Change font size Change site colors contrast
Inspiracje

Czy są tu Przedsiębiorcze Mamy?

22 września 2021 / The Mother Mag

Summit KLUBU PRZEDSIĘBIORCZYCH MAM jest okazją do świętowania sukcesów kolejnego roku działań Klubu Przedsiębiorczych Mam, zainspirowania się historiami przedsiębiorczych mam, które odnalazły sposób na prowadzenie biznesu w zgodzie ze swoimi potrzebami i spotkania się z przedsiębiorczymi mamami z całej Polski.

Już 21 października 2021 r. o 17:00, w Centrum Kreatywności Targowa, rozpocznie się SUMMIT Klubu Przedsiębiorczych Mam, na który redakcja The Mother MAG serdecznie Was zaprasza.

Wspieramy inicjatywy, które dodają makom odwagi, które wskazują im drogę do rozwoju, a także satysfakcji zawodowej i finansowej.

 

***

A teraz kilka pytań do Karoliny Bury, wiceprezeski Fundacji Rodzic w Mieście.

Po co matkom nowe obowiązki? Nie wystarczy, że dajemy nowe życie? Co nami kieruje, że chcemy rodzić dzieci, a jednocześnie zakładać firmy i zarabiać pieniądze?

Mamy przede wszystkim chcą się rozwijać.

Macierzyństwo jest zajęciem niezwykle angażującym i dającym ogromną satysfakcję. Jednak kobiety chcą się realizować na różnych płaszczyznach, chcą zdobywać nowe umiejętności, wiedzę, wykorzystać dotychczasowe doświadczenie. Kobiety chcą być także niezależne finansowo, podejmować własne decyzje. Rozwój i niezależność finansowa to według mnie największe motywatory.

Mogłoby się wydawać, że mamy, które zakładają swoje firmy, mają mniejsze szanse na to, by odnieść sukces, niż osoby bezdzietne. Mamy mniej czasu, nasza koncentracja nie jest skupiona tylko na biznesie, nie jesteśmy tak elastyczne i dyspozycyjne jak inni. Co o tym sądzicie?

Z jednej strony to prawda — opieka nad dzieckiem to wyzwanie. Mamy poświęcają temu zajęciu mnóstwo czasu i energii. Wprawdzie czasu dla siebie jest mniej, jednak potrafią nim lepiej zarządzać. Każdy wie, że najlepszymi organizatorami są właśnie mamy i nie mam tutaj na myśli tego, że każda mama chodzi z planerem w ręku i odhacza jedno zadanie po drugim. Każda mama bowiem zarządza czasem i zadaniami po swojemu, ale każda robi to skutecznie.

Ponadto po urodzeniu dziecka często zmieniają się priorytety. Wydaje się więc, że mamy potrafią wybierać to, co jest dla nich najważniejsze. Nie marnują czasu na aktywności, które są nieistotne i nie wpływają na nie pozytywnie.

Nie zgodzę się natomiast z tym, że mamy są mniej elastyczne. Macierzyństwo jest nieprzewidywalne, wymaga od kobiety elastyczności, dostosowania się do zmian, reagowania na sytuacje kryzysowe. Ta umiejętność również pozwala im lepiej organizować swoją pracę i reagować na sytuacje nagłe. To jest ogromnie ważne przy prowadzeniu własnego biznesu.

Dlaczego uważacie, że mamom potrzebna jest specjalna pomoc? Czy nie wystarczą komunikaty kierowane po prostu do kobiet?

Mamy, szczególnie mamy małych dzieci, są w wyjątkowej sytuacji. Opieka nad dzieckiem jest zajęciem bardzo angażującym. Dzień mamy obraca się wokół dziecka i jego potrzeb. Dziecka nie da się odłożyć na bok, żeby móc wyjść na spotkanie biznesowe czy skorzystać ze szkolenia. Nie da się go wpisać w grafik. My tę sytuację rozumiemy, bo same jesteśmy mamami i same przez to przechodziłyśmy. Dlatego otwieramy się na potrzeby mam i na nasze spotkania stacjonarne kobiety mogą przychodzić z dziećmi. Dla wielu z nich to jedyna możliwość uczestniczenia w spotkaniu biznesowym!

Co więcej, często to właśnie doświadczenie macierzyństwa sprawia, że kobiety weryfikują swoją dotychczasową ścieżkę zawodową. Po pierwsze chcą godzić z satysfakcją aktywność zawodową z macierzyństwem. Po drugie chcą robić to, co dla nich ważne, spełniać swoje marzenia, a nie „tylko” pracować. Urlop macierzyński to często moment, w którym kobiety zaczynają myśleć o zmianie drogi zawodowej. W grupie kobiet w podobnej sytuacji życiowej, o podobnych doświadczeniach zdecydowanie łatwiej się odnaleźć. To dlatego nasze działania kierujemy przede wszystkim do mam. Choć oczywiście każdy, kto ma ochotę, może przychodzić na spotkania czy korzystać z wiedzy, jaką się dzielimy.

Wydaje mi się, że do prowadzenia firmy kobietom nie są potrzebne nowe wskazówki, ale realna codzienna pomoc. Delegowanie zadań i dzielenie pół na pół rodzicielskich zadań z partnerem. Tak, by w ogóle miały okazję wykorzystać swoją wiedzę w praktyce. Ale tego nie da się nauczyć na kursach, tutaj trzeba postawić na siebie. Jak myślicie?

Tak, do prowadzenia firmy potrzebne jest wsparcie innych osób. To, o czym mówisz, czyli dzielenie obowiązków z partnerem czy pomoc rodziny, jest ogromnie ważne. Jednak dobrze wiemy, że nie każda mama może liczyć na takie wsparcie. Każda z nas ma inną sytuację życiową i my mamy tego świadomość.

Dlatego w Klubie Przedsiębiorczych Mam dajemy kobietom przede wszystkim wsparcie, poczucie, że nie są same, że takich kobiet, jak one jest więcej. Wydaje się, że to niewiele, jednak od kobiet wiemy, że to często jest dla nich kluczowa i najważniejsza wartość, jaką wynoszą z Klubu. Oczywiście uczymy także mamy zarządzania czasem czy planowania, ale z uwzględnieniem właśnie tej wyjątkowej sytuacji, ze zrozumieniem, że dziecka nie da się „wpisać w grafik”, że dziecko jest nieprzewidywalne. Pokazujemy także mamom, na realnych przykładach, że prowadzenie biznesu z dzieckiem przy boku jest możliwe i że można to robić po swojemu, z uwzględnieniem potrzeb własnych i potrzeb dziecka. Nie ma jednego sposobu na rozwój firmy.

Co mają przedsiębiorcze mamy, co sprawia, że są super partnerkami w biznesie?

Bardzo wiele. Mają przede wszystkim ogromną pasję i zaangażowanie. Jak wspomniałaś w poprzednich pytaniach — mamy mają niewiele czasu, ponieważ macierzyństwo samo w sobie jest ogromnie angażujące. Dlatego też czas, który mają na działania biznesowe, wykorzystują w 100%. Nie chcą angażować się w niepotrzebne działania, wybierają to co najważniejsze i są przy tym niezwykle efektywne.

Co więcej, mamy są dobrze zorganizowane, można na nie liczyć. Potrafią być także elastyczne i umiejętnie reagują na sytuacje kryzysowe, nieprzewidziane, zaskakujące. Bo tak wygląda ich codzienne życie z dzieckiem, tego uczą się na co dzień.

Do kogo kierujecie swoją inicjatywę?

Tworzymy społeczność mam, które prowadzą, są w trakcie zakładania lub dopiero myślą o własnym biznesie, lub działaniu „na swoim”. Mam tu na myśli zarówno założenie własnej firmy, pracę freelancerską, jak i realizowanie swoich pasji „po godzinach”. Przedsiębiorcze mamy to bowiem kobiety, które szukają swojej własnej drogi na połączenie ambicji zawodowych i macierzyństwa, chcą to robić po swojemu, według własnych potrzeb i zasad.
Zapraszamy do nas mamy, które mają już bardzo sprecyzowane plany, ale też takie, które dopiero się rozglądają i szukają inspiracji. Pomagamy zarówno tym kobietom, które są na początkowym etapie zmian zawodowych, jak i takim, które prowadzą już swoją działalność, ale nieustannie chcą się rozwijać.

Co dobrego czeka na przedsiębiorcze Mamy podczas Summitu Przedsiębiorczej Mamy?

Podczas Summitu na kobiety czeka przede wszystkim świetna zabawa w gronie fantastycznych, inspirujących kobiet. Summit to święto Przedsiębiorczych Mam i tak chcemy do tego podejść — chcemy cieszyć się z naszych sukcesów, celebrować dotychczasowe osiągnięcia.

Summit to jednak także ogromna dawka wiedzy i inspiracji. Zaprosiłyśmy do wystąpień 9 niezwykłych kobiet — mam, które z sukcesem prowadzą własne biznesy, realizują marzenia i plany. To kobiety, które działają po swojemu, według własnych zasad i znalazły satysfakcję w tym, co robią.

Summit to także doskonała okazja, aby poznać inne kobiety działające w biznesie, wymienić się doświadczeniami, nawiązać kontakty, wzajemnie się wspierać. Będzie więc tam wszystko, czego przedsiębiorcze mamy potrzebują 🙂 Serdecznie zapraszam na Summit Klubu Przedsiębiorczych Mam!

 

Serdecznie zapraszamy!

 

Dzieci

Jabłkobranie i przepis na najlepszy jabłecznik

20 października 2021 / The Mother Mag

Odkryłyśmy sposób na jesienne, rodzinne spędzanie czasu - jabłka!

Najpierw zbieranie, później pieczenie. Idealnie!

Szczęśliwi ci, którzy mają kawałek ogrodu. Szczęśliwsi, którzy do tego mogą pochwalić się choć jednym drzewem owocowym.

Własne owoce mają po prostu lepszy smak, a wspólne zbieranie to dobra zabawa, zbliżająca dorosłych i dzieci.

 

 

Zbieranie jabłek to dla dzieci kolejna atrakcja, do której wcale nie trzeba ich namawiać. Dodatkowym plusem jest satysfakcja z dobrze wykonanej pracy, poczucie bycia potrzebnym i perspektywa wspólnego pieczenia jabłecznika.

 

 

Jeżeli szukacie cukierniczej inspiracji, tutaj znajdziecie przepis na idealny, jesienny jabłecznik, który najlepiej smakuje posypany cukrem pudrem, z herbatą z cytryną.

 

JABŁECZNIK „BABCI MARYSI”

SKŁADNIKI / blacha w naszym przypadku ta od piekarnika, czyli duża prostokątna 45x30cm

NADZIENIE:
2kg jabłek, najlepiej Lobo
cynamon
szklanka cukru (warto próbować jabłek w trakcie prażenia, żeby kontrolować ilość potrzebnego cukru)

CIASTO:
200 g miękkiego masła
mąka pszenna – na oko
3 żółtka
1 całe jajko
kubeczek gęstej śmietany 18% (200g)
0,5 szklanki cukru
proszek do pieczenia – całe opakowanie 15g

PRZYGOTOWANIE:
Jabłka obieramy, kroimy na kawałki, wrzucamy do garnka, zasypujemy cukrem i podgrzewamy mieszając co jakiś czas. Jabłka muszą być podgotowane, ale nie rozpadające się!! (nasze uwaga: warto odlać nadmiar wody / soku przed nałożeniem jabłek na ciasto). Jabłka trzeba porządnie ostudzić, wymieszać je z 1,5 łyżeczki cynamonu.

Do sporej miski wrzucamy wszystkie składniki – masło, cukier, żółtka, jajko, śmietanę – mieszamy widelcem. Dodajemy proszek do pieczenia i mąki tyle, żeby powstało miękkie, elastyczne ciasto, które się łatwo zagniata i które nie przywiera do rąk. Można kilka razy walnąć ciastem o blat.

Ciasto dzielimy na dwie części – 2/3 i 1/3.
Ten większy kawałek rozwałkowujemy na duży prostokąt (wielkość blachy) i przenosimy za pomocą wałka na blachę (wysmarowaną tłuszczem). Na to nakładamy ostudzone jabłka. Następnie na to rozkładamy rozwałkowany mniejszy fragment ciasta (cieńszy placek po prostu trzeba rozwałkować). Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 50 minut. Ciasto trzeba koniecznie posypać cukrem pudrem, inaczej się nie liczy.

UWAGI:
– najpierw przez 10 minut podpiekamy sam spód, dopiero na podpieczony, ostudzony spód kładziemy jabłka i drugą warstwę ciasta

 

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

Log in as an administrator and view the Instagram Feed settings page for more details.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo