Change font size Change site colors contrast
Pytania do psychologa

Mój 5-letni syn notorycznie kłamie i kręci!

21 maja 2020 / Marcelina Macyra

Mój 5-letni syn notorycznie kłamie i kręci.

I to w naprawdę banalnych sytuacjach - pytam, czy umył ręce po skorzystaniu z toalety, mówi, że tak, a przecież wiem, że tego nie zrobił. I tak prawie ze wszystkim - ubieraniem się, jedzeniem. Nauczył się tego w przedszkolu od innych dzieci czy może jest tego inna przyczyna?

Psycholog odpowiada:

 

Dzieci wprowadzają dorosłych w błąd z różnych powodów, do najczęstszych należą niepewność, strach przed konsekwencjami, pragnienie większej uwagi, chęć osiągnięcia korzyści lub zadowolenia ważnych osób.

Kłamstwo u dzieci zawsze ma jakieś podłoże i nim zareagujemy, warto przyjrzeć się sytuacjom, w których dziecko mówi nieprawdę. Może spieszy się do zabawy? Może złości się, że rodzice już nie pomagają mu tak bardzo? Może boi się kary za nie zjedzenie posiłku? Może chce, by rodzice byli zadowoleni?

W czasie reakcji na kłamstwo, ważne jest, by nie wystraszyć dziecka serią podchwytliwych pytań, nie zawstydzać go. Lepiej w czasie rozmowy próbować zrozumieć perspektywę dziecka, opowiadać, dlaczego musimy robić różne rzeczy, a przede wszystkim zauważać i wzmacniać pożądane zachowania. Zamiast pytać, czy umyło ręce, zauważ: ,,Nie umyłeś rąk”, powiedz, skąd wiesz: ,,Nie słyszałam, żeby leciała woda”, zrozum motywy dziecka: ,,Bardzo spieszysz się do zabawy?”, wyjaśnij, dlaczego mycie rąk po skorzystaniu z toalety jest ważne: ,,W toalecie mieszkają bakterie”, zaprowadź dziecko ponownie do łazienki i pochwal, gdy już wykona czynność: ,,Możesz być z siebie dumny, coraz lepiej dbasz o czystość”.

Dzieci uczą się przez naśladowanie i być może Pani synek zauważył takie zachowania w przedszkolu lub w bajce. Warto zastanowić się, czy nie zaobserwował ich u swoich rodziców. Dzieci widzą nas również w tych sytuacjach, w których pozwalamy sobie na niewinne kłamstewka, np. mówimy, że w domu nie ma lizaka, a potem otwiera się szafka i…

 

Pytania do psychologa

Urodziłam trzecie dziecko. Starszaki są niezadowolone. Przecież się nie rozdwoję!

22 lipca 2020 / Marcelina Macyra

Miesiąc temu urodziło mi się trzecie dziecko.

Starszaki - syn i córka - na początku szczęśliwi, teraz dość agresywnie pokazują swoje niezadowolenie. Na porządku dziennym są histerie, bunty, nieposłuszeństwo i zwracanie na siebie uwagi - niestety nie mogę się rozdwoić. Rozumiem, że sytuacja w domu się zmieniła i trudno przywyknąć dzieciakom do zmian, ale choć robię, co mogę, nie zostawię płaczącego niemowlaka, tylko dlatego, że starsza córka chce, żebym jej poczytała książkę dokładnie wtedy, kiedy ona chce. Jak z tego wybrnąć?

Psycholog odpowiada:

 

Pojawienie się kolejnego członka w rodzinie istotnie reorganizuje jej dotychczasowe życie. Dzieci, początkowo zadowolone i podekscytowane pojawieniem się rodzeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uświadamiają sobie realność i nieodwracalność zmian, które sprowadziło na nich maleństwo. W tym czasie zaczynają przeżywać bardzo trudne emocje – złość, zazdrość, frustrację, strach o swoją pozycję, których nie potrafią wyrazić słowami. Zamiast tego krzyczą, tupią, płaczą, ciągną mamę za rękę, jęczą nad głową czy próbują odsunąć niemowlę.

Taka sytuacja jest również trudna dla mamy, która, mimo że stara się jak może, nie jest w stanie odpowiadać na potrzeby dzieci w takim stopniu i tempie jak dotychczas. W przeżyciu mamy również mogą pojawić się trudne uczucia – frustracja, złość, bezsilność, poczucie winy, że nie jest się wystarczająco dobrą mamą.

To normalne…

Droga Mamo, nie obawiaj się i nie obwiniaj za te trudne uczucia swoich dzieci. Daj sobie i im prawo do ich przeżywania, jednocześnie pokazując i ucząc, że są inne sposoby na okazanie niezadowolenia. W chwilach spokoju rozmawiaj z dziećmi o ich zachowaniu, nazywaj emocje, pokaż, że je rozumiesz, podpowiedz, jak inaczej wyrazić niezadowolenie. Pokazuj, że nawet jeśli chwilowo muszą poczekać, to Ty lub tata przyjdziecie i zrobicie to, co obiecaliście. Organizuj i wykorzystuj wolne od niemowlaka chwile, by pobyć tylko ze starszymi dziećmi – razem i z każdym osobno. Poczucie bezpieczeństwa, miłość i czas pozwolą oswoić i załagodzić trudne emocje.

 

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo