MAGazynówka #9

Dzień dobry! Mamy przyjemność przedstawić Państwu zupełnie nową MAGazynówkę, świeżą jak drożdżowa bułeczka z dużą ilością kruszonki.  Pyszne śniadanie i MAGazynówka to idealne połączenie, które najlepiej smakuje w pierwszy poniedziałek marca! Zapraszamy do lektury.

W piątek wszedł w życie nowy program Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – „Mama 4 plus”.

Informowałyśmy Państwa w MAGazynówce z 18 lutego, że prawo do najniższej emerytury w wysokości 1100 złotych brutto zyskują kobiety, które urodziły i wychowały czworo lub więcej dzieci. Minister Elżbieta Rafalska przekazała w ubiegłym tygodniu, że do ZUSu i KRUSu wpłynęło ponad 6200 wniosków o przyznanie świadczenia. Jak podaje ZUS, obecnie około 92 tysiące osób spełnia wstępne warunki, by stać się beneficjentami programu. Wystarczy, że zgłoszą się do instytucji, gdzie ich wnioski przejdą weryfikację. W budżecie państwa na 2019 rok zagwarantowano około 801,3 mln złotych na realizację programu “Mama 4 plus”.

Rząd przyjął również do dalszych prac nowelizację prawa rodzinnego, dzięki której alimenty będą przyznawane z automatu w ciągu 14 dni od złożenia wniosku.

Ustalona kwota w wysokości: 500 złotych na jedno dziecko, 900 złotych na dwójkę i 1200 na trójkę będzie wyliczana w zależności od liczby dzieci i minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przy przyznawaniu alimentów nie będą już brane pod uwagę zarobki dłużnika alimentacyjnego. Co więcej, otrzymanie świadczenia nie zamyka drogi do ubiegania się o jego podwyższenie. Rząd jasno określił również zasady sprawowania opieki naprzemiennej nad dzieckiem w sytuacji, gdy dziecko przez pewien czas przebywa u matki oraz u ojca. W nowelizacji zawarto również punkt o rodzinnym postępowaniu informacyjnym, czyli spotkaniu małżonków, którzy planują rozwód. Sąd będzie na nim informował o skutkach decyzji i zachęcał do dobrowolnej i bezpłatnej mediacji.

Rząd pracuje również nad problemem bardzo często zgłaszanym przez rozwiedzionych rodziców – utrudnianiu kontaktu z dzieckiem.  

Najczęściej  to matki podejmują działania, które mają wbrew decyzji sądu prowadzić do ograniczenia lub całkowitego zaprzestania spotkań dziecka z ojcem. W takiej sytuacji sąd będzie mógł przydzielić rodzicowi asystenta rodziny lub kuratora. Jeśli działania nie wpłyną na poprawę relacji, strona, która utrudnia kontakt, musi liczyć się z karą pieniężną oraz dalszymi konsekwencjami podlegającymi pod prawo karne.  Co więcej, jeśli w jakiejś rodzinie zaistnieje podejrzenie zagrożenia dobra i życia dziecka, sądy rodzinne będą miały od teraz obowiązek zawiadamiać prokuraturę o wszystkich prowadzonych działaniach. Obszerny projekt nowelizacji jest obecnie na etapie legislacyjnym i wkrótce trafi do Sejmu. Mocno trzymamy kciuki za szybką pracę posłów i wprowadzenie niezbędnych – również naszym zdaniem – zmian do prawa rodzinnego.

W tym tygodniu ogólnopolskie media obiegła informacja o pobiciu w Łodzi studentki filmówki, która po obejrzeniu Oscarów w szkole, wracała do akademika.

Nieznany mężczyzna zaatakował dziewczynę około 5.30. Szarpał ją, wyzywał, a później bił i kopał. Próbę gwałtu udaremnili ludzie, którzy zaczęli pojawiać się na ulicy. Zanim całą sprawą zajęły się media, zdjęcia pobitej dziewczyny wraz z bardzo emocjonującym opisem całej sytuacji można było zobaczyć w poniedziałek wieczorem w mediach społecznościowych (na Facebooku). Młoda kobieta opisuje szczegółowo zachowanie policji – jeżdżenie z nią po okolicy, żeby sprawdzić, czy sprawca napaści znajduje się wciąż w pobliżu, brak empatii i zrozumienia podczas wszystkich działań podejmowanych przez funkcjonariuszy, odwiezienie jej na miejsce napaści, gdzie pobita kobieta czekała na przyjazd karetki. Po udzieleniu podstawowej pomocy w szpitalu – naprawdę wierzymy, że w tym czasie wykonano pakiet niezbędnych badań –  i zwolnieniu studentki do domu, zrozpaczona dziewczyna pojechała na komisariat dowiedzieć się, jakie będą dalsze kroki w jej sprawie i złożyć oficjalne zeznania. Na miejscu dowiedziała się, że jest wolna, bo została już pouczona! Ofiara napaści  i niedoszła ofiara gwałtu została pouczona przez policjantów i jeśli ma życzenie może złożyć donos do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. Na szczęście na wniosek studentki filmówki łódzka prokuratura wszczęła śledztwo.

Obecnie trwa sprawdzanie, czy policjanci postępowali zgodnie z procedurami.

Mężczyzna, który napadł na studentkę, został zatrzymany we wtorek 26 lutego w swoim zakładzie pracy. Na policję zgłosiły się w środę i w czwartek jeszcze dwie kobiety, które również próbował zaatakować 29-latek. Obecnie na wniosek prokuratury mężczyzna będzie przez trzy miesiące przebywał w areszcie. Oskarżony deklaruje, że nie pamięta nocy z niedzieli na poniedziałek, ponieważ był pod wpływem alkoholu.  Za usiłowanie zgwałcenia oraz naruszenie nietykalności cielesnej grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. Prokuratura wyjaśnia również, czy zachowanie policjantów wobec młodej kobiety, która była w szoku po pobiciu, było właściwe. Niestety, w obu kamerach, które funkcjonariusze noszą przyczepione do swoich mundurów, wyczerpały się tego dnia baterie. Czekamy na wyniki postępowania!

Przełom lutego i marca to również spory w Stowarzyszeniu Wiosna odpowiedzialnym za Szlachetną Paczkę.

W październiku 2018 roku prezesem Stowarzyszenia została Joanna Sadzik. Zastąpiła na tym stanowisku ks. Jacka Stryczka. Wiosna stała się przykładem miejsca pracy, w którym mobbing, przemoc psychiczna oraz wyzwiska są na porządku dziennym – takie informacje przedstawiły redakcji Onetu osoby związane ze Stowarzyszeniem (byli pracownicy i osoby na kierowniczych stanowiskach).  Gdy Polskę obiegła wieść o nadużyciach, jakich dopuszczał się ksiądz wobec swoich podwładnych, prezes ks. Stryczek odniósł się do wszystkich zarzutów, które jego zdaniem były nieprawdziwe, ale ustąpił ze stanowiska. Schedę po nim przejęła Joanna Sadzik, która w ramach swoich obowiązków w  Stowarzyszeniu, zarządzała wcześniej Szlachetną Paczką.

4 lutego 2019 roku walne zgromadzenie odwołało Panią Sadzik ze stanowiska prezesa Stowarzyszenia.

Na jej miejsce został wybrany psychoterapeuta i wykładowca akademicki ks. Grzegorz Babiarz. 11 lutego odbyło się kolejne walne zgromadzenie w innym niż poprzednio składzie, które przywróciło Panią Sadzik na stanowisko. Obecnie trwa spór między nią a ks. Babiarzem, ponieważ oboje – Pani Sadzik z ramienia Stowarzyszenia Wiosna oraz ks. Babiarz poprzez swoich prawników –złożyli wniosek do Sądu Rejonowego w Krakowie o wpisanie ich do KRS Stowarzyszenia. Jak wynika z ogólnie dostępnych źródeł, Stowarzyszenie popiera obecnie Panią Sadzik, która już rozpoczęła przygotowania do kolejnej edycji Szlachetnej Paczki. Od kilku miesięcy Wiosna znajduje się w poważnym kryzysie. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że osoby zaangażowane w Szlachetną Paczkę – lokalni operatorzy oraz wolontariusze, nie będą zwracać uwagi na tę walkę o władzę i wciąż będą aktywnie pomagać najbardziej potrzebującym z całej Polski.

1 marca to Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

W tym roku Prezydent Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe bohaterom oraz wygłosił emocjonującą przemowę. Podkreślił w niej, jaką ogromną cenę musieli zapłacić ci, którzy przeciwstawiali się reżimowi i walczyli z nowym ustrojem  po II Wojnie Światowej w – teoretycznie – wolnej Polsce. Prezydent podkreślił, że każdy Żołnierz Wyklęty jest bohaterem. Uczcił również pamięć tych, którzy poświęcili życie swoim ideałom. W latach 1944-1956 według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej śmierć poniosło około 50 tysięcy osób (źródła historyczne mówią o 20 tysiącach). Polacy ginęli na mocy wyroków sądowych, umierali w siedzibach Urzędów Bezpieczeństwa, w więzieniach i obozach lub byli zamordowani przez ludzi wspierających terror. Miejsca pochówku ciał do dzisiaj nie są znane – niektóre z nich odkryto w pobliżu siedzib UB, nieopodal cmentarzy oraz w lasach i na poligonach wojskowych.

Na zakończenie lutowo-marcowej MAGazynówki chcemy bardzo serdecznie pogratulować Pani Marcie Krupińskiej.

Ta ambitna i bardzo zdolna businesswoman  została szefową Campus London – to prowadzona przez Google w stolicy Wielkiej Brytanii przestrzeń, której ideą jest pomaganie w rozwoju młodym firmom. Pani Krupińska ma dobrą rękę do biznesu i pokaźny dorobek na swoim koncie. Jest współtwórcą startupu Azimo odpowiedzialnego za powstanie platformy do szybkich przelewów międzynarodowych. Startup okazał się wielkim sukcesem, Pani Marta pozyskała 70 milionów dolarów od inwestorów, a Azimo obsługuje już ponad milion klientów. W 2018 roku Krupińska była inicjatorem i założycielem FreeUp – startupu, który ma ułatwiać rozliczenia między pracodawcami a pracownikami. To już druga Polka dostrzeżona przez Google – Pani Agnieszka Hryniewicz – Bieniek zarządza otwartym w 2015 r. ośrodkiem Campus Warsaw. Obu paniom życzymy wielu sukcesów na zajmowanych stanowiskach!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *