepływały przez twój umysł, nie zatrzymując się w nim na dłużej. Obserwuj swój oddech. Dzięki temu uwolnisz stres nagromadzony w ciągu dnia, a po powrocie do domu i rodziny będziesz w pełni obecny, zamiast odbiegać gdzieś myślami.

 

Sprawność emocjonalna. W jaki sposób skuteczni liderzy zarządzają swoimi myślami i uczuciami?

Skuteczni liderzy nie angażują się w swoje emocje ani nie starają się ich tłumić. Zamiast tego podchodzą do nich w uważny, wydajny sposób, którego fundamentem są określone wartości. Jak uwolnić się z haczyka negatywnych myśli i emocji? Jak nie być niewolnikiem własnych uczuć?

⦁ Rozpoznaj u siebie schematy. Pierwszym krokiem w budowaniu sprawności emocjonalnej jest to, by nauczyć się zauważać, kiedy nasze myśli i uczucia biorą nas na haczyk. To nie jest proste zadanie, ale istnieją pewne znaki, których można wypatrywać. Jednym z nich jest to, że twoje myśli stają się sztywne i powtarzalne. Druga wskazówka jest taka, że historia, którą opowiada twój umysł, wydaje się stara – jakby dotyczyła czegoś, co już kiedyś przeżyłeś.

⦁ Nazwij swoje myśli i emocje. Nazwij myśl myślą, a emocję emocją. W ten sposób stwierdzenie nie robię wystarczająco dużo zmienia się na mam taką myśl, że nie robię wystarczająco dużo. Dzięki nazwaniu zaczynasz widzieć we własnych myślach i uczuciach to, czym naprawdę one są: nietrwałe źródła danych, które mogą się okazać pomocne lub nie.

⦁ Zaakceptuj je. Przeciwieństwem kontroli jest akceptacja, czyli niepodejmowanie działań pod wpływem każdej myśli i niepoddawanie się negatywności, lecz reagowanie na własne pomysły i emocje w sposób otwarty, zwracanie na nie uwagi i pozwolenie sobie na ich przeżywanie. Weź 10 głębokich oddechów i zwróć uwagę na to, co się dzieje w danym momencie. Możliwe, że poczujesz ulgę, ale nie ma gwarancji, że twoje samopoczucie znacząco się poprawi. Może być tak, że uświadomisz sobie, jak zdenerwowany jesteś.

⦁ Podejmij działania zgodne z twoimi wartościami. Kiedy uwolnisz się z haczyka trudnych myśli i emocji, możesz podjąć działania. Zachęcamy liderów, by skupiali się na koncepcji wykonalności: czy twoja reakcja przyniesie korzyści? Czy zrobisz krok do przodu? Emocje zmieniają się, jak pogoda. Wartości natomiast są czymś stałym, do czego możesz się odwołać w każdej chwili i dowolnej sytuacji.

 

Nie da się zablokować trudnych myśli i emocji. Skuteczni liderzy zwracają uwagę na swoje wewnętrzne przeżycia, ale nie dają się złapać na haczyk. Umieją uwolnić swoje wewnętrzne zasoby i podjąć działania, które są zgodne z ich wartościami.

Mindfulness (uważność) nie polega na tym, żeby żyć w zwolnionym tempie, lecz na wzmocnieniu skupienia i świadomości zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Chodzi o to, by umiejętnie ignorować czynniki rozpraszające uwagę i nie zbaczać z drogi, która prowadzi do osiągnięcia twoich prywatnych i zawodowych celów.

 

 

Fragmenty tworzące tekst pochodzą z książki Mindfulness. Inteligencja emocjonalna. Seria „Harvard Business Review” o inteligencji emocjonalnej. Wydawnictwo HELION.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo