MAGazynówka #4

Dzień dobry. Tu MAGazynówka i garść informacji z kraju i ze świata.
W tym tygodniu serwujemy radosne wiadomości i dzielimy się kontrowersyjnymi tematami. Prosimy o przygotowanie pysznej porannej kawy i oddanie się lekturze – z własnego doświadczenia wiemy, że poniedziałek najlepiej zaczynać w rytmie „slow”.

We wtorek 22.01 rząd ogłosił „matczyne emerytury” dla matek czworga i więcej dzieci.

Jest to realizacja projektu MAMA 4 PLUS, który miał na celu docenienie i honorowanie okresu wychowywania dzieci. Świadczenie mają otrzymywać matki, które urodziły i wychowały co najmniej czworo maluchów oraz ojcowie, w przypadku gdy po śmierci matki lub jej odejściu od rodziny sami zajęli się wychowaniem pociech. „Matczyne emerytury” mają objąć kobiety, które nie otrzymały świadczenia emerytalnego lub też jego wysokość będzie niższa od najniższej emerytury. W drugim przypadku pomocą będzie zrównanie szacowanej kwoty emerytury z najniższym wypłacanym zasiłkiem. Od marca 2019 roku o przyznanie matczynej emerytury będą mogły ubiegać się kobiety, które osiągnęły 60 lat i nie mają środków do życia. Przypominamy, że najniższa emerytura wypłacana obecnie przez ZUS wynosi 1100 złotych brutto i to po planowanej przez rząd na 01.03.2019 waloryzacji. Jest to kwota 934,60 złotych netto, czyli do miesięcznej dyspozycji. Mamy nadzieję, że naszym Czytelniczkom i Czytelnikom nie brakuje wyobraźni i właśnie ujrzeli przed oczami tę świetlaną przyszłość osób, którym przysługuje najniższe świadczenie. Oczywiście, my wiemy, że gospodarka kapitalistyczna ma swoje założenia i zasady działania, ale nie jesteśmy do końca pewne i wciąż nie wiemy, jak dobrze przyłożyć do nich jednostkę, by można było wciąż mówić o „człowieczeństwie”. Taka refleksja przy łyku ciepłej porannej kawy rozpuszczalnej za 17,89 złotych (promocja od dzisiaj) za słoik o pojemności 200 gramów.

W środę 23.01 zakończyła się spontaniczna akcja zapoczątkowana przez panią Patrycję Krzymińską. Około 264 tysięcy darczyńców zasiliło ostatnią puszkę dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

To przepiękna inicjatywa, której celem było zebranie 1 tysiąca złotych i zjednoczenie Polaków w obliczu ogromnej tragedii. Szczodrość darczyńców okazała się nie mieć żadnych granic i do wirtualnej puszki trafiła kwota 15 983 793 złotych. To ogromna suma, która przyczyni się do ochrony zdrowia i życia wielu dzieci. WOŚP zapowiedziała zakup sprzętu dla oddziałów pediatrycznych w województwie pomorskim. Myślę, że wszyscy jesteśmy cudownie wzruszeni tą inicjatywą i tym, jakie efekty udało się osiągnąć.

Trwają pertraktacje Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej z Unią Europejską na temat Brexitu.

15 stycznia doszło do odrzucenia porozumienia, jakie Premier Wielkiej Brytanii – Theresa May – zawarła ze Wspólnotą. Zdaniem Izby Gmin warunki wyjścia z Unii były nie do przyjęcia, więc w najbliższy wtorek (29.01) Izba ma podjąć decyzję, jakie działania podejmie w tej sprawie. Bretix jest planowany na 29 marca, ale zdaniem polityczki Andrei Leadsom możliwe, że nastąpi kilkutygodniowe opóźnienie. Jakie konsekwencje będzie miało dla Polski wyjście naszych sąsiadów z Unii? Przede wszystkim zaostrzeniu ulegną kontrole na lotniskach, wymagane będą również paszporty. Poza tym w okresie przejściowym – wstępnie planowany na czas od 30.03.2019 do 31.12.2021 dalsze zmiany będą następowały stopniowo, a osoby mieszkające w Wielkiej Brytanii być może będą musiały ubiegać się o tak zwany „nowy status rezydencji”.

Tymczasem za oceanem, w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej – Stanie Nowy Jork – doszło do przełomowej zmiany w prawie. We wtorek 22.01 Senat tego stanu przegłosował nową ustawę „Reproductive Health Act” dotyczącą prawa aborcyjnego.

Ustawa została przez media nazwana „liberalną”. Dokument został zasponsorowany przez senator Liz Krueger i odnosi się do prawa, jakie ma kobieta, by samodzielnie decydować o swoim ciele – o tym, co dzieje się z nim oraz w nim. Ustawę podpisał gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo należący do Partii Demokratycznej. Do tej pory w stanie Nowy Jork aborcja po upływie 24. tygodnia ciąży była legalna tylko w sytuacji, gdy zagrożone było życie kobiety. Po pierwsze, nowe przepisy nazywają „człowiekiem” osobę, która urodziła się i żyje.

Po drugie – i to właśnie wywołało ogromne oburzenie wśród duchownych stanu Nowy Jork oraz w środowisku katolickim w Polsce – ustawa dodaje do obowiązujących przepisów zapis, że kobieta może wykonać zabieg w dowolnym czasie trwania ciąży, jeśli zostanie medycznie potwierdzone, że płód nie przeżyje porodu. Nowe przepisy mają również zastosowanie w sytuacji, gdy to lekarze stwierdzą, że ciąża oraz poród mogą stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia matki. Co więcej, od 22 stycznia 2019, aborcji w Stanie Nowy Jork można dokonać do 24. tygodnia ciąży bez podawania konkretnego powodu, ale po badaniu przez wykwalifikowanego pracownika służb medycznych. Przerwania ciąży będą mogły dokonywać poza lekarzami również położne i wykwalifikowane pielęgniarki. Aborcja nie będzie również dłużej traktowana jako przestępstwo z Kodeksu Karnego – wcześniej za przeprowadzenie zabiegu groziło 7 lat więzienia. Uważamy, że to ogromnie ważna zmiana, która rzuca zupełnie nowe światło na planowane w Polsce zaostrzenie Ustawy aborcyjnej. Jesteśmy przekonane, że każda kobieta po otrzymaniu wyczerpującej informacji medycznej ma prawo podejmować samodzielne i świadome decyzje dotyczące jej ciała, a przede wszystkim życia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *