Change font size Change site colors contrast
Inspiracje

Za każdą piękną historią stoi jakaś kobieta.

15 kwietnia 2021 / The Mother Mag

W The Mother MAG nie zawsze publikujemy piękne i miłe historie.

Czasem są to wspomnienia kobiet, które nadałyby się na ciężki oscarowy dramat. Czasem to historie pełne wyzwań, szybkich zwrotów akcji. Przeczytacie tu reportaże, które wyciskają łzy i wywiady, przez które zaciskają nam się szczęki, a dłoń zwija się w pięść. Na szczęście są też i takie, które motywują, inspirują i pokazują, że kto jak kto, ale kobieta potrafi!

Za tymi wszystkimi historiami – i pięknymi, i trudnymi – stoją kobiety. To kobiety je piszą, to kobiety je czytają, to kobiety są ich bohaterkami. I nie chcemy tego zmieniać!

Jeśli to czytasz, to pewnie zgadzasz się z tytułem naszego artykułu – za każdą piękną historią stoi jakaś kobieta. I my właśnie chcemy Ci przedstawić jedną taką historię i jedną inspirującą kobietę, która za nią stoi. Poznałyśmy ją kilka tygodni temu i zaskoczyło nas, że ta drobna kobieta od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję w branży – wydawałoby się, że typowo męskiej. 

Pani Joanna Nasiłowska to rolniczka ze Skwierczyna Dworu, która wraz z mężem od 25 lat dostarcza mleko dla Almette. Ćwierć wieku! Już w tym punkcie chciałoby się napisać, że to piękna historia, ale potem jest tylko lepiej.  

Historia pani Joanny jest jedną z kilku przedstawionych w akcji Kobiety Almette. Bo okazuje się, że za pysznym smakiem śmietankowego serka stoją kobiety! I to było dla nas wielkie zaskoczenie, a także myśl przewodnia tego artykułu. Kobiety tworzą piękne historie i jesteśmy z nas naprawdę dumne!

A wracając do pani Joanny – ta niezwykła kobieta hoduje 200 krów, a w dodatku od lat jej stado jest w czołówce rankingu najbardziej wydajnych stad mlecznych w województwie mazowieckim. Brawo! Co więcej, krowy z farmy pani Joanny biorą udział w wystawach Bydła Mlecznego i to z sukcesami! Zatem na pytanie, czy krowy są piękne, odpowiemy zgodnie – tak, są!

By poznać Kobietę Almette, redakcja The Mother MAG wybrała się w marcowy chłodny poranek  w okolicach Węgrowa, na pogranicze Mazowsza i Podlasia, bo właśnie tu powstaje serek Almette. W pięknym pałacu Patrykozy mogłyśmy nie tylko poznać panią Joannę, ale także ponownie gotować z Davidem Gaboriaud, który jest ambasadorem marki Almette. 

Jak rozmowy, to przy pysznym jedzeniu. Podczas naszego spotkania w Pałacu Patrykozy powstały trzy pyszne przepisy, które pozwolą nam być bohaterkami w naszych domach. Jak w tytule – za każdą piękną (i pyszną!) historią stoi jakaś kobieta. Wprawdzie przepisy wymyślił David, ale przecież to my będziemy je odtwarzać dla naszych bliskich, prawda?

Oto trzy pyszne i piękne przepisy z wykorzystaniem serka Almette, których autorem jest David Gaboriaud, szef kuchni i ambasador marki Almette.

Tarte flambee z serkiem Almette z chrzanem

 

Jest to doskonała przystawka przed jeszcze pyszniejszym daniem głównym. Zobaczycie, że jednak stanie się daniem głównym domowych randek i małych uroczystości. 

 

David opisuje to danie jako francuska „pizza” z Alzacji, czyli prosty i smaczny placek z dodatkiem serka, cebuli i boczku. 

 

Czas przygotowania: 30 min, a danie nakarmi 4 osoby. 

 

SKŁADNIKI:

 

250 g mąki pszennej typ 500 

50 ml oleju

płaska łyżeczka soli

80 – 100 ml letniej przegotowanej wody

 

dodatki:

1 serek Almette z chrzanem

1 biała cebula pokrojona w cienkie talarki 

150 g boczku wędzonego parzonego, pokrojonego w zapałki

garść rukoli

oliwa z oliwek

sól, pieprz

Przygotowanie:

Mąkę pszenną przesiej przez sito do misy miksera (z końcówką do wyrabiania ciasta). Dodaj soli i oleju. Do suchych składników wlej tyle wody, ile mąka przyjmie. Ilość wody zależy w dużej mierze od jakości i rodzaju mąki, której używasz. Do mąki pszennej typ 500 potrzeba mniej więcej 80 -100 ml letniej przegotowanej wody. Jeśli zauważysz, że ciasto jest za suche, dolewaj wody po łyżce.  Ciasto powinno być na tyle miękkie, żeby dało się je wyrabiać.

Wyrabiaj ciasto przez 5 – 6 min na wolnych obrotach. Jeśli zdecydujesz się przygotować ciasto ręcznie, potrzebujesz kilku minut na wyrobienie. Ciasto będzie gotowe, gdy stanie się gładkie i sprężyste. Po tym czasie zostaw ciasto z misie i przykryj wilgotną ściereczką. Odstaw na 15 min.

Wyciągnij ciasto z misy. Wyrabiaj je krótko na stolnicy oprószonej mąką. Potem rozwałkuj je na cienki placek o dowolnym kształcie. 

Przełóż ciasto na blachę do pieczenia (wcześniej oprósz ją mąką). Posmaruj ciasto  serkiem Almette z chrzanem. Ułóż plasterki cebuli i kawałki boczku. Piecz kilka minut w rozgrzanym piekarniku w 200 – 220°C. Brzegi i spód muszą być mocno podpieczone,
wtedy wyciągnij ciasto z piekarnika. Polej łyżkę oliwy, dopraw solą i pieprzem. Serwuj od razu. 

 

TIPY OD DAVIDA: 

 

  • placki możesz smażyć z obu stron, tak jak naleśniki, na rozgrzanej i suchej patelni, 
  • uformować je można w różne kształty. Ważne, aby były cienkie, wtedy szybko się upieką lub usmażą, 
  • dodatków do placków może być wiele, to doskonały przepis na „czyszczenie lodówki”.

 

Perliczka z grzybami w sosie chrzanowym na bazie serka Almette z chrzanem

 

Na kolację, na obiad, na weekend i na każdą pogodę. David mówi, że  perliczka jest bardzo delikatnym mięsem, podobnym w smaku do kurczaka. Podanie jej z grzybami i puree ziemniaczanym świetnie podkreśla jej smak. 

 

Czas przygotowania: 30 min, jest to danie dla 4 osób. 

 

SKŁADNIKI: 

 

1 serek Almette z chrzanem

1 perliczka

2 szalotki 

garść ulubionych grzybów (pieczarki brunatne, portobello, boczniaki, kurki…)

100 ml białego wytrawnego wina

szklanka bulionu wege lub rosołu

100 ml śmietanki 30% 

60 g zimnego masła

1 kg ziemniaków

100 ml mleka

sól, pieprz

oliwa z oliwek

natka pietruszki do dekoracji 

Przygotowanie:

Zacznij od przygotowania puree. Obrane i pokrojone ziemniaki gotuj w osolonej wodzie ok. 20 min. Po tym czasie odsącz je i przeciśnij przez praskę. Podgrzane mleko wlej do przeciśniętych ziemniaków i od razu wymieszaj. Dodaj 30 g masła i mieszaj, aż masło się rozpuści. Dopraw puree do smaku solą i pieprzem. 

Z perliczki wytnij udka i piersi. W szerokim garnku na łyżce oliwy podsmaż udka i piersi na złoty kolor z obu stron. Wlej bulion i przykryj garnek. Gotuj ok. 20 min. 

W tym czasie posiekaj drobno szalotki. Zeszklij je na łyżce oliwy. Następnie wlej wino
i gotuj, aż połowa płynu odparuje. Wlej śmietankę i dodaj 2 – 3 łyżki serka Almette z chrzanem. Wymieszaj wszystko razem i gotuj jeszcze kilka minut, aż sos zgęstnieje. 

Równolegle, pokrój grzyby w ćwiartki i podsmaż je na suchej patelni na złoty kolor. Na koniec dodaj 30 g masła, wymieszaj i dopraw solą i pieprzem do smaku. 

Udko i piersi serwuj z puree i grzybami. Mięso polej sosem chrzanowym. Udekoruj natką pietruszki. 

 

TIPY OD DAVIDA: 

  • jeśli kupisz całą perliczkę, podziel ją na kawałki. Piersi i udka zużyjesz do przepisu. Skrzydełka i korpus zachowaj na rosół. Możesz je też zamrozić i użyć kiedy kiedy indziej, 
  • w sezonie użyj świeżych grzybów z lasu, a w zimie zastąp je łatwo dostępnymi grzybami, jak pieczarki, shiitake, boczniaki czy portobello,
  • smażenie grzybów na suchej patelni pozwala im puścić swoją „wodę”, która często jest gorzka. Dodatkowo ładnie się zarumieniają, dopiero na koniec wymieszaj je z tłuszczem (oliwa, olej czy masło) i dopraw do smaku (sosem sojowym, solą i innymi przyprawami).

 

Ravioli z płynącym żółtkiem i serkiem Almette z chrzanem

Niby na kolację, niby na obiad, a jednak to danie chciałoby się jeść o każdej porze dnia i nocy. Podobną potrawę jadłyśmy w jednej z warszawskich restauracji – jeszcze przed pandemią – ale możliwość zrobienia ravioli własnoręcznie bardzo, ale to bardzo podbija jego smak. 

Cytując słowa Davida – te ravioli wymagają trochę przygotowania, ale efekty wynagrodzą wysiłek. Serek Almette z chrzanem świetnie tu pasuje i podbija smak żółtka. 

 

Oto danie dla 2 osób (no, chyba, że dla głodnej jednej)

 

Składniki:

 

ciasto do ravioli:

300 g mąki makaronowej „00” (lub semoliny albo krupczatki)

3 jajka

łyżka wody 

 

dodatki:

1 serek Almette z chrzanem

6 jajek (potrzebujemy same żółtka)

50 g parmezanu grana padano

50 g masła

kilka listków szałwii

sól, pieprz

Przygotowanie:

Z 6 jajek oddziel białka od żółtek. Masło rozpuść na patelni i podgrzewaj, aż się zrobi brązowe, a jego zapach przypomni zapach prażonych orzechów laskowych. Na koniec dorzuć liście szałwii i wymieszaj. Przelej palone masło do miski.

Ciasto do ravioli – ze wszystkich składników zagnieć ciasto. Wyrabiaj je 4 – 5 minut, aż będzie gładkie. Zawiń w folię spożywczą i odstaw na 30 minut. Po tym czasie podziel ciasto na 4 części i rozwałkuj każdy na cienki prostokątny płat. Można to robić specjalną maszynkę do makaronu lub wałkiem.

Za pomocą rękawa cukierniczego, napełnionego farszem z serka Almette z chrzanem i 25 g startego parmezanu, uformuj po 3 gniazdka na dwóch płatach makaronu. W gniazdka włóż żółtka. Tak przygotowane gniazdka z żółtkami przykryj drugim płatem makaronu i ugnieć brzegi. Wycinaj radełkiem kwadratowe ravioli (lub okrągłym ringiem).

Gotuj je pojedynczo w osolonej wrzącej wodzie przez ok. 3 min. Wyjmij z garnka, odsącz i od razu podawaj z palonym masłem, listkami szałwii i pozostałym startym parmezanem. 

 

TIPY OD DAVIDA: 

 

  • wszystkie składniki to przygotowania ciasta do ravioli powinni być w temperaturze pokojowej, tak aby ciasto dobrze się zagniotło,
  • tak, jak przy gotowaniu makaronu, należy porządnie posolić wodę – ok 10 g soli na litr wody – to jedyny moment kiedy masz szansę dobrze doprawić ciasto do ravioli!
  • masło palone wymaga kilku minut Twojej uwagi, nie pozwól, aby się przypaliło!

 

Za każdą piękną historią stoi kobieta. Pani Joanna stoi za smakiem serka Almette, Monika – nasza redaktorka naczelna – za smakiem ravioli. Emilka – za zdjęciami i filmem z naszego spotkania. Tutaj nie ma przypadków. Kobiety po prostu tak mają i już. 

Zapraszamy Was do poznania innych Kobiet Almette. Warto!

Inspiracje

Wielki test przekąsek FIT

21 lutego 2022 / The Mother Mag

Po co zazwyczaj sięgasz, gdy nie masz czasu zjeść?

Głód dopada Cię nagle. Zazwyczaj wtedy, gdy nie możesz zrobić sobie przerwy, gdy właśnie idziesz na spotkanie, albo jeszcze lepiej — biegniesz z jedno na drugie, co chwilę spoglądając na zegarek, czy na pewno zdążysz? Momentalnie czujesz spadek energii, czujesz zbliżający się ból głowy, irytację, gonitwę myśli.

Często mówimy, że głód daje o sobie znać w najmniej odpowiednim momencie, gdy nie możemy akurat zjeść nic wartościowego, gdy nie możemy zatrzymać się w żadnym bistro, gdy kanapkę, którą przygotowałyśmy sobie rano, zjadłyśmy kilka godzin wcześniej. 

Ale wtedy zazwyczaj naszym oczom ukazuje się sklep spożywczy, błyszczącym zielonym neonem zapraszając nas na błyskawiczne zakupy. Wpadamy szybko, łapiemy w biegu to, co znamy i lubimy, płacimy, otwieramy jeszcze zanim wyjdziemy ze sklepu i lecimy dalej. 

Po co zazwyczaj sięgasz, gdy nie masz czasu zjeść?

Nie wiemy, jak Ty, ale nam notorycznie zdarza się jeść w biegu rzeczy, których byśmy raczej nie wybrały, gdybyśmy nie były głodne i miały więcej czasu. Mówimy sobie, że nie tylko my tak mamy, usprawiedliwiamy się aktywnym dniem i zbliżającym się z głodu bólem głowy. Nie oszukujmy się, ulubionym batonikiem nagradzamy się za cierpliwość i pocieszamy, gdy dzień nie idzie po naszej myśli. 

Po co sięgamy, gdy nie mamy czasu zjeść drugiego śniadania? Zbożowe batoniki pełne cukru, słodkie bułki w foliowych opakowaniach, mleczne kanapki i hot-dogi. 

Ale nie chodzi tylko o jedzenie w biegu!

Wróćmy do podjadania, bo to jest temat, który chcemy podjąć. Podobno nie wolno podjadać między posiłkami, bo to grozi konsekwencjami. Ale nie lubimy nakazów i zakazów, za to lubimy szukać rozwiązań. Ale najpierw trzeba zrozumieć, czemu jemy nawet wtedy, gdy nie jesteśmy głodne. 

Sięgamy po przekąski między posiłkami z wielu powodów i często nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy. 

  • Podjadamy, bo się nudzimy. Nie mamy co ze sobą zrobić, snujemy się bez celu, szukamy zajęcia i jedzenie czasem wydaje się być najszybszym wyborem. 
  • Podjadamy, gdy się stresujemy. Gdy czujemy napięcie, chcemy je szybko rozładować, a jedzenie sprawdza się doskonale, ponieważ jest łatwo dostępne, a także, co ważne, akceptowane społecznie. Istotne jest także to, że jedzenie może kojarzyć nam się z dzieciństwem, domem, bezpieczeństwem. 
  • Podjadamy, bo inni jedzą. To normalne, że chcemy dołączyć, szczególnie jeśli mamy na coś ochotę, gdy coś wygląda naprawdę pysznie, nawet jeśli wiemy, że to średnio zdrowe. No cóż, ale skoro inni jedzą, to my nam się też nic nie stanie…
  • Podjadamy, bo nas częstują. I nie chodzi tylko o spacer po supermarkecie, gdzie hostessy proponują degustację małych porcji słodyczy, kabanosów czy jogurtów. Często wizyta u mamy czy babci kończy się podwójnym obiadem, a wszyscy wiemy, że bardzo trudno w takich sytuacjach odmówić. 
  • Podjadamy, bo jedzenie kojarzy nam się z konkretnymi sytuacjami. Gdy idziemy do kina, kupujemy popcorn. Gdy jedzenie na wycieczkę, kupujemy hot-doga na stacji. Gdy idziemy na spacer, zabieramy ze sobą batonika. 
  • Podjadamy, bo jest nam smutno, a nauczyłyśmy się, że coś dobrego poprawia nam nastrój. 
  • Podjadamy, bo potrzebujemy pocieszenia. W psychologii nazywa się to kompensacją. Gdy czujemy brak na jakimś polu, rekompensujemy sobie go czymś innym, często jest to jedzenie. Jedzenie na pocieszenie. 

Każda z nas zna te mechanizmy. Walka z nimi to duże wyzwanie, na które nie zawsze jesteśmy gotowe i którego nie chcemy podejmować, bo nie czujemy się na siłach.

Jest jeszcze  inne spojrzenie na temat przekąsek.

Pomijając noworoczną magię zmian i postanowień, dużo z nas dba o aktywność fizyczną, uwzględnia ją w tygodniowym grafiku, pilnuje zbilansowanej diety rodziny, czyta składy, porównuje produkty. Znalezienie dobrej przekąski to sposób na to, żeby trzymać się planu i postanowień, utrzymać harmonię pomiędzy smacznym a zdrowym jedzeniem, bez wyrzutów sumienia zaproponować dzieciom coś pysznego.

Rozwiązaniem może być skupienie uwagi na produktach, które nie zrujnują naszego zdrowia, które mają na tyle dobry skład, że można je jeść bez poczucia winy. Co więcej, które warto mieć zawsze w torebce czy kieszeni, bo są zrobione z naprawdę dobrych składników. 

Wyszukałyśmy 16 przekąsek, które w sklepach funkcjonują w kategorii zdrowych lub FIT, które śmiało można podjadać, zajadać i kupować na zapas, by zawsze były pod ręką. Pokażemy ich skład, wygląd oraz opiszemy nasze wrażenia smakowe. Przekąski zostały przetestowane w 2 grupach mieszanych: Gosia i Paweł oraz Emilka i Bartek, żeby uwzględnić kobiece i męskie smaki, dać pełniejszy obraz. 

 

BIO SUCHY PROWIANT ANANAS

MARKA: HELPA

SKŁAD: 100% ekologiczny liofilizowany ananas, fragmenty, bez dodatku cukru

GRAMATURA: 20 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 73 kcal

OPIS PRODUCENTA: Bio Suchy Prowiant Bio ANANAS to liofilizowane cząstki ananasa, w wygodnej zamykanej saszetce. Chrupiące i aromatyczne owoce to najlepszy wybór, gdy chcemy sięgnąć po zdrową i pyszną przekąskę. Ananas jest świetnym wyborem dla tych, którzy lubią słodkie przekąski, lecz dbają o zdrowie.

CENA: około 16 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Moje odkrycie roku! Przepyszne, lekko słodkie, lekko kwaśne, idealnie chrupiące. Od razu zakupię kilka paczek. OCENA 6

 

Emilka: Ananas zbyt szybko się skończył 🙂  Bardzo pozytywnie się zaskoczyliśmy: bardzo intensywny, słodki smak ananasa w chrupiącej, lekkiej wersji. Godny polecenia. OCENA 6

HAPS KULKI OWSIANE Z CZEKOLADĄ

MARKA: HAPS – ŻABKA

SKŁAD:

  • płatki owsiane 43 %,
  • miazga arachidowa,
  • miód 29 %,
  • kakao w proszku,
  • czekolada 4,4 % (miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyna sojowa; naturalny aromat waniliowy)

Produkt może zawierać gluten, sezam, orzechy.

GRAMATURA: 35 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 164 kcal

NASZ OPIS: niewielkie kulki owsiano-kakaowe bez polewy w niedużym, poręcznym opakowaniu

CENA: 4 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Bardzo smaczne, treściwe, nie ma się wrażenia jedzenia “paszy”, pożywne. Myślę, że to też ciekawa opcja przekąski dla dzieci. OCENA 5

 

Emilka: Fajna przekąska, gęsta, bogata w smaku. Konsystencja przypominała mi trochę chałwę, co przypadło mi do gustu. Z jednej strony czuję, że jem coś zdrowego, czuć płatki owsiane, z drugiej je się te kulki z dużą przyjemnością. OCENA 5

BOB SNAIL MANGO FRUIT CRUSH W MLECZNEJ CZEKOLADZIE

MARKA: BOB SNAIL

SKŁAD:

  • nadzienie 77%: mango 100%
  • mleczna czekolada 23%: odtłuszczone mleko w proszku, błonnik pokarmowy (oligofruktoza), masło kakaowe, miazga kakaowa, tłuszcz mleczny, emulgator lecytyna słonecznikowa, naturalny aromat waniliowy, substancja słodząca ekstrakt ze stewii

Produkt zawiera cukry naturalnie występujące w owocach. Nie zawiera dodatku cukru ani substancji słodzących. Zawartość kakao w czekoladzie min. 36%

GRAMATURA: 30 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 108 kcal

NASZ OPIS: 3 oddzielnie zapakowane przekąski w formie płaskich czekoladek z nadzieniem

CENA: 4,69 zł (cena z sieci drogerii)

NASZE OPINIE:

Małgosia: Może są osoby, którym taki smak i konsystencja odpowiadają. Dla nas totalnie nie. Dziwne w smaku, niezrozumiała konsystencja. Nie zjedliśmy do końca. OCENA 1

 

Emilka: Plus dajemy za przyjemną formę czekoladek z owocowym nadzieniem. Ta przekąska mango ma mleczną czekoladę, która była atutem. Nadzienie smakuje mocno prawdziwym mango. Całość jest zaskakująca, trochę kwaśna, pomimo słodkiej czekolady. Nie zdecyduję się jednak na ponowny zakup, choć lubię mango. OCENA 2

 

BOB SNAIL FRUIT CRUSH W BELGIJSKIEJ CZEKOLADZIE – JABŁKO I MALINA

MARKA: BOB SNAIL

SKŁAD:

  • nadzienie 77%: jabłka 61,6%, maliny 15,4%.
  • ciemna czekolada 23%: likier kakaowy, błonnik pokarmowy (oligofruktoza), masło kakaowe, odtłuszczone kakao w proszku, tłuszcz mleczny, lecytyna słonecznikowa, naturalny aromat waniliowy, ekstrakt ze stewii

GRAMATURA: 30 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 75 kcal

NASZ OPIS: 3 oddzielnie zapakowane przekąski w formie płaskich czekoladek z nadzieniem

CENA: 4,69 zł (cena z sieci drogerii)

NASZE OPINIE:

Małgosia: Okropnie kwaśny smak z dziwną konsystencją, podobnie jak kolega o smaku mango, duże nie. OCENA 1

 

Emilka: 3 czekoladki z malinowym nadzieniem w gorzkiej czekoladzie. Ciekawa forma, dość kwaśny smak. Plus za połączenie maliny z gorzką czekoladą, które lubię. OCENA 3

BERAW ENERGY PLUM – BATON ŚLIWKA W CZEKOLADZIE

MARKA: BE RAW EWA CHODAKOWSKA

SKŁAD: śliwka suszona 47,6%, daktyle, rodzynki (rodzynki, olej słonecznikowy), czekolada gorzka 13% (kakao w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, cukier, emulgator: lecytyny rzepakowe, aromat), mąka ryżowa, jabłko suszone, tłuszcz shea, aromat naturalny.

GRAMATURA: 40 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 127 kcal

OPIS PRODUCENTA: Z myślą o miłośnikach – kultowej już – serii batoników BeRaw stworzyliśmy nowość o smaku śliwki. Batonik BeRaw jest w 100% wegański i bazuje na naturalnych składnikach. Stanowi pożywną i wartościową przekąskę, po którą warto sięgnąć zawsze wtedy, gdy dopadnie Cię mały głód. Będzie świetną alternatywą dla wysoko przetworzonych słodyczy. Zapewni zastrzyk energii przed lub po treningu, ale też podczas przerwy w pracy czy w czasie wakacyjnego wyjazdu. Stanowi cenne źródło magnezu, przez co ogranicza poziom odczuwanego zmęczenia.

CENA: 3,59 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Bardzo miły smak prawdziwej śliwki i smaczna czekolada. Podoba nam się również wielkość – nie za duży, nie za mały, w sam raz. OCENA 5

 

Emilka: Tak! to jest pyszne. Naprawdę smaczny batonik, niewielki i przez to dostarczający niewiele kalorii. Ma się wrażenie, że to pełno kaloryczna słodycz, nie przekąska z półki FIT, a połączenie śliwki z czekoladą to dla mnie pewniak. Bartkowi smakowało w takim samym stopniu. Bardzo dobry produkt.  OCENA 6

BeRAW COOKIE BROBIOTIC BROWNIE

MARKA: BE RAW EWA CHODAKOWSKA

SKŁAD: daktyle, otręby owsiane 11,2 %, surowe kakao 10,6%, pasta z prażonych orzechów laskowych, syrop z agawy, błonnik z cykorii 4,8%, tłuszcz kakaowy, Bifidobacterium longum LBB ½, Lactobacillus delbrueckii ssp. bulgaricus LBB B5, wanilia, Lactobacillus delbrueckii ssp. bulgaricus LBB B120, sól himalajska.

GRAMATURA: 20 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 82 kcal

OPIS PRODUCENTA: BeRAW ProBiotic Cookie Brownie zostało wyprodukowane w innowacyjnej technologii, która umożliwia wypełnienie ciastka delikatnym i rozpływającym się w ustach nadzieniem z kremu orzechowo-czekoladowego z dodatkiem surowego kakao i nutą wanilii.

CENA: 2,98 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Super, że jest taki malutki. To szybka ciasteczkowa przekąska. Duży plus za daktylowe nadzienie. Pawłowi smakowało bardzo, mi troszkę mniej, ale kupiłabym raz jeszcze. OCENA 4

 

Emilka: To jeden z moich faworytów. Ciasteczko jest małe, ale bogate smaku, z idealną, gęstą konsystencją, z wyraźnym smakiem orzechów laskowych. Wszystko się tu zgadza. Kupię na pewno ponownie, jak będę miała ochotę na coś słodkiego. Jest za małe, żeby uznać je jednak za solidną przekąskę.  OCENA 6

BATON URWIS JABŁKO

MARKA: ZMIANY ZMIANY

SKŁAD: jabłka (38%), rodzynkiorzechy nerkowca

GRAMATURA: 40 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 142 kcal

OPIS PRODUCENTA: W 100% roślinny, bezglutenowy, bez konserwantów, polepszaczy smaku, syropów, bez dodanego cukru.

CENA: 4,74 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: lekko kwaśny z mocno wyczuwalnym jabłkiem. Podoba mi się, że jest miękki, ale nie kleisty. Zabrałabym te batony ze sobą w drodze do pracy czy do samochodu odwożąc dzieci do przedszkola. OCENA 5

 

Emilka: Batonik z bardzo przyjemną, miękką konsystencją. Dobrze wyczuwa się suszone jabłko i rodzynki. Ode mnie plus za orzechy nerkowca, fajny i krótki skład. Zdrowa przekąska, z przyjemnością kupię ją dzieciom z poczuciem, że daję im coś dobrego.   OCENA 5

BIO BATON TOSIA

MARKA: HELPA

SKŁAD: pasta daktylowa* 62% (daktyle* 100%), orzeszki ziemne prażone* 14,3%, wiórki kokosowe* 10,2%, amarantus ekspandowany* 5,5%, kakao naturalne proszek* 8% (*certyfikowany składnik ekologiczny)

GRAMATURA: 37 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 149 kcal

OPIS PRODUCENTA: BIO BATON TOSIA to przekąska bez dodatku cukru – oparta o słodycz daktyli, energię zbóż i bogactwo orzechów, z dodatkiem pobudzającego kakao. 100% naturalnych składników, nic więcej!

Daktyle w połączeniu z orzeszkami ziemnymi, amarantusem i kakao – to klasyczna mieszanka, której nie sposób nie lubić! Ten baton stworzyliśmy dla miłośników masła orzechowego z fistaszków i wielbicieli mocy amarantusa.

Baton sprawdzi się idealnie na wycieczce, w szkole i zawsze wtedy, gdy potrzebujesz zdrowego zastrzyku energii bez dodatku cukru!

CENA: 4,74 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Bardzo suchy batonik. Czuliśmy słodki smak, ale bez konkretnej nuty. Gdyby nie było nic innego w sklepie, może byśmy wybrali go ponownie. OCENA 3

 

Emilka: Ten batonik jest bardzo suchy, mało słodki, za to z wyraźną nutą kakao, co lubię. Ma fajny skład, jest wegański, ekologiczny, natomiast w porównaniu z innymi przekąskami nie jest aż taki smaczny. Raczej nie kupię go ponownie. OCENA 2

BIO BATON ANTEK

MARKA: HELPA

SKŁAD: Pasta daktylowa* 60,81% (daktyle* 100%), płatki migdałowe* 13,24%, truskawka lioflizowana* 9,73%, kasza jaglana ekspandowana* 6,76%, amarantus ekspandowany* 4,59%, kasza gryczana ekspandowana* 3,78%, burak liofilizowany * 1,08% (*certyfikowany składnik ekologiczny)

GRAMATURA: 37 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 127 kcal

OPIS PRODUCENTA: BIO BATON ANTEK to przekąska bez dodatku cukru – oparta o słodycz daktyli, energię zbóż i bogactwo orzechów, z dodatkiem aromatycznej liofilizowanej truskawki. 100% naturalnych składników, nic więcej!

Daktyle w towarzystwie migdałów, amarantusa, gryki i prosa, podkręcone aromatycznym smakiem ulubionej truskawki – to sama przyjemność. Ten baton jest dla wszystkich miłośników tych pachnących owoców.

Baton sprawdzi się idealnie na wycieczce, w szkole i zawsze wtedy, gdy potrzebujesz zdrowego zastrzyku energii bez dodatku cukru!

CENA: 6,66 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Dość kleisty baton, ale wyczuwa się miły smak prawdziwej truskawki. Nam smakował. OCENA 5

 

Emilka: Dość suchy batonik z wyraźnym smakiem truskawek. W smaku przypomina mi dżem truskawkowy. Nie jest moim faworytem, natomiast plus za wyraźny truskawkowy smak i bardzo dobry skład. OCENA 3

BATON ALOHA – KOKOS

MARKA: ZMIANY ZMIANY

SKŁAD: daktyle, figi, słonecznik, migdały, kokos (11%), orzechy nerkowca

GRAMATURA: 70 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 281 kcal

OPIS PRODUCENTA: Baton lepszy, niż bilet na Hawaje 🙂 Opracowaliśmy ten wyjątkowy smak z myślą o wszystkich, którzy (tak jak my!) mają świra na punkcie kokosów. Aloha, czyli baton bakaliowy z kokosem (11%).

CENA: 6,98 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Podoba nam się wyczuwalny smak kokosa i, co dla nas istotne, nie czuje się suchych wiórków kokosowych, a to duży plus. Jest duży, więc spokojnie możemy się podzielić z mężem albo dziećmi. OCENA 5

 

Emilka: Kokos to coś dla mnie, lubię wszystkie kokosowe przekąski. Aloha to spory baton, solidna przekąska, najadłam się nim. Polecam w momencie, kiedy chce się zabić głód sycącą i smaczną przekąską, bez poczucia winy, że wybór pada na coś niezdrowego. OCENA 5

DOBRA KALORIA – BATON SOLONY ORZECH

MARKA: DOBRA KALORIA

SKŁAD: daktyle, orzeszki ziemne (28%), chrupki zbożowe (mąka kukurydziana, mąka ryżowa), sól z Kłodawy (1%). Produkt naturalny: pomimo naszych starań może zawierać pestki owoców lub ich fragmenty. Bez dodatku cukrów. Zawiera naturalnie występujące cukry.

GRAMATURA: 35 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA CAŁEGO OPAKOWANIA: 138 kcal

OPIS PRODUCENTA: Baton owocowy solony orzech:

  • 0% dodatku cukru,
  • 96% owoców i orzechów,
  • 100% natury,
  • vegan.

WYSOKA ZAWARTOŚĆ BŁONNIKA!

CENA:2,24 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Smaczny orzeszkowy batonik, wiadomo orzeszki, to orzeszki 🙂 . OCENA 4

 

Emilka: Gęsty, miękki batonik z kawałkami orzechów ziemnych, lekko słony. Ciekawy smak, bardzo krótki skład, ale to nie mój typ. OCENA 3

ENERBIO – BATONY Z ORZESZKAMI ZIEMNYMI I MIGDAŁAMI

MARKA: ENERBIO – ROSSMANN

SKŁAD: orzechy ziemne* 38%, miód* 20%, migdały* 16%, rodzynki* 13% (suszone winogrona*, olej słonecznikowy*), pestki dyni* 13%

* Z upraw kontrolowanych ekologicznie

GRAMATURA JEDNEGO BATONIKA: 25 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA JEDNEJ SZTUKI: 136 kcal

OPIS PRODUCENTA: enerBio baton z orzeszkami ziemnymi i migdałami 75 g. 3 porcje (3 x 25 g). Produkt bezglutenowy. Nie zawiera laktozy. Produkt wyprodukowany pod nadzorem Jednostki Certyfikującej nr GR-BIO-01 Rolnictwo UE/spoza UE.

CENA: 7,49 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Uwielbiamy orzechy! Mix orzechowy w formie batona? Cóż, czy może być lepiej? Znakomite. OCENA 5

 

Emilka: Bardzo smakowały nam te batony. Chrupiące, słodkie, orzechowe. Najbardziej chrupiąca przekąska z całej puli, bardzo przyjemna. Kupimy ponownie. OCENA 5

BATON AGENT COOPER – KAWA

MARKA: ZMIANY ZMIANY

SKŁAD: rodzynki, daktylesłonecznik, migdały, kawa (5%)

GRAMATURA: 70 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA JEDNEJ SZTUKI: 296 kcal

OPIS PRODUCENTA: Kawa, bardzo dużo kawy w batonie (1 baton = 1 espresso / 44 mg kofeiny)!

Baton bakaliowy (71%) z kawą (5%). W 100% roślinny, bezglutenowy, bez konserwantów, polepszaczy smaku, syropów, bez dodanego cukru.  Idealna przekąska na każdy dzień. 100% naturalnych składników.

CENA: 6,98 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Bardzo mocno kawowy, dla smakoszy. Dla mnie trochę dziwne wrażenie ziarenek kawy, ale dla Pawła bardzo smaczny. Mógłby być to być męski baton. OCENA 5

 

Emilka: Mamy z Bartkiem wrażenie, że to męski baton. Sprawdził się w podróży i jako nagła pomoc, gdy rano zabrakło nam kawy. Według opisu jeden baton równa się jednej kawie. Wyraźny smak kawy to plus, bardzo smakował Bartkowi. Baton jest spory, sycący, to solidna porcja, nawet do podziału. Kupimy kilka sztuk przed podróżą. Duży plus za ciekawe opakowanie. OCENA 6

FOODS BY ANN – BATON OWOCOWO-ORZECHOWY W CZEKOLADZIE

MARKA: FOODS BY ANN

SKŁAD: Daktyle, orzechy laskowe 25,3%, czekolada 60%, kakao (miazga kakaowa, cukier kokosowy, tłuszcz kakaowy) 21,5%, polewa czekoladowa (miazga kakaowa, cukier kokosowy, tłuszcz kakaowy).

GRAMATURA: 20 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA JEDNEJ SZTUKI: 98 kcal

OPIS PRODUCENTA:

Baton owocowo-orzechowy by Anna Lewandowska orzech laskowy & czekolada w polewie czekoladowej.

 Choco Bite

Rozkosznie czekoladowy, naturalny batonik owocowo-orzechowy w czekoladzie na bazie daktyli, dodający energii na co dzień. Idealny jako zdrowa alternatywa dla słodyczy. Czekolada z zawartością 60% kakao słodzona jest cukrem kokosowym. Choco Bite to doskonała przekąska do szkoły, pracy, po treningu czy na wycieczkę. Bez laktozy, lecytyny i sztucznych dodatków.

CENA: 2,99 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Bardzo delikatna czekolada, rozpływająca się w ustach. Dla mnie ok, ale bez szału. OCENA 4

 

Emilka: Ta przekąska lekko mnie rozczarowała. Smak był mało wyraźny, nie czułam orzechów laskowych, które były w składzie. Smaczny i słodki, z czekoladą, ale czegoś mi brakowało.  OCENA 3

FOODS BY ANN – BATON POMARAŃCZA W CZEKOLADZIE

MARKA: FOODS BY ANN

SKŁAD: Daktyle, czekolada 30%,( miazga kakaowa, cukier kokosowy,  tłuszcz kakaowy),  migdały, suszony zagęszczony sok pomarańczowy 1,3%, ekstrakt pomarańczowy 0,003%, Czekolada: masa kakaowa min. 60%

Produkt może zawierać: mleko, soje, sezam, orzechy ziemne, inne orzechy, jaja, pszenicę (gluten). 

GRAMATURA: 35 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA JEDNEJ SZTUKI: 156 kcal

CENA: 4,59 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Intensywny smak pomarańczy, delikatna czekolada. Mnie nie zachwycił, dla Pawła sztos! OCENA 5

 

Emilka: Połączenie pomarańczy z czekoladą to dla mnie pewniak. Nie zawiodłam się. Fit przekąska, która smakuje jak ta mniej zdrowa 🙂 . Kupię ponownie. OCENA 6

N.A! FRUIT STICKS – ŻELKI TRUSKAWKOWE

MARKA: N.A!

SKŁAD: Zagęszczony przecier jabłkowy, zagęszczony sok z jabłek, przecier z truskawek, zagęszczony sok z czarnego bzu, substancja żelująca: pektyny, błonnik cytrusowy, naturalny aromat.

GRAMATURA: 30 g

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA JEDNEGO OPAKOWANIA: 98 kcal

OPIS PRODUCENTA: 100 % z owoców. Bez dodatku cukrów (zawiera naturalnie występujące cukry). Bez substancji konserwujących. Truskawka na bazie jabłek i truskawek. Żelki truskawkowe (z zagęszczonych soków i przecierów owocowych). 100 g gotowego produktu sporządzono z 686 g jabłek i 44 g truskawek.

CENA: 3,19 zł

NASZE OPINIE:

Małgosia: Bardzo przypadła mi ta propozycja do gustu. Szybka owocowa przyjemność, gdy czujemy, że potrzeba nam owoców. Mocno wyczuwalna truskawka, miła konsystencja żelki.  OCENA 5

 

Emilka: To ulubione zdrowe przekąski naszych dzieci. Mają fajną, gęstą, lekko twardą konsystencję i intensywny smak truskawki. Dzieci totalnie nie czują, że jedzą zdrowy zamiennik. Polecam w 100%.  OCENA 6

 

PODSUMOWANIE

Małgosia: Bardzo nam się podobał ten test, bo pewnie w sklepie nie wybralibyśmy sami z siebie niektórych produktów, a tutaj wiele z nich nasz zaskoczyło. Warto kupić sobie różne batony i przekąski, sprawdzić, co nam pasuje, a co raczej nie. Dla mnie liczą się owoce, najmniej smakowały mi przekąski z czekoladą, bo wtedy nie czułam, że jem zdrowsze i bardziej BIO jedzenie. Pawłowi czekolada nie przeszkadzała. Nasze top of the top: Ananas i baton ALOHA KOKOS.

Emilka: To był przyjemny test, bardzo smaczny. Do tej pory mieliśmy wrażenie, że albo przekąska jest zdrowa, albo smaczna. Że trudno jest to połączyć. Okazało się, że pilnując składu jedzenia, można znaleźć dobre słodycze. Niektóre będą na większy, inne na mniejszy głód, ale wszystkie mają dobre, naturalne składniki. Najlepsze, według nas, przekąski to kawowy AGENT COOPER, męski i treściwy, nie za słodki, ANANAS BIO, który zachwycił nas intensywnym smakiem i słodyczą, truskawkowe żelki NATURE ADDICTS, a także BE RAW COOKIE, BE RAW ŚLIWKA i CHOCO BAR ORANGE by ANN, które są prawdziwymi, poprawiającymi humor słodyczami z czekoladą. 

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No connected account.

Please go to the Instagram Feed settings page to connect an account.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo