MAGazynówka #8

Dzień dobry, zapraszamy na kolejną MAGazynówkę.

Dzisiaj przeczytacie o postępowej Warszawie, o tym, jak Łódź zapatrzyła się na Kanadę, a minister Ziobro wziął się za nauczanie, a w sobotę 24 lutego prezes PiS Jarosław Kaczyński odkrył karty.

Na przystawkę proponujemy świeżutkie niczym croissanty Oskary, a na deser punktowy systemie oceniania w szkołach, do którego muszą stosować się nasze dzieci.

Życzymy jak co tydzień miłej lektury, która wspaniale komponuje się ze świeżo zaparzoną kawą, ma 0 kalorii, a czasami tak podniesie ciśnienie, że bilans wyjdzie ujemny, więc – na zdrowie!

 

Za nami przepiękna jak co roku 91. ceremonia wręczenia Oskarów.  

Ale zanim lista zwycięzców – pierwsze, co dziś powinniście obejrzeć to oscarowy występ Lady Gagi i Bradleya Coopera. Emocje między tą dwójką są elektryzujące, Lady Gaga zapierająca dech w piersiach, Bradley zresztą też,  ale cały występ, choć tę piosenkę znamy już wszyscy na pamięć, przyprawia o dreszcze.

 

Oto nagrodzeni:

Najlepszy film: Green Book

Reżyser:  Alfonso Cuarón [Roma]

Aktorka: Olivia Colman [Faworyta]

Aktor: Rami Malek [Bohemian Rhapsody]

Aktor drugoplanowy: Mahershala Ali [Green Book]

Aktorka drugoplanowa: Regina King [If Beale Street Could Talk]

Scenariusz oryginalny: Green Book

Scenariusz adaptowany: BlacKkKlansman

Zdjęcia: Alfonso Cuaron [Roma]

Najlepszy utwór: Shallow [Lady Gaga, Mark Ronson, Bradley Cooper]

Pełnometrażowy film animowany: Spider-Man Uniwersum

Film nieanglojęzyczny: Roma

Kostiumy: Ruth Carter [Black Panther]

Muzyka: Ludwig Goransson [Black Panther]

Film krótkometrażowy: Skin

Efekty specjalne: First Man

Krótkometrażowy film animowany: Bao

Pełnometrażowy film dokumentalny: Free Solo

Montaż: Bohemian Rhapsody

Scenografia: Black Panther

Montaż dźwięku: Bohemian Rhapsody

Dźwięk: Bohemian Rhapsody

Charakteryzacja: Vice

Prezydent Warszawy Pan Rafał Trzaskowski 19.02 we wtorek podpisał kartę LGBT+.

Zrobił to pomimo wielu, głośnych i niekoniecznie smacznych uwag Patryka Jakiego, który nie może przeboleć, że Stolica wreszcie zaczyna podejmować działania pod szyldem tolerancji i zgodnie z konstytucją. Chciałybyśmy tylko przypomnieć, że w konstytucji RP mamy taki zapis o prawie do równości, dla wszystkich. Proszę Państwa, my jeździmy po świecie, my jesteśmy czujne i wiemy, co się dzieje. I powiemy teraz Państwu, że w takim Londynie na przykład, to można zobaczyć pary homoseksualne, które chodzą za rękę. Wyobraźcie sobie Państwo, że nikt za nimi nie biega z kamieniami, kijami bejsbolowymi, nie lata z miotłą czy Biblią. Wydaje nam się, że być może Londyńczycy mają bardziej ambitne zajęcia w swoim grafiku. Dlatego my się cieszymy, że Warszawa robi ten pierwszy, jeszcze może trochę nieśmiały krok, w stronę tolerancji i szacunku.

Karta LGBT+ zakłada budowę hostelu interwencyjnego dla osób wykluczonych przez swoje rodziny, przeciwdziałanie przemocy wobec osób LGBT, powstanie centrum społeczno-kulturalnego, w którym osoby LGBT będą mogły się spotykać i swobodnie wyrażać swoje poglądy.

Karta to również koncentracja na zajęciach edukacyjnych, które będą obejmowały między innymi bezpieczeństwo. Co więcej, karta LGBT+ nie ma związku z wymogami UE, co oznacza, że Warszawa i zarządzający miastem mają potrzebę walki o równość, wolność i braterstwo. Są pierwsze sygnały, że PiS nie radzi sobie z tą informacją i do świadomości przedstawicieli partii w radzie miasta nie dociera jeszcze, że oto nadchodzi ona – dobra zmiana.

Jakiś czas temu Internet obiegła informacja, że w Kanadzie domy dziecka zostały połączone z ośrodkami dla seniorów.

Tym samym najmłodsi członkowie społeczeństwa spragnieni uwagi, ciepła i miłości mogą zostać nią obdarzeni przez tych, którzy nie czują się już potrzebni. Post, który zyskał ogromną popularność, okazał się fejkiem, ale internautom udało się dotrzeć do wiarygodnej informacji potwierdzającej, że w Kanadzie został stworzony ośrodek, który łączy przedszkole z domem spokojnej starości. Seniorzy i maluchy spotykają się kilka razy w tygodniu na wspólnych zajęciach, które dają obu grupom wiele radości. Zachwyt nad działaniami Kanadyjczyków sprawił, że wiele oczu skierowało się w stronę Łodzi, gdzie działa Dom Międzypokoleniowy. Jest to miejsce, w którym dzieci z domu dziecka spotykają się z seniorami. Osoby starsze przebywające w domu dziennego pobytu uczestniczą aktywnie w życiu dzieci. Pensjonariusze mogą brać czynny udział w życiu Domu Dziecka oraz organizować różne wydarzenia z własnej inicjatywy. Do wspólnych zajęć należą: malowanie, spacerowanie czy gotowanie. Zauważono, że budowanie relacji między seniorami i dziećmi ma pozytywny wpływ na obie grupy. Brawo Łódź!

Czeka nas zmiana w Kodeksie Rodzinnym. Minister Ziobro założył biret, poprawił togę i ruszył między lud uświadamiać rodziców, że rozwód ma zły wpływ na ich dziecko.

Naszym zdaniem ta nowa kampania poparta regulacjami prawnymi na pewno przyniesie spektakularne zmiany. Przecież większość rodziców decyduje się na rozwód właśnie po to, żeby zniszczyć życie swoim dzieciom i zostawić na ich psychice trwałą skazę. Zdajemy sobie sprawę, że w niektórych małżeństwach w momencie, gdy dochodzi do rozpadu pożycia i pojawia się temat rozwodu, dobro małoletnich schodzi na drugi, a czasami nawet trzeci plan. Są to naszym zdaniem bardzo trudne sytuacje i nie zgadzamy się, żeby tak było. Czy jednak opublikowanie przez resort sprawiedliwości pouczenie odniesie spodziewane efekty? Biorąc pod uwagę, że obowiązkowym elementem rozwodu stanie się mediacja i zapoznanie z pouczeniem, być może część dorosłych ludzi ostudzi nieco swoje emocje, obniży temperaturę pretensji i dostrzeże w zaistniałej sytuacji tragedię własnego dziecka, które kochając oboje rodziców, zostaje rozdarte. Być może uświadomienie rodziców o tym, jak poważnym kryzysem w ich rodzinie jest rozwód, przyczyni się do poprawy standardu rozstań. Czy jednak jedno spotkanie mediacyjne i pouczenie wystarczy, by nauczyć kogoś klasy i empatii? Czy nie będzie to tylko sprytne rozwiązanie ze strony partii rządzącej, by zmusić zranione i skonfliktowane strony do trwania przy sobie dla dobra małoletnich dzieci? Będziemy uważnie obserwować, jakie realne zmiany w rozwodach przyniesie pouczenie przygotowane przez Zbigniewa Ziobro.

W sobotę wystrzeliła prawdziwa petarda. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas sobotniej konwencji partii obiecał, że od 1 lipca 2019 roku zacznie być wypłacane świadczenie 500+ również na pierwsze dziecko.

Świadczenie będzie wypłacane wszystkim bez sprawdzania dochodów – PiS obiecuje zniesienie kryterium dochodowego.  Pomysł bardzo nam się podoba, na pewno wiele młodych małżeństw skorzysta z zapomogi. Próbujemy jednak nie tracić zdrowego rozsądku i zastanawiamy się, skąd PiS bierze pieniądze na finansowanie wszystkich świadczeń. W której kieszeni państwa powiększa się dziura, o której istnieniu nikt nie wie. Co jeszcze obiecał lider partii rządzącej:

  • młodzi ludzie do 26. roku życia nie będą płacić 18 proc. podatku PIT dla pracowników,
  • obniżenie PITu pracowniczego,
  • wprowadzenie “trzynastki” dla emerytów w wysokości 1100 zł na osobę,
  • przywrócenie połączeń PKS.

Na zakończenie podsumowania mijającego tygodnia chciałybyśmy jeszcze opowiedzieć Państwu o punktowym systemie oceniania w polskich szkołach.

Każda placówka ma swój statut, w którym zawarte są określone przepisy i wymagania wobec uczniów. Rodzice powinni znać ten dokumenty, by wiedzieć, jakie zachowania dziecka nie są tolerowane w szkole. Falę oburzenia wywołało odejmowanie w jednej z placówek punktów za pomalowane paznokcie i ufarbowane włosy. Zmiana w wyglądzie była traktowana bardziej restrykcyjnie niż wulgarne słownictwo, czy inne wykroczenia. Chciałybyśmy postawić tutaj pytanie, co jest złego w tym, że 15-latka ma pomalowane paznokcie lakierem w kolorze nude? Co jest niewłaściwego, że uczennica liceum wraca po wakacjach do szkoły z pasemkami? Jeśli macie Państwo wątpliwości, czy zachowanie placówki edukacyjnej jest właściwe, sięgnijcie do statutu szkoły. Pamiętajcie również, że nauczyciel nie ma prawa obniżyć waszej córce oceny z przedmiotu za kreskę na powiece, czy wyraźniej zarysowane brwi. Znamy mamy, które z przyjemnością umawiają się do kosmetyczki wspólnie z nastoletnią córką. Chcemy jeszcze podkreślić, że bieganie za uczennicą z chusteczką do demakijażu, dotykanie jej twarzy, czy zmuszanie do robienia demakijażu w szkolnej łazience mydłem to zachowanie, które nie powinno mieć miejsca w szkole.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *