Change font size Change site colors contrast
Styl życia

Organizacja w pracy i w domu, na co dzień!

26 listopada 2019 / Magda Żarnowska

Podobno drugim początkiem roku jest wrzesień, kiedy to po wakacjach życie rodzinne wraca na stare tory i należy przestawić się z błogiego lenistwa na wyścig z samym sobą, aby sprostać wszystkim nałożonym na siebie obowiązkom.

Organizacja w pracy jest ważna. Co dopiero w domu!

Wrzesień, a nawet październik mamy już za sobą, więc całkiem świadome własnych niedoskonałości i popełnionych być może błędów, z nową energią i siłą możemy zabrać się za organizowanie siebie w czasie. Nadchodzące wielkimi krokami Święta i Nowy Rok mogą także tych bardziej opornych do planowania, skłonić do poczynienia przełomowych zmian w swoim życiu i tak zwanych POSTANOWIEŃ.

Nowy Rok – oko cyklonu

U mnie potwierdziła się pierwsza teza i faktycznie wraz z końcem wakacji wpadłam w wir zajęć, z którymi musiałam sobie jakoś poradzić. Te z Was, które mnie znają z wcześniejszych felietonów, wiedzą, że staram się nie organizować swoim dzieciom dodatkowych zajęć pozalekcyjnych, natomiast okazało się, że nie na nich planowanie się kończy.

Otóż od września zostałam matką ogarniającą tematy w pewnym sensie na pełen etat. Mój mąż zmienił pracę i teraz jest zwyczajnie niedostępny przez 10 godzin dziennie. Taka, wydawać by się mogło, niewielka zmiana, wywróciła moje życie do góry nogami. 

***Tutaj jest czas na dygresję. Ilekroć słyszę utyskiwania jednego z małżonków na nawał obowiązków, proszę, aby wymienili to, co robi druga strona. Ja przejrzałam na oczy w chwili, kiedy mąż był po operacji i musiałam robić ABSOLUTNIE WSZYSTKO sama. Było to kilka lat temu i od tamtej pory szanuję jego wkład w nasz dom jeszcze bardziej. 

Teraz co prawda mąż wykonuje nadal większość swoich obowiązków, które nie kolidują z jego pracą, ale na mnie spoczęło wszystko to, czego nie jest w stanie ogarnąć między 7.00 a 17.00.

Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że muszę np.

  • wozić dzieci nie tylko do przedszkola, ale także regularnie do szpitala na fizjoterapię, 
  • ogarniać wszystkie wizyty lekarskie, nie tylko dziecięce, ale także swoje własne i te związane z ciążą,
  • dopilnowywać terminów rozliczania PITów i innych formalności, które zdarzają się w życiu dorosłego człowieka,
  • tankować samochód i znajdować czas na niezbędne wizyty u mechanika,
  • ogarniać warsztaty i inne obowiązki przedszkolne,
  • pamiętać o szczepieniach dzieci, psów i kota,
  • ogarniać dawkowanie leków i inne terapie,
  • przygotować dzieciom codziennie posiłki do przedszkola, gdyż są na specjalnej diecie,
  • pamiętać o przynoszeniu i zbieraniu kasztanów :p oraz o konkursach na flagę UE, 
  • robić tygodniowe zakupy, odkąd zamknęli moją ulubioną sieć dowożącą je dotychczas pod samiuteńkie drzwi, 
  • mobilizować się do pisania, które bądź co bądź zawsze było wielką przyjemnością,
  • a przy tym nadal normalnie pracować, trzymać rękę na pulsie i dopilnowywać projektów, szkolić się i rozwijać prywatnie, 

to… padł na mnie blady strach. Byłam przekonana, że o czymś zapomnę, czegoś nie dopilnuję, a w najlepszym wypadku rozsypie się któryś z planów wymagających współuczestnictwa wszystkich domowników.

I wtedy przeszukałam Internet i…  znalazłam mnóstwo skarbów!

SEKRETY PLANOWANIA, czyli organizacja w pracy i w domu. 

Okazuje się, że organizacja siebie w czasie spędzała sen z powiek ludziom mądrzejszym i bardziej zaradnym niż ja, i dlatego na rynku dostępnych jest mnóstwo cudownych artykułów, które mają mi pomóc.

ORGANIZACJA W CHMURZE

W pierwszej kolejności testowałam rozwiązania mobilne – na telefon, ale okazało się, że jeżeli mąż nie przeczyta maila w ciągu dnia z przypomnieniem z kalendarza, to niestety nie jest w stanie zrealizować mojej prośby i dlatego o wszystkim musiałam go nadal informować tradycyjnie, czyli sms-em i wieczorami przy kuchennym stole. Ponadto wiemy, jak to bywa z aplikacjami w telefonie- przynajmniej w moim, zdarza im się zawiesić, wygasić, a w najlepszym razie nagle doprowadzić telefon do pełnego rozładowania. Jeżeli jednak jesteś posiadaczką lepszego sprzętu, a Twój wspólnik w zbrodni jest bardziej multimedialny, to gorąco zapraszam do przetestowania dostępnych aplikacji.

ORGANIZACJA NA LODÓWCE

Na kuchennym polu znalazłam opcje, które mnie naprawdę zachwyciły. Jak doskonale wie każda matka, centrum życia rodzinnego znajduje się na lodówce (w której oczywiście nawet po zakupach nie ma nic do jedzenia, no chyba, że za sałatą). Moja lodówka oklejona jest magnesami, naszymi mapami myśli związanymi z planowaniem wyjazdów i generalnie życia, pierdyliardem obrazków, przepraszam, arcydzieł sztuki przytaszczonych z przedszkola, a teraz także kalendarzem miesięcznym. 

Kalendarze na lodówkę można przyczepić w dowolnej formie. Jednym z przykładów  lodówkowego planowania są plannery rodzinne w formie wielkich magnesów, działających jak tablice suchościeralne.  Takie plannery proponuje nasza rodzima firma Familiowo. Dostępnych wariantów jest mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie. Jest tu np. podstawowy planner miesięczny, gdzie sami nanosimy odpowiednią numerację dla danego miesiąca, a później już możemy pisać i ścierać do woli. Są wersje bardziej rozbudowane, które umożliwiają dokładniejsze zaplanowanie konkretnego tygodnia. Dostępne są także rysunkowe piktogramy, aby ci, co nie umieją czytać, nie mogli się wyprzeć przydzielonych im zadań. Słowem, mnóstwo dobra do spersonalizowanej konfiguracji. 

Planować na lodówce można też na zwykłych kartkach. Dla mnie najważniejsze jest to, że kalendarz na lodówce widzą wszyscy domownicy, ci, którzy umieją czytać i pisać mogą nanosić własne poprawki i nikt nie ma możliwości powiedzieć, że o czymś zapomniał, bo przecież JAK WÓŁ było na lodówce! Ha! Dodatkowo czasem łatwiej napisać na lodówce o wyjazdowym szkoleniu i czekać na rozwój wypadków, niż wprost o nim poinformować

Plannery ścienne

Dla tych, którzy wolą mieć ślad po wcześniejszych planach, swoje produkty przygotowały przesympatyczne kobiety Agnieszka i Ania, doświadczone matki, skrywające się pod nazwą Mamykalendarz. Tutaj królują głównie kalendarze ścienne (ale kto lodówce zabroni?) przeznaczone dla rodzin. Każdy członek rodziny ma swoje miejsce na kartce organizującej poszczególne tygodnie życia. Jest także opcja dla dużych rodzin, a jak wiemy- przezorny zawsze ubezpieczony. Tak jak sygnalizowałam wcześniej, kalendarze papierowe nie pozwalają na dyskretne wymazywanie niewygodnych planów- warte rozważenia dla tych, którzy przeczuwają, że w ich szeregach mogą kryć się sabotażyści. Mamykalendarz.pl  coraz bardziej rozbudowuje gamę swoich produktów, wszystkie można znaleźć tu

Jeżeli kalendarz ścienny to za dużo…Mamykalendarz ma także w swojej ofercie kalendarze do torebki, więc fanki mogą wyposażyć się także bardziej kompleksowo i minimalistycznie 🙂

ORGANIZACJA W BULLET JOURNAL

Odkąd zrezygnowałam z planowania online poza życiem zawodowym, na nowo odkryłam ideę bullet journal. Jest to rodzaj kalendarza-notatnika-plannera, w którym ceniona jest dowolność i inwencja. To ja decyduję jakie kartki i zakładki znajdą się w moim plannerze. Można się wyżyć graficznie, dać upust inwencji.

Dodatkowo w Bullet Journal wskazane, a w zasadzie niemalże konieczne, jest korzystanie z różnego rodzaju naklejek, kolorowych cienkopisów, zakreślaczy, przyklejanych karteczek. I jakby to powiedziała Janinadaily- tu jest jak w sklepie monopolowym- tu wszystko jest pyszne 😊.

Nie wszystkim jednak odpowiada wyżywanie się na czystych kartkach. Nie wszyscy wierzą, że umieją sami zorganizować sobie przestrzeń do notowania, że będą umieli w te wszystkie ikonki i personalizowane schematy. A jak wiemy, wszechświat nie znosi pustki i na pomoc ruszyły nam (oczywiście) KOBIETY! Wśród ofert do planowania bardziej prywatnego, wyszukałam prawdziwe perełki.

Och Planner to jeden z flagowych plannerów do druku firmowanych przez młodą mamę- Magdę, prowadzącą bloga My pink PLUM. Magda sama projektuje plannery doskonałe do zadań specjalnych. Oprócz wspomnianego plannera, na stronie możemy znaleźć także narzędzia do planowania bardziej specjalistycznego, dotyczącego efektywności zawodowej czy domowego budżetu. Ptaszki ćwierkają, że niebawem pojawi się też planner zadedykowany mamom. Plannery u Magdy kupujemy, pobieramy na dysk i drukujemy same na dowolnym papierze i w dowolnym formacie. 

Happy Planner z kolei to efekt współpracy mamy i córki przy projektowaniu eleganckich, kobiecych plannerów książkowych. Ta współpraca cieszy mnie niezmiernie, ze względu na to, że sama mam małą córeczkę i mimo, że czasem jej spojrzenie, kiedy podam jej niewłaściwy kubek, mogłoby mnie zabić, wierzę, że jest dla nas nadzieja na przyszłość 😉. Plannery Madamy są eleganckie, odrobinę romantyczne, wypełnione inspirującymi treściami, idealne np. na prezent.

Jeżeli do tej pory ciężko Wam się zdecydować, to istnieje takie miejsce, jak Design your life, które będzie potrafiło wyposażyć Was we wszystkie narzędzia niezbędne do planowania. Na tej stronie znajdziecie eleganckie, biznesowe plannery, a także artykuły uzupełniające, takie jak karteczki samoprzylepne, zakreślacze czy naklejki. Same zobaczcie

Po takim przeglądzie nastąpił czas na podsumowanie, gdyż na zwykłe postanowienia jest już za późno.

W związku z czym wyznam, że tak właśnie od jakiegoś czasu z rozmachem koloruję, przyklejam, zakreślam i wypisuję rzeczy do ogarnięcia… i jak na razie wszyscy żyją, nikt nie zapomniał odebrać dziecka z przedszkola ani zawieźć do dentysty! Oby tak dalej…. .  W moim planowaniu mam rubryki poświęcone na:

  • Planowanie posiłków co najmniej na tydzień, a najlepiej jeszcze bardziej wybiegających w przyszłość
  • Rozliczanie miesięcznych wydatków „nadprogramowych”, tych, co się ich nie dało zaplanować, a jednak pożarły pół pensji
  • Rozpisywanie schematycznych planów zajęć na każdy dzień tygodnia- tych do bólu powtarzalnych
  • Przygotowywanie harmonogramu utrzymania mieszkania we względnym ładzie, małym kosztem 😉 dobre?
  • Trzymanie w ryzach moich zapędów zawodowych, czyli innymi słowy wpisywaniu zadań do wykonania, szkoleń do odbycia i punktów ważnych dla poszczególnych projektów
  • Monitorowanie badań w ciąży
  • Monitorowanie przebiegu leczenia dziecka
  • Planowanie wyjazdów prywatnych- rozpisek dotyczących potencjalnych  cen biletów, godzin przejazdów itd.

Można? Można! Zatem do dzieła!

Ciąża

Karmienie bez stresu z The Mother MAG. Poznaj butelki EasyStart Canpol Babies

19 listopada 2021 / The Mother Mag

Jesteś już w ciąży?

A może dopiero planujesz zostać mamą? Im głębiej wchodzisz w świat macierzyństwa, tym więcej jest tematów, które wymagają Twojej uwagi. Spokojnie, każda z nas to przeżywała!

Na pewno już rozmawiałaś z koleżankami, które mają dzieci, na temat karmienia. Być może byłaś świadkiem przystawiania malucha do piersi. Pewnie część z Twoich znajomych wybrała karmienie naturalne, niektóre korzystają z laktatora – odciągają i mrożą pokarm w specjalnych woreczkach.

Zastanawiasz się jaka opcja jest najlepsza? Martwisz się, że nie dasz rady? Zanim podejmiesz decyzję, dobrze, abyś zdobyła niezbędną wiedzę na temat karmienia i świadomie wybrała rozwiązanie, które będzie najlepsze dla Was, czyli zarówno dla Ciebie, jak i dla dziecka.

Karmienie piersią – ważna zmiana podejścia i liczne korzyści

Świadomość związana z karmieniem piersią na przestrzeni ostatnich kilku lat znacznie wzrosła. Chodzi nie tylko o korzyści, jakie płyną z tej metody, ale przede wszystkim o zmianę podejścia personelu medycznego i upowszechnienie technik, które pomagają młodym mamom przejść przez często trudny pierwszy etap kamienia piersią. Pojawił się zawód doradczyni laktacyjnej, czyli osoby wykwalifikowanej do pomocy mamie w karmieniu, ale również całej rodzinie. Tak, dla Twojego partnera to również trudny okres! Większość kobiet swój pierwszy kontakt z doradczynią ma właśnie na oddziale położniczym. Co więcej, w wielu szpitalach personel wspiera rodzące w naturalnym karmieniu. Czasy, gdy położne zabierały dziecko i dokarmiały butelką, by uspokoić płaczącego noworodka, są już za nami. Jak wiemy od naszych czytelniczek, wciąż możesz spotkać się z takim podejściem w niektórych szpitalach, dlatego pamiętaj, by wyraźnie podkreślić, że nie życzysz sobie dokarmiania butelką, jeśli taką decyzję podjęłaś – masz do tego prawo!

Zmiana podejścia, większa empatia i rosnąca świadomość – to najważniejsze czynniki, które mają wpływ na to, że coraz więcej kobiet decyduje się karmić piersią nawet jeśli początki drogi są trudne i bolesne. Dostęp do Internetu – forów dla mam i zamkniętych grup wsparcia, w których mogą dzielić się swoimi emocjami, wymieniać doświadczenia sprawia, że młode mamy są bardziej świadome i pewne siebie, niż ich matki dwie lub trzy dekady temu. Moda na karmienie, zdjęcia celebrytek z dziećmi przy piersiach również wpływają na budowanie pozytywnego obrazu wokół karmienia naturalnego.

Wiele kobiet odczuwa wyrzuty sumienia już przy pierwszych (czasami nieudanych) próbach naturalnego karmienia. Pamiętajmy przy tym, że huśtawka hormonów, z jaką zmagają się młode mamy, próby odnalezienia się w nowej roli, zmęczenie po ogromnym wysiłku, a także olbrzymia odpowiedzialność, którą odczuwają od pierwszego dnia życia, nie ułatwiają im zadania. Każda z nas to przeżywała, mniej lub bardziej, więc wiemy jedno: tylko spokój może Cię uratować!

Pamiętaj również, że najlepszą opcją karmienia jest ta, która jest wygodna i komfortowa zarówno dla Ciebie, jak i dla dziecka! To oznacza, że możesz zdecydować się wyłącznie na karmienie naturalne lub wybrać model naprzemienny.

 

 

Wsparcie środowiska medycznego dla młodych mam

Jeśli czujesz się osaczona przez osoby, które mówią Ci, jak masz karmić swoje dziecko, nie poddawaj się! Pamiętaj, że młoda mama, która chce zapewnić maluszkowi wszystko, co najlepsze, NIE MUSI karmić wyłącznie piersią i brać na siebie całego ciężaru żywienia malucha. Co więcej, nie musi być do dyspozycji noworodka i niemowlaka 24 godziny na dobę. Wśród doświadczonych doradczyń laktacyjnych oraz położonych, które aktywnie angażują się w pomoc nowym rodzinom, panuje zdrowe przekonanie, że nic na siłę. Karmienie naturalne jest ważne, ale jeśli górę biorą negatywne emocje, to regularne korzystanie z laktatora i empatyczna pomoc drugiej osoby, która poda dziecku butelkę, mogą okazać się zbawienne.

Karmienie naturalne jest zdrowe i bezpieczne dla Twojego dziecka!

 

 

Postaw na karmienie mlekiem matki

Jeśli zdecydujesz się karmić naturalnie, w szpitalu otrzymasz niezbędne wsparcie. Dowiedz się wcześniej, czy pracuje w nim lub przyjeżdża na konsultacje doświadczona doradczyni laktacyjna. Jeśli nie, skorzystaj ze wsparcia położonej lub umów się z doradczynią na spotkanie przed porodem. Będziesz czuła się pewniej, mając już wiedzę i świadomość, co robić, aby zainicjować karmienie i jak pomóc sobie i dziecku na samym początku tej wspaniałej drogi. Pamiętaj, że nie musisz karmić wyłącznie piersią! Od samego początku możesz korzystać również z laktatora i specjalnie przygotowanych butelek.

Zdecyduj się na karmienie naprzemienne piersią i butelką (własne mleko)

W TMM wiemy, że nie ma czegoś takiego jak jedno, właściwe podejście do macierzyństwa. Każda z nas jest wspaniałą mamą dla swojego dziecka. Niezależnie od tego, jaki sposób karmienia wybrałaś lub jaki okazał się dla Ciebie i dla Twojego malucha najlepszy, jesteś świetną mamą!

Coraz więcej kobiet decyduje się realizować model naprzemienny, czyli łączyć karmienie piersią oraz butelką, w której znajduje się ich własne, odciągnięte mleko. Czeka Cię nauka obsługi laktatora, która z czasem stanie się dla Ciebie intuicyjna. Ważnym elementem jest również wybór odpowiedniej butelki. Najlepiej zaopatrz się w taką, która pasuje do laktatora. To wygodne rozwiązanie, jeśli chcesz odciągnąć pokarm i od razu nakarmić dziecko.

Wybierając karmienie naprzemienne, możesz odpocząć – butelkę z mlekiem poda maluszkowi tata, babcia lub inna osoba, która przejmie od Ciebie dziecko. Korzystanie z laktatora i butelki to dobry sposób, by również mężczyzna budował swoją więź z dzieckiem oraz rozwiązanie dla Ciebie, jeśli chcesz wyjść z domu i nie martwić się, że maluch będzie głodny podczas Twojej nieobecności. Dla wielu kobiet możliwość rozstania się z dzieckiem chociaż na kilkadziesiąt minut to sposób na odzyskanie równowagi psychicznej i naładowanie baterii, które u młodej mamy zawsze są na poziomie „low”. Czas dla siebie możesz wykorzystać na relaksacyjny spacer, wizytę u fryzjera lub spotkanie z przyjaciółką.

 

Karmienie butelką a kolki – jak sobie z tym poradzić?

Sposób, w jaki dziecko ssie przez smoczek butelki, różni się od ssania piersi – w tym drugim przypadku maluch musi włożyć więcej wysiłku, by się najeść. Dlatego przy korzystaniu z butelki wśród dzieci zdarzają się kolki. To sprawia, że rodzice z jeszcze większą uważnością podchodzą do wyboru odpowiednich akcesoriów do karmienia. Producenci nie ustają natomiast w oferowaniu nowych rozwiązań, które mają sprawić, że karmienie będzie przebiegało sprawnie i bez zakłóceń i nie wiązało się z dolegliwościami ze strony rozwijającego się układu trawiennego. W The Mother MAG przyjrzałyśmy się najnowszej ofercie producentów butelek do karmienia noworodków i niemowląt i chcemy polecić naszym Czytelniczkom butelki marki Canpol babies, a szczególnie modele antykolkowe EasyStart z kolekcji Royal Baby i Bonjour Paris. Te dwie kolekcje najmocniej skradły serca mam, ale dostępne są także inne wzory. 

 

Poznaj Canpol babies

Ponad 30 lat doświadczenia i około 50 krajów, w których są dostępne produkty dla niemowląt – to dorobek marki Canpol babies. W procesie tworzenia i testowania produktów Canpol babies czynny udział biorą Mamy – pracownice firmy, jej klientki oraz specjaliści zgodnie z polityką firmy, która koncentruje się na takich wartościach jak: rodzinność i troska – nam się to podoba! Produkty Canpol babies są bezpieczne w użytkowaniu oraz przyjazne dla dzieci. Marka dba o staranny dobór kolorów, wzorów, a także kształtów, aby oferowane przez nią produkty były jednocześnie ergonomiczne i atrakcyjne dla najmłodszych. Jednym z produktów, który zwrócił naszą uwagę są butelki EasyStart.

Czym wyróżniają się butelki EasyStart marki Canpol babies?

Po pierwsze, są to butelki antykolkowe, które zostały stworzone z myślą o noworodkach – możesz je stosować od narodzin. Specjaliści Canpol babies opracowali serię EasyStart w taki sposób, aby zapewnić łatwy start w karmieniu zarówno młodej mamie, jak i dziecku. To wygodne rozwiązanie, które umożliwia karmienie piersią i butelką (model naprzemienny, pamiętasz?). Butelki z tej serii mają miękki smoczek wykonany z bezpiecznego bezwonnego silikonu, który jest kształtem zbliżony do piersi mamy. To bardzo ważne – noworodki i niemowlęta chętnie akceptują butelkę. Co więcej, butelki z kolekcji Bonjour Paris i Royal Baby zostały wyposażone w specjalny, skuteczny zaworek antykolkowy, który zapobiega powstawaniu pęcherzyków powietrza w pokarmie i tym samym redukuje ryzyko powstawania kolek, bólów brzuszka, nadmiernego odbijania i gromadzenia się gazów.

Co jeszcze chcemy Ci powiedzieć na temat butelek z serii EasyStart?

Smoczki do butelki EasyStart są polecane przez 90% położnych*. Wykonane zostały z bezpiecznego materiału wolnego od BPA. Są lekkie, przejrzyste – szybko ocenisz ilość pokarmu. Butelki mają również specjalnie wyprofilowany kształt, który zapewni Wam – Tobie i tacie malucha – wygodę w użytkowaniu, a kształt smoczka do butelki zapewnia stabilne oparcie ustom dziecka, co również chroni przed połykaniem powietrza. Na butelkach znajduje się również skala, która jest zarówno czytelna, jak i precyzyjna. Szybko ocenisz, jaką porcję zjada Twój maluch jednorazowo. To ważna informacja zarówno dla położonej środowiskowej, jak i dla pediatry! Butelka jest kompatybilna z laktatorami marki Canpol babies, dzięki temu odciągnięty pokarm można od razu podać maluszkowi. Zastanawiasz się, co z czyszczeniem produktów EasyStart? Butelka ma szeroki otwór, więc łatwo utrzymasz zarówno ją, jak i smoczek w czystości.

 

Najważniejsze cechy butelki EasyStart:

 

  • miękki smoczek- ułatwia akceptację butelki przez dziecko,

 

  • skuteczny zaworek antykolkowy zapobiega powstawaniu pęcherzyków powietrza w pokarmie, redukuje kolkę, nadmierne odbijanie i gromadzenie gazów,

 

  • butelka ma kształt zbliżony do kształtu piersi i ułatwia łączenie karmienia piersią i butelką,

 

  • szeroki otwór butelki ułatwia przygotowywanie pokarmu i mycie butelki,

 

  • butelka z bezpiecznego, nowoczesnego materiału (wykonana z najwyższej jakości polipropylenu) jest lekka i przejrzysta,

 

  • na butelce znajduje się czytelna i precyzyjna skala, która umożliwia szybkie przygotowanie pokarmu,

 

  • butelka jest kompatybilna z laktatorami marki Canpol babies, które posiadają lejek 3D, który nie tylko „ssie”, ale przede wszystkim uciska brodawkę, bardzo podobnie jak usta i język dziecka,

 

  • atrakcyjny design, stylowe wzory,

 

  • możliwość tworzenia kolekcji – jeśli twoim ulubionym wzorem jest „bonjour Paris” możesz, poza butelką, kupić także smoczek, tasiemkę do smoczka oraz silikonowy śliniak z tym samym motywem.

 

 

 

 

Wiemy, że wybór odpowiedniej butelki może być dla młodych rodziców stresujący. Pamiętaj, aby poszukać rozwiązania, które najlepiej sprawdzi się dla Twojego dziecka. Z naszej strony polecamy markę Canpol babies i serię EasyStart. Jednocześnie zachęcamy Cię, abyś właśnie od niej rozpoczęła swoją przygodę z karmieniem mieszanym lub karmieniem w ogóle, jeśli zdecydowałaś się na podawanie mleka modyfikowanego.

Mocno trzymamy kciuki za Twoją przygodę z karmieniem! Pamiętaj, że najważniejsze, to podejść do tego na spokojnie i na luzie. Nie pozwól, aby Twoja głowa lub otoczenie zaczęło wywierać na Tobie presję. To Ty jesteś najlepszą mamą dla swojego dziecka. Dlatego zaufaj swojej intuicji!

 

*Badanie ankietowe przeprowadzone wśród 54 położnych w 2021r.

This error message is only visible to WordPress admins
Error: No posts found.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo