Change font size Change site colors contrast
Styl życia

Miejsca na wakacje 2019

22 maja 2019 / The Mother Mag

A gdyby tak rzucić to wszystko w… i wyjechać gdzieś, za miasto.

Gdyby tak zostawić telefon na blacie w kuchni. Zostawić z premedytacją laptopa. Zapakować do walizki te wszystkie książki kupione w 2018 roku, nieprzeczytane do tej pory. Do lasu wyjechać, w góry, gdzie chodzi się godzinami, długo śpi i leniuchuje do nieprzyzwoitej godziny. Jaki masz pomysł na wakacyjne dni, ciepłe, długie weekendy?...

A gdyby tak rzucić to wszystko w… i wyjechać gdzieś, za miasto. Gdyby tak zostawić telefon na blacie w kuchni. Zostawić z premedytacją laptopa. Zapakować do walizki te wszystkie książki kupione w 2018 roku, nieprzeczytane do tej pory. Do lasu wyjechać, w góry, gdzie chodzi się godzinami, długo śpi i leniuchuje do nieprzyzwoitej godziny.

Jaki masz pomysł na wakacyjne dni, ciepłe, długie weekendy? Jeśli lasy, łąki, jeziora i malownicze widoki, czytaj dalej uważnie i już otwieraj kalendarz, by zarezerwować termin na rodzinny urlop.

Które miejsce wybierzesz?

Chatka pod sosnami

gdzie? Pomorze Gdańskie, Kopalino (MAPA)

Lokalizacja: nad morzem, w lesie/na skraju lasu
Wyżywienie: dostęp do kuchni dla Gości
Udogodnienia: sosnowy las, blisko plaża, bliskość atrakcji dla rodziny, parking
Uwagi: mile widziani Goście bez czworonożnych pupili

Zapach sosnowego lasu i szum drzew – to pierwsze wrażenie, jakie spotyka nas w Chatce. Prawdziwe miejsce na wyjątkowy odpoczynek od zgiełku miasta i hałasujących ulic. Chatka pod Sosnami urzeka nas drewnianymi ścianami i długim drewnianym stołem do rodzinnych, wspólnych śniadań.

Chatka Pod Sosnami mieści się w nadmorskiej wiosce Kopalino, niecałe 4 km od plaży nad Bałtykiem. Kopalino jest cichą i spokojną miejscowością, bez zgiełku nadmorskich kurortów, zatłoczonych promenad i kramów. To doskonałe miejsce dla osób aktywnie spędzających czas. Największą atrakcją jest przepiękna, czysta i niezatłoczona plaża. Okolica oferuje ścieżki spacerowe, trasy nording walking, trasy rowerowe oraz bogatą ofertę jazdy konnej.

Drewniany domek wypoczynkowy położony na dużej, ogrodzonej działce to bezpieczne miejsce do zabawy dla dzieci. Jeśli masz ochotę na chwilę spokoju, wsłuchania się w rytm przyrody rozgość się na werandzie z widokiem na graniczący sosnowy las.

Domek jest urządzony w nadmorskim klimacie i jest przeznaczony dla dużej rodziny bądź dwóch zaprzyjaźnionych rodzin. Parter domku to otwarta przestrzeń dzienna z sofą, stolikiem kawowym i tv, dużym stołem jadalnianym oraz w pełni wyposażonym aneksem kuchennym. Poczujesz się w nim jak w domu. Na piętrze znajdują się cztery dwuosobowe sypialnie, dla Was, dla dzieci, dla Waszych znajomych. Domek jest całoroczny, wyposażony w piec typu koza, ogrzewanie elektryczne oraz ogrzewanie podłogowe w łazienkach.

Folwark Wrzosówka

gdzie? Kłopotnica ( MAPA )

Lokalizacja: w lesie, we wsi, w górach
Wyżywienie: bogate śniadanie w cenie noclegu lub dodatkowo płatne, przygotowywane z lokalnych produktów (jajka, pieczywo, przetwory, mięsa i wędliny, warzywa)
Udogodnienia: warsztaty z gotowania i świetnie wyposażona kuchnia, ruska bania, świetna baza wypadowa na rowery, oaza spokoju dla tych, co chcą wypocząć, parking, blisko atrakcje, internet, można śmiało przyjechać ze zwierzakami, blisko lasu, bez sąsiadów.

Stary piękny dom, u podnóża Gór Izerskich. Prawda, że brzmi zachęcająco? Czytaj dalej. Stary, piękny dom z widokiem na panoramę Karkonoszy. Luksusowy zakątek na wsi to miejsce wyjątkowe. Jeśli przywiązujesz uwagę do szczegółów, lubisz komfort i dobre jedzenie to Folwark jest zdecydowanie dla Ciebie.

Folwark Wrzosówka to największy i jeden z najbardziej Luksusowych Domów do Wynajęcia, położony w Dolinie Pałaców i Ogrodów na Dolnym Śląsku. To niepowtarzalne miejsce, które zadowoli ludzi szukających ciszy i spokoju, jak i zwolenników aktywnego wypoczynku.

Malownicze okolice, pomiędzy którymi znajduje się nasz Luksusowy Dom, kryją w sobie wiele miejsc wartych zobaczenia: zamki, parki krajobrazowe, wodospady, pałace, sztolnie, muzea, kolej gondolowa itp. Region ten staje się atrakcyjny turystycznie, dzięki imprezom i wydarzeniom kulturalnym

/ ZDJĘCIA: Nina Olszewska /

Dom nad Krzywym

gdzie? Krzywe (MAPA) 

Lokalizacja: nad morzem, w lesie/na skraju lasu
Wyżywienie: dostęp do kuchni dla gości
Udogodnienia: blisko nad wodę, blisko do atrakcji, parking, bliskość lasu, plaża

Dom nad Krzywym zapewnia relaks pośród malowniczego krajobrazu pojezierza ełckiego. Bezpośrednie sąsiedztwo jeziora, pól i lasów pozwala na błogi spokój niezmącony zgiełkiem miast. Wyciszenie, odprężenie i wytchnienie od dnia codziennego gwarantowane.

Dom na Krzywym to ponad 20 000 m2 ogrodzonego terenu do wypoczynku i zabawy, linią brzegową z własną plażą, kajakami, rowerem wodnym oraz łodzią wiosłową. Dla najmłodszych są huśtawki, trampolina oraz piaskownica i domowy kącik z zabawkami, bajkami oraz grami.

Tak! Możliwość zorganizowania ogniska niedaleko domu, przy jeziorze lub na sąsiedniej działce jak najbardziej zapewniona. Do dyspozycji są rowery (w tym dla najmłodszych), istnieje możliwość wypożyczenia quadów, dla aktywnych – speedbington, badminton, siatkówka.

Okolica jest idealna do wędkowania, grzybobrania, zbioru owoców runa leśnego, nurkowania.

Możesz także wypożyczyć projektor z ekranem, gry planszowe i książki – jeśli akurat masz ochotę poleniuchować w domu.

I tak – jest  Wi-Fi!

Siedlisko Sobibór

gdzie? Włodawa (MAPA) 

Lokalizacja: na wsi
Wyżywienie: śniadanie dodatkowe płatne z lokalnych produktów
Udogodnienia: nocleg w starych domach albo domkach w gałęziach drzew, otulina Sobiborskiego Parku Krajobrazowego, niedaleko do jeziora Białego, mile widziane zwierzęta

Co o Siedlisku mówią właściciele?

,,Siedlisko powstało z marzeń o starym drewnianym domu z bali, otoczonym przyrodą.

Z tęsknoty za kawałkiem własnego świata, w którym czas płynie wolniej, powietrze pachnie lasem i łąką, a jedzenie smakuje jak w dzieciństwie na wakacjach u babci.

Tak kupiliśmy starą zrujnowaną zagrodę i przez lata pieczołowicie ją remontowaliśmy wykorzystując tradycyjne metody ciesielki i stolarki, oraz naturalne materiały.

Naszą pasją jest jednak łączenie tradycji z nowoczesnością – stąd dbałość o komfortowe wykończenie wszystkich wnętrz: nowoczesne, zaprojektowane przez nas oświetlenie, stylowe ascetyczne w formie łazienki, autorskie projekty wyposażenia.

Jednocześnie większość mebli: łóżek, stołów i krzeseł, to odratowane przez nas „eksponaty”- starocie, którym własnoręcznie daliśmy szansę na nowe życie zachowując ich zaklętą w drewnie duszę.

Chcemy dać naszym Gościom możliwość cieszenia się z prostych rzeczy: spokoju, radości bycia razem w miejscu pobudzającym wszystkie zmysły, smakowania natury i… jedzenie, jakie nasze podniebienie jeszcze pamięta, przenosząc nas po zamknięciu oczu w czasy dzieciństwa.

Chcemy, by czuli się Państwo u nas jak w domu- dopieszczeni i ważni…w myśl naszego hasła:

Celebruj życie- smakuj naturę !’’

Czujcie się zaproszeni!

Nad Łąkami 

gdzie? Dębina (MAPA)

Lokalizacja: nad morzem, na wsi
Wyżywienie: dostęp do kuchni dla gości, całodzienne wyżywienie również wegetariańskie, wegańskie i dla alergików
Udogodnienia: cicha nadmorska miejscowość tuż obok Słowińskiego Parku, rowery, kultowe dla windsurferów, bliskość jeziora Gardno, mile widziane zwierzaki
Uwagi: Prośba do gości o zabranie własnych ręczników plażowych.

Apartamenty Nad Łąkami znajdują się na skraju niewielkiej wioski Dębina między Rowami a Ustką. Nad… łąkami właśnie, które ciągną się w cieniu dębów aż do bukowego lasu na klifie, górującym nad bałtycką plażą.

Przyjedź tam z rodziną, przyjaciółmi, w pojedynkę. Tu czas płynie wolno. Jest spokojnie. Czasem zaszumi Bałtyk, dmuchnie wiatr, zaśpiewa ptak. I tyle…

Nad Łąkami dysponuje 32 miejscami noclegowymi w komfortowych 5 apartamentach (4- i 6-osobowych) i wygodnych pokojach dwuosobowych z łazienkami mieszczących się w dwóch domach. Wszystkie z możliwością dostawki. Trzy apartamenty posiadają wyposażony aneks kuchenny i jadalniany.

Do dyspozycji Gości są parawany i koce plażowe.

TYLKO DLA DOROSŁYCH

4rest Camp

gdzie? Cząstkowo (MAPA)

Lokalizacja: nad jeziorem, w lesie
Wyżywienie: całodniowe
Udogodnienia: widok z jurty na jezioro i gwiazdy, pyszne śniadania, dostęp do kawy i herbaty, nieopodal stadnina koni, sauna opalana drewnem z widokiem na jezioro i bania z gorącą wodą.

Jurty to nietypowa alternatywa dla domku wypoczynkowego. Jest to idealne miejsce, aby poczuć bliski kontakt z naturą i zregenerować swoje siły z dala od zgiełku miasta.

Każda z jurt przeznaczona jest dla 2 osób i składa się ze stylowo wykończonej sypialni oraz łazienki. Dzięki kominkowi syberyjskiemu opalanemu drewnem, z jurt korzystać można przez cały rok, a każda pora roku to unikalne, niezapomniane doświadczenie.

Zregeneruj swoje siły na łonie natury. To doskonały wypoczynek, dzięki połączeniu wysokiego standardu jurt i bliskości natury, którą masz na wyciągnięcie ręki.

Manor House

gdzie? Chlewiska (MAPA)

Lokalizacja: w parku
Wyżywienie: wyśmienita restauracja przyjazna weganom i alergikom
Udogodnienia: Biowitalne SPA, Alchemia zdrowia, szkoła hippiki, sport i fitness, golf wodny

Są miejsca, gdzie zwalnia czas, łatwo przychodzi zdrowy sen, błogi relaks i upragnione odprężenie.

Odwiedź jedno z nich dla zdrowia i urody. Urokliwie położony Manor House SPA łączy wspaniałą, polską historię (pierwsze wzmianki o Pałacu Odrowążów sięgają XII w.) ze współczesnym luksusem (dziś to butikowy hotel w standardzie 4 i 5 gwiazdek).

Ten mazowiecki kompleks – hotel dla dorosłych, z wyjątkowym, Biowitalnym SPA – otacza przepiękny, 10-hektarowy park z niezwykłym Ogrodem Medytacji, w którym można czerpać energię „chi” ziemi i drzew. W Ogrodzie Zen, którego istotę określają cztery zasady: harmonia, szacunek, czystość i spokój oraz w promieniującym pozytywną energią Kamiennym Kręgu Mocy, można dostroić się do energii wszechświata. Dzięki aktywowaniu pozytywnych sił w Spirali Energetycznej możemy oczyścić,  wzmocnić i harmonizować cały organizm. Energetyczne doładowanie zapewnia też Piramida Horusa, której pole zwiększa witalność, koncentrację, inwencję twórczą, komunikatywność, rozwój wewnętrzny i poziom świadomości, wzmacnia system immunologiczny i regenerację organizmu.

Niepowtarzalny klimat tworzą stylowe wnętrza, sielskie otoczenie i kojąca bliskość natury, cisza i spokój obiektu bez dzieci, romantyczne zakątki i rozległy, zabytkowy park z nietuzinkowym SPA pod gołym niebem – Witalną Wioską® SPA i inspirującą ścieżką runiczną. Termy Zamkowe kryją Łaźnie Rzymskie słynące z seansów w płótnach, bezchlorowy basen z idealną dla skóry wrażliwej plazmatyczną wodą ożywioną metodami Grandera i dr. Keshego i Gabinety  Bioodnowy z szeroką gamą oryginalnych zabiegów, w tym SPA dla włosów. W zabytkowej Stajni Platera mieści się restauracja serwująca tradycyjną polską kuchnię, menu wegańskie oraz Dietę Życia (dieta niełączenia zgodna z grupą krwi). Do kompleksu należy także stajnia z bogatym zapleczem sportowo-rekreacyjnym i SPA dla koni.

 

Willa Bajka

gdzie? Lanckorona (MAPA)

Lokalizacja: w górach, w lesie
Wyżywienie: śniadanie w cenie noclegu, dostęp do kuchni dla Gości
Udogodnienia: widok za milion dolarów, ascetycznie urządzone wnętrza z galerią sztuki nowoczesnej na ścianach.
Uwagi: Psy w Willi Bajka nie akceptują innych zwierząt

Willa Bajka jest najwyżej położonym zamieszkałym domem w Lanckoronie i to sprawia, że widok jest najlepszy jaki widzieliśmy.

Nieważne czy jest słońce, czy pada – kiedy jest bezchmurnie, widać najdalsze pasma gór, kiedy przychodzą jesienne mgły, to w dole mamy „Jezioro Bodeńskie”, a w czasie burzy pomruk piorunów niesie się dolinami. No Bajka…

Wpadnijcie w wolnej chwili. Gości wita tu dom z drewnianą duszą 92-letniego staruszka, który opowiada najlepsze historie trochę skandynawsko, prosto, bez zadęcia, ale z dużym poszanowaniem dla starego drewna.

Wypijcie kawę na niezwykłym tarasie. Posłuchajcie dźwięków dobrej muzyki, ale i natury, porozmawiajcie o sztuce. Miejcie na uwadze, że Willa Bajka nie jest przyjazna dla osób z lękiem wysokości i przestrzeni. I jednej, i drugiej jest tu solidna ilość.

Ze względu na wysokie położenie budynku, nie jest to miejsce przystosowane dla osób niepełnosprawnych i z problemami zdrowotnymi.

Do dyspozycji gości są trzy dwuosobowe pokoje, dwa pokoje są z łóżkami małżeńskimi, dwie łazienki, aneks kuchenny, jadalnia z widokiem na Babią Górę. Każdy pokój ma wyjście na balkon.

 

Fajne Miejsce

gdzie? Jeziorany (MAPA)

Lokalizacja: nad jeziorem, na wsi
Wyżywienie: całodniowe wyżywienie również wegetariańskie, wegańskie, dla alergików z lokalnych produktów.
Udogodnienia: 3 malownicze szlaki rowerowe, warsztaty kulinarne z Ewą Pe, naprawdę wygodne łóżka w pokojach z tarasami. Zapraszamy ze zwierzakami!

Fajne Miejsce jest tam, gdzie stoi prosty dom nad jeziorem z dwuspadowym dachem. Leży w samym sercu Warmii, we wsi Tłokowo nieopodal uroczego miasteczka Jeziorany.

Wygodne, dwu – lub czteroosobowe sypialnie z widokiem na jezioro, podwójne łóżko i rozkładana sofa. Każda z własną, stylową łazienką i ukwieconym tarasem z widokiem na jezioro. Każda ma własne wejście.

W każdym pokoju aneks kuchenny i część jadalniana, gdzie można gotować samemu i biesiadować z najbliższymi.

Sny i Kamienie

gdzie? Filipów (MAPA)

Lokalizacja: nad jeziorem, na wsi
Wyżywienie:  całodniowe wyżywienie również wegetariańskie, wegańskie, dla alergików, z lokalnych produktów.
Udogodnienia: zwierzęta mile widziane. Dostępna łódka wiosłowa i deski z żaglem, sala do jogi, rowery dla gości.

Sny i Kamienie leżą przy samych źródłach słynnej rzeki Rospudy, do Jeziora Wysokiego idzie się 6 minut (300 metrów) przez piękny stary las mieszany, który jest dla wielu gości Miejscem Mocy. W najbliższej okolicy kolejne jeziora: Rospuda, Czarne, Kamienne, Bitkowo. Dolina Górnej Rospudy to miejsce szczególne, inne niż większość pięknej Suwalszczyzny. Jeszcze piękniejsze, bardziej pofałdowane, z mnóstwem lasów i jezior i bardzo czystą jasną energią.

Jeśli masz ochotę na ciszę lub na rozmowy z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. Chcesz być blisko natury i dać odpocząć emocjom – spodoba Ci się to miejsce.

Czeka tu na Was las, jezioro, sauna, łodzie, sala do tańca, jogi, dwa psy i dwa koty. Jest glamping i pokoje w domu z satynową pościelą, miękkimi szlafrokami.

Ciało

Życie seksualne matki

13 października 2021 / Monika Pryśko

Ja tam u Matki Polki w sypialni?

Jackie Kennedy-Onassis powiedziała, że ,,Seks jest zły, ponieważ gniotą się ubrania.’’ A co gniecie współczesne kobiety? Pytam Martę Niedźwiecką, pierwsza w Polsce certyfikowaną sex coach, psycholożkę, popularyzatorkę świadomej seksualności.

Ten materiał powstał w 2019 roku. Tak, wiele się przez ten czas zmieniło. Poprosiłam Martę Niedźwiecką o krótki komentarz dotyczący tych dwóch lat, które dla wielu były kluczowe. Jak się okazuje, wpłynęły też na życie seksualne Polek.

 

Jeśli bym miała jakoś odnieść się do zmiany sytuacji matek w Polsce, to najpierw chciałabym wspomnieć o skutkach pandemii. O ile Polki były zapracowane i zestresowane przed 2020 rokiem, to w czasie lockdownu to się pogłębiło – praca zdalna, nauka zdalna, dla wielu utrata pracy, poważne kryzysy związkowe, które wiązały się z przebywaniem z całą rodziną 24 godziny na dobę w zamkniętej przestrzeni. Wiele mechanizmów regulacyjnych, które pozwalały trochę odpocząć np. wyjazd z koleżankami czy po prostu możliwość odprowadzenia dziecka do przedszkola czy szkoły, zniknęła. Im więcej chronicznego stresu, tym gorsze samopoczucie psychiczne i tym mniejsza ochota na seks. Więc stosunkowo niewiele kobiet przeżyło w pandemii renesans w związkach i chwalą sobie czas odosobnienia. To, co jest skutkiem pośrednim, a co obserwuję w swoim gabinecie i w gabinetach moich znajomych, to to, że Polki coraz częściej rozumieją, że muszą o siebie zadbać i , że terapia to jest właśnie takie dbanie. I coraz częściej namawiają do tego partnerów, którym też jest bardzo ciężko. Jeśli to by miał być skutek covidu, że zaczniemy dbać o dobrostan psychiczny, to by było naprawdę wspaniale.

Zapraszam do przeczytania całego wywiadu!

Jak wygląda życie seksualne matek w 2019 roku?

Życie seksualne matek w 2019 roku jest ,,jak sobie pościelesz, to mnie zawołaj’’. Niestety.  Mam wrażenie, że jest ono dużo bardziej ugrzecznione, niż to było jeszcze kilka lat temu. Mam wrażenie, że bycie seksualną matką w tym kraju to jest najtrudniejsza rzecz na świecie.

Dlaczego?!

Generalizując, jak jesteś singielką, to może i wciąż słyszysz pytania, kiedy i z kim dzieci, ale jednak jeszcze ci ,,wolno’’ być spontaniczną. Natomiast jak jesteś w związku,

jak rodzisz dziecko, to wpadasz w takie miejsce, które można nazwać seksualnym nieistnieniem. Przyznanie się do życia seksualnego, stawianie swoich potrzeb wysoko, gdy człowiek jest matką, to coś, co brzmi jak herezja. Znaczna część kobiet, co wiem z gabinetu i z warsztatów, przyjmuje niepisaną zasadę, że kobiety jak rodzą dzieci, to mają być przyzwoite, bo inaczej są wywłokami. I zaczynają żyć według tej normy. Mam wrażenie, że to się nasila.

Są dziewczyny, które choćby na Instagramie mówią o tym, że celebrowanie życia we dwoje, chodzenie na randki to wręcz konieczność. Ale nadal tych głosów jest stosunkowo niewiele…

Trzeba na to spojrzeć jak na proces dwustronny. Zazwyczaj jest tak w społeczeństwie, że jak pojawia się duża grupa kobieta, która się emancypuje w zakresie swojej seksualności, to jednocześnie pojawia się tendencja do zachowań konserwatywnych. Jednemu ruchowi odpowiada ruch w odwrotnym kierunku. No i często jest tak, że my sami obserwujemy te osoby, które są bliższe naszym poglądom, czyli te, które żyją podobnymi wartościami. Więc zyskujemy potwierdzenie, że wszyscy myślą jak my. Co niekoniecznie musi być prawdą.

Jaka grupa jest Tobie najbliższa?

Moja bańka jest ta, która szuka wiedzy o seksie, chce żyć fajnie ze swoim partnerem czy partnerką, decyduje się na dziecko albo nie, ale robi to świadomie, rozwiązuje konflikty, chodzi na warsztaty. Mam jednak świadomość istnienia takich baniek, w których kobieta ma bardzo jasną rolę – jest matką. I jestem pewna, że tam miejsca na swawole jest bardzo niewiele.

Czy zatem kluczem do wyjścia ze swojej ciasnej bańki jest zmiana otoczenia?  

Tym pierwszym krokiem, który bym poleciła każdej kobiecie-matce, to zadanie sobie pytania – czy ja spełniam się jako partnerka, jako istota seksualna?  Czy na przykład muszę żyć  według jakiejś zasady, która mnie uwiera?

Nie powinno być tak, że czujemy, że musimy coś zmienić, bo inaczej ktoś nas źle oceni, odrzuci, partner straci do nas szacunek. Ten pierwszy krok zawsze powinien polegać na zajęciu się sobą. Oczywiście ważne jest, by szukać na zewnątrz inspiracji i wiedzy, ale najpierw trzeba zobaczyć, jakie mamy same w sobie przekonanie o macierzyństwie i seksualności. Przykładowo, wiele kobiet może uznać, że są istotami seksualnymi, ale na przykład założyć, że ich dzieci już nie, że dzieci są niewinne. Są, ale też są seksualne, prawda?

Przed rodzicami trudne zadanie! 

Matka i ojciec są fundamentalnym źródłem wiedzy o seksie i to często na poziomie przekazów nieświadomych. Rodzice, którzy dobrze dbają o swoje granice, a jednocześnie kochają swoje ciało, pozostawiają dziecku bezcenną polisę na resztę życia, która się nazywa ,,moje ciało jest dobre, ja potrafię je chronić’’. I taka dziewczyna idzie do liceum i ona nie problemu z tym, że jest za gruba czy za chuda, bo od dziecka rodzice pokazywali jej, że ciało to coś cennego, dobrego, coś, co kochamy.

Czy takie właśnie chcą być kobiety, z którymi pracujesz? 

Część kobiet, z którymi pracuję, jest już na tej drodze. Wiedzą, że choć urodziły dzieci, to tyle samo energii co dziecku poświęcają związkowi. Często jednak pojawia się ta negatywna motywacja, czyli jest już źle, więc trzeba coś zrobić, pomóc sobie. Wtedy oczywiście jest więcej pracy, ale prędzej, czy później także te kobiety odkrywają siebie rozkwitają.

I jaki jest kolejny krok?

W pewnym momencie muszą odpowiedzieć sobie na pytanie – co z moim dzieckiem? Mam córeczkę, co ja jej sprzedam? Czy będę mówiła, że jest dziewczynką, ma cipkę, cipka jest piękna. Że będzie miała okres, że okres jest super, że jej ciało jest tylko jej i jest cenne, że obcy ludzie nie mogą go dotykać bez pozwolenia. Czy też sprzeda jej zmowę milczenia i tabu?

Te same wyzwania dotyczą  wychowania chłopców. Tak, żeby szanowali dziewczyny, ale i siebie. Tak, żeby czuli, że mają prawo do masturbacji, do ekspresji libido. Ale też żeby wiedzieli, do czego są uczucia. To nie jest tak, że jak idzie się z kimś do łóżka, to musi to być zawsze  miłość życia, aż po grób, ale szanuj osobę, z którą do tego łóżka idziesz.

Gdy kobieta staje się matką, nagle musi przyjąć wiele różnych ról. Skąd brać te wzorce?  

Nam jest trudno o te wzorce, potrzebujemy ich szukać. Rodząc się jako matki, nie dość że musimy dbać o siebie, to jeszcze dać wzorce i zaplecze dzieciom, które wychowujemy. To jest bardzo trudne, szczególnie w tak skomplikowanych kulturowo czasach. Kiedy panują jeszcze stare wzorce i normy, ale nowe bywają równie opresyjne., Na  Instagramie mówią, co jest dobre i co jest ładne. Dowiadujesz się, że sześć tygodni po ciąży sześciopak trzeba mieć. Jak karmisz piersią – źle, jak nie karmisz – źle. Jak robisz karierę – wyrodna matka, jak zostajesz w domu – wybierasz życie domowej kury.  Dlatego niezależne myślenie jest takie cenne – żeby samej móc dla siebie zdecydować, świadomie wybierać, a nie dawać się wodzić za nos.

W takim momencie temat seksu jest najmniej istotny na co dzień. Gdy nie radzisz sobie i nie masz wsparcia, życie seksualne idzie na bok, bo najłatwiej z niego zrezygnować. 

To bardzo ważny problem. Jestem za tym, by mamy skupiały się na dzieciach i dbały o nie, ale bardzo się boję czegoś, co w Polsce jest bardzo popularne, czyli dewocji macierzyńskiej. Dzidziulek jest koroną stworzenia.

By być dobrą matką, trzeba dziecko postawić na ołtarzu?

Jest dokładnie odwrotnie! Dziecko na ołtarzu to jest katastrofa! To jest odwrócenie porządku systemu rodzinnego. Dziecko ma swoje miejsce w szeregu.

Czy to nie jest tak, że kobieta tak bardzo skupia się na byciu mamą, ponieważ na tę sferę ma wpływ i to pokazuje, że jednak jest osobą sprawczą. Na innych polach nie wychodzi tak, jak by chciała, czyli przykładowo nie ma wpływu na swoja relację. Więc całą swoją sprawczą moc kieruje w stronę macierzyństwa, by czuć spełnienie.

Zauważ, że wtedy to dziecko pełni w życiu psychicznym tej kobiety funkcję zastępcza wobec relacji. A to jest naprawdę niezdrowe dla wszystkich.

Mówiłaś o motywacji negatywnej. Co to znaczy? 

Nie uprawiam seks, bo jestem zmęczona i mi się nie chce, ale mój facet mówi, że jak nie będzie wieczorem seksu to wszystko zaraz się rozwali i wtedy szukam pomocy. I wtedy kobiety trafiają do mnie.

Pomagasz? 

Najpierw staram się pomagać w tym, by kobieta zobaczyła, że pomaga przede wszystkim sobie, a nie innym. Robi to nie dla faceta, nie dla związku, ale dla siebie. Bo z taką motywacją można się rozwinąć.  Ale praca nad swoją seksualnością dla swojego faceta to ślepy zaułek. Zakłada, że kobieta nie buduje swojej  sprawczości, seksualności,  integralności z kobiecością, tylko znowu składam na ołtarzu związku swoje poświęcenie. Nauczę się seksu, żeby było dobrze.

A przecież seks to świetna sprawa! 

Mamy w Polsce straszną martyrologię macierzyństwa i matki są bardzo często po prostu nieszczęśliwe. Zdecydowanie za dużo uprawiamy poświęcania się. Jak wsiadasz do samolotu, to stewardesy mówią, aby najpierw maskę tlenową założyć sobie, potem dziecku. To jest moja ulubiona metafora. Matka pierwsza! Jak matka odetchnie, jak matka się wyśpi, jak matka naładuje baterie, bo pójdzie do kina, pójdzie na warsztaty, to wszyscy na tym skorzystają. A Polki się dojeżdżają.

Bo chcą czuć się super.

Wyobraź sobie, że kobieta realizuje te wszystkie normy na supermatkę. Pracuje, zajmuje się dwójką dzieci, ma wsparcie partnera, ale i tak ma trzy etaty, to jak ona widzi łóżko, myśli o spaniu, nie o seksie. Wyczerpana, skatowana psychicznie, wściekła i sfrustrowana matka to najgorsza opcja dla dziecka.

Może zaczniemy o siebie dbać w zdrowy sposób?

Zdrowy to nie znaczy, że matka ma wystawiać dziecko na balkon i robić sobie wtedy paznokcie, tylko że rozumie, że potrzebuje pomocy, że wcale nie musi być super ugotowane,

że dziecko, jak obejrzy kreskówkę, to nie zgłupieje, a ona w tym czasie weźmie kąpiel.

Ważne, by podkreślić, że ważna jest też bliskość, dotyk, masaż, oswojenie się ze sobą. Nie musimy wskakiwać w tryb ,,bogini seksu’’ na pstryknięcie palców.

My, Polki, chcemy być we wszystkim absolutnie najlepsze. Chcemy byc boginiami macierzyństwa, boginiami ogniska domowego, boginiami kariery, boginiami seksu…. Jak się zaczynamy czymś zajmować, to to musi być na 1000%.

Dziewczyny, bądźcie dość dobrymi matkami. Dość spoko partnerkami. Znajdźcie przyjemność w seksie, ale nie od razu z myślą, że mam mieć wielokrotne orgazmy tantryczne, tylko może przytulić się i od tego zacząć i zobaczyć, jak to się rozwinie.

Dla kobiety macierzyństwo jest absolutnie momentem przełomowym, i ona musi zbudować swoją tożsamość na nowo. To jest i najpiękniejsza i najtrudniejsza rzecz na świecie.

Jak odnaleźć tę kobiecość i seksualność na nowo, jak już mamy kryzys i czujemy, że musi coś szybko się zmienić?

Związek to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z określonymi udziałami. Problem nigdy nie leży po jednej stronie. Wszystko, co się seksualnie dzieje między dwójką ludzi, to jest rodzaj dynamiki, czyli jedno robi coś, na co drugie odpowiada i odwrotnie. Jedno może unikać seksu, a drugie może nalegać na seks. Ale nigdy nie jest tak, że jedna osoba jest odpowiedzialna za wszystko.

Co sama byś zrobiła na miejscu kobiety, o której rozmawiamy?

Najpierw postawiłabym siebie w jakimś ważnym miejscu, a przynajmniej na równi z dzieckiem.

Droga kobieto, zacznij ze swoim mężczyzną rozmawiać. To naprawdę nie boli. Wielką miłość można schrzanić nie gadając ze sobą. Zacznijcie ze sobą rozmawiać spokojnie, byle nie doprowadzić do sytuacji, gdy on mówi ze złością: jak nie będziesz ze mną sypiać, to ja się wyprowadzam!

Gadajcie o potrzebach, o tym, że musisz się wyspać, ustalcie, co trzeba kupić na obiad, ustalcie, co w tym tygodniu będzie z seksem. Tak po prostu, na zasadzie:

hej kochanie, wiem, że chcesz się kochać, ja też o tym myślę, jestem nieprawdopodobnie zmęczona, ale jakbyśmy zrobili tak, że zająłbyś się dzieciakami w czwartek wieczorem, a ja bym się wyspała, to może w piątek moi rodzice mogliby się nimi zająć, to byśmy mieli wolny wieczór.

Często czekamy, aż druga osoba się domyśli. A jednak warto jest zainicjować rozmowę. 

Bardzo nie lubię domyślania się. Niemożliwe, by ktoś oprócz nas wiedział, co nam jest potrzebne. Po drugie, często myślimy, że jak ktoś nas kocha, to powinien wiedzieć…

Czyli przerzucamy odpowiedzialność za nasze szczęście na kogoś innego.

Dokładnie. I z tego są potem same problemy, które wcale nie wynikają z faktu, że mężczyźni, z którymi się wiążemy, są głupi. Tylko, że nie wiedzą i są bezradni wobec tej niewiedzy. Boją się też kary za tę niewiedzę albo konsekwencji błędów. Więc wolą siedzieć w kącie i się nie odzywać.

Co z tym zrobić? Jedno siedzi cicho, bo boi się mówić o swoich potrzebach, a drugie boi się kary za to, że nie trafiło. 

Najpierw potrzebujecie  zacząć rozmawiać. Bez tego nie da się zobaczyć, jakie macie  przekonania dotyczące seksu. One bywają różne, mogą was bardzo ograniczać, mogą też okazać się bardzo proste do przepracowania. Czasem będzie je można  rozwiać gadając z bliską osobą. A czasem trzeba będzie pójść do terapeuty. Ale zawsze zaczyna się od rozmowy. Bardzo częste, niestety, jest przekonanie, że aktywność seksualna u kobiety oznacza jakiś rodzaj rozbuchania i skazuje ją na brak szacunku otoczenia. Właśnie takie przekonanie mogły nam sprzedać nasze mamy.

To temat na niejedną długa rozmowę.

Trzeba opiekować się tymi przekonaniami, które mamy. Nie można tego tematu, chować pod dywan. Zaniedbanie przyniesie kryzys na 100%. To tak jak z zębem, jak trochę boli, można pójść i wyleczyć małą dziurkę. Kosztuje mało, boli mało. Ale jeśli poczekamy kilka miesięcy – będzie kanałowe jak nic. Poczekaj parę lat i masz implant. Seks należy do fundamentalnych elementów związku.

Brak seksu generuje problemy na innych polach. Niewypowiedziany żal przekłada się na inne rzeczy. 

Przekłada się na mnóstwo wrogości, resentymentu, odgrywania się na sobie, gorzkich żali, poczucia winy, nie mówiąc o zdradzie. Ja nie usprawiedliwiam zdradzających osób, ale gdy pracuję z parami, w których doszło do zdrady, to jako terapeuta muszę zobaczyć potrzeby dwóch stron. Jeśli słyszę, że od 4 lat, odkąd partnerka urodziła, facet czeka, aż ona zobaczy w nim mężczyznę, to rozumiem, że mógł przestać czekać. A ona ma złamane serce, bo on ją zdradził. Uważam, że zdrada nie jest fair! Ale jest taki moment, gdy facet może zadać pytanie – czy ja jestem istotny dla tej kobiety, jako mężczyzna, partner? Czy jestem tylko kierowcą odwożącym dzieci do przedszkola?

Czy temat macierzyństwa to zasłona dymna przed seksem? 

Bardzo często chowamy się za tym macierzyństwem, żeby nie dotykać tematu seksu. A przecież można dorosnąć do tej seksualności, mieć z niej radochę i przyjemność. Tak samo jest z tematem ciała. Macierzyństwo potrafi bardzo to ciało zmienić i to jest rzecz, którą trzeba się zaopiekować. Są kobiety, które po prostu już nie schudną, nie zrobią plastyki brzucha, nie podciągną cycków, bo nie chcą, bo nie maja kasy. Czy w takiej sytuacji będziemy udawać, że nie ma tej blizny po cesarce? Nie każda po ciąży będzie wyglądać jak miss fitnessu, i to  nie jest naszym obowiązkiem. Ale mając ją, warto zadać sobie pytanie, czy tą naszą bliznę po cesarce będziemy pielęgnować jako symbol naszego bólu? Czy pomyślimy – to moje ciało, chcę o nie dbać, chcę być zdrowa.

A przecież tak naprawdę chodzi tylko o przyjemność. 

Seks to nasz zasób. Bardzo fajna rzecz, głębokie doświadczenie zmysłowe i emocjonalne. Im mniej uprawiasz seksu, tym mniej uprawiasz seksu. Im więcej – tym więcej masz przyjemności i łatwiej ci to przychodzi. Wtedy jesteś kreatorką swojej sprawczości.

 

_____________________

 

Marta Niedźwiecka – pierwsza w Polsce certyfikowana sex coach, psycholożka, popularyzatorka świadomej seksualności. Prowadzi sesje dla par i solistów_tek oraz warsztaty rozwojowe dla kobiet.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o rozwoju seksualności, ciele i związkach, posłuchaj podcastu Marty „O Zmierzchu”

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

Log in as an administrator and view the Instagram Feed settings page for more details.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo