Change font size Change site colors contrast
Ciało

Kosmetyki do ciała, czyli oswajamy jesień i zimę!

25 listopada 2019 / The Mother Mag

Lato odeszło już w zapomnienie, a nasza skóra zaczyna potrzebować skutecznej ochrony przed wiatrem i zimnem.

Jesień jest porą roku, kiedy należy zregenerować skórę, zniwelować działanie letnich promieni słonecznych. Jednak to wymaga małego “przemeblowania” w kosmetyczce. Podpowiadamy jakie kosmetyki do ciała warto stosować zwłaszcza o tej porze roku. 

Wydaje się, że lato jest jednym z najzdrowszych okresów. Promienie słoneczne, ogromna dawka witaminy D3 są zaletami do pewnego momentu. Zbyt długie przebywanie na otwartej powierzchni nie jest zdrowe dla organizmu. Może przyczynić się do powstawania zmian skórnych, przebarwień bądź jeszcze poważniejszych schorzeń. Wszystko jest dobre, ale warto stosować to z umiarem. 

 

Skóra jest jednym z najbardziej delikatnych elementów ciała, dlatego też warto zwrócić na nią szczególną uwagę w okresie jesienno- zimowym. Najlepiej przede wszystkim jest postawić na kosmetyki naturalne, bez chemicznych wsadów i odpowiednio dobrane do cery. 

 

Zmiana kremu to podstawa! 

Tak naprawdę krem to nasza druga skóra, zatem powinien być dopasowany do konkretnej pory roku. Kwestia wyboru adekwatnego preparatu jest sprawą indywidualną. Warto samemu przetestować różne opcje, aby kosmetyk jak najlepiej współpracował ze skórą. Ponadto powinien chronić przed wiatrem, zimnem. Konsystencja kremu musi być nieco gęstsza. Dzięki temu będzie stanowiła warstwę ochronną skóry. GIFT OF NATURE BY VIS PLANTIS proponuje prebiotyczne kremy do twarzy, które są naturalne i dzięki swoim składnikom we właściwy sposób pielęgnują cerę w tym niezbyt przyjemnym dla niej okresie. Kremy występują w różnych wariantach, bez problemu z wyborem dla każdej z kobiet. 

Jednym z nich jest prebiotyczny krem do twarzy do cery pięknej, ale naczynkowej. Przynosi on ulgę, łagodzi zaczerwienienia, a także zmniejsza widoczność naczynek. Do takiego efektu przyczynia się ekstrakt z Agascalm- naturalny składnik otrzymywany z kłosowca meksykańskiego. Dzięki systematycznemu stosowaniu skóra jest zregenerowana i bardziej elastyczna. Ten krem świetnie się sprawdzi również jako baza pod makijaż. 

Kolejną opcją jest krem prebiotyczny do cery mieszanej. Poprzez zawartość w nim ekstraktu z oregano, a także witaminy B3 regulowany jest poziom sebum czy spowalnia się proces przetłuszczania naskórka. Ten wariant zapewnia skórze matowe wykończenie, a ponadto wygładza i nawadnia ją. Regularne stosowanie skutkuje widocznym zmniejszeniem porów. Za pielęgnujące właściwości kremu odpowiadają przykładowo bioaktywne emolienty pozyskane z oleju rzepakowego bądź wyjątkowe frakcje pochodzące z jojoby. 

Trzecia wersja kremu prebiotycznego jest przeznaczona dla osób ze skórą suchą. Odpowiednie składniki takie jak ekstrakt z lukrecji, olej babassu bądź naturalny skwalan z oliwek sprawiają, że skóra jest odżywiona, nawilżona oraz wygładzona. Prebiotyczny krem do twarzy do cery suchej przynosi prawdziwa ulgę!

Ostatnim wariantem preparatu jest przeznaczenie dla skłonności skóry wrażliwej. Olej z czarnuszki, a także olej z babassu skutecznie zmiękczają, nawilżają i odbudowują. Pierwszy z nich łagodzi stany zapalne, a ponadto ma właściwości antybakteryjne.  Wśród składników kremu znajduje się również naturalny, roślinny emolient z oliwek. Prebiotyczny krem do twarzy do cery wrażliwej  przywraca równowagę mikrobiomu pozostawiając skórę nawilżoną i pełną blasku. 

 

Peeling i masło do ciała przede wszystkim!

W okresie jesiennym warto zadbać i pamiętać o systematycznym peelingowaniu ciała. Taki zabieg pomoże pozbyć się obumarłych komórek naskórka. W następstwie będzie możliwe wprowadzenie innych substancji aktywnych w głębsze warstwy skóry. Wystarczy taką czynność przeprowadzać 1-2 razy w tygodniu, aby pojawiły się widoczne efekty. Przy skórze wrażliwej nie zaleca się stosowania peelingów gruboziarnistych, gdyż mogą znacznie podrażnić skórę. Przez co ona stanie się również bardziej podatna na różne czynniki zewnętrzne, tj. zimno. Manufaktura Lawenda wychodzi naprzeciw oczekiwaniom kobiet.

 

Nie dość, że produkty są ze składników naturalnych, to są również wykonywane ręcznie! Kiedy szybko zapada zmrok, dopada również pewnego rodzaju przygnębienie. Wracamy wówczas myślami do wakacji i owocowych lodów… Takie przyjemności możemy sobie zrekompensować masłem do ciała ,,Mango z bergamotką”. Pyszności dostępne w Manufakturze Lawendy.

Zaufaj pszczołom!

O co chodzi? O propolis i mleczko pszczele!

Oto składniki, które doskonale działają na skórę. Zostawiają ją zregenerowaną, promienną i ujędrnioną. A ten cały pakiet dostaniesz z Royal Vita Propolis 33 Ampoule. To wielozadaniowy eliksir, którego już 2 krople wystarczą, by skóra była odżywiona i zdrowsza.

Od wieków mówi się o prozdrowotnych właściwościach miodu. Wykorzystaj ten naturalny składnik, by wzmocnić skórę przed zimą. Nie tylko od wewnątrz, ale i od zewnątrz.

Ekstrakt z propolisu, zawarty w ampułce, regeneruje, wzmacnia i odżywia skórę. Ekstrakt z mleczka pszczelego natomiast chroni skórę przed wolnymi rodnikami, ujędrnia i odżywia.

 

Serum dobre na wszystko

Skóra potrzebuje przede wszystkim regeneracji, zatem warto zapewnić jej kurację witaminową w postaci serum. Dobrze sprawdzi się nawilżające serum z kwasem hialuronowym, witaminami i innymi składnikami, które będą stymulować proces odbudowy skóry. Kiedy stosować taki preparat? Najlepiej spełni swoje zadanie zastosowane na noc, gdyż to najlepsza dla niego pora na regenerację. 

Przy codziennej pielęgnacji nie można zapominać także o paznokciach, które z pewnością również odczuły skutki lata… ale i hybrydy. Dbanie o dłonie jest pewnego rodzaju profilaktyką. Płytka paznokcia niszczy się również po różnych zabiegach, a przede wszystkim największe zniszczenie niosą hybrydy. Nowa Kosmetyka wychodzi z pomocą i ratunkiem, proponując odżywcze Serum do paznokci ,,Na ratunek po hybrydzie”, który utwardzi płytkę, znacznie wzmocni i pozwoli na odbudowę. W jego składzie znajdziesz keratynę – białko, które jest budulcem naszych paznokci i włosów; masło shea, które zatrzymuje nawilżenie, regeneruje barierę hydrolipidową, chroni paznokieć przed wysuszającym działaniem detergentów i zmiękcza skórki; lanolinę, dzięki której woda nie ucieka z paznokci ani naskórka; wosk pszczeli, który pomaga odzyskać elastyczność i blask; gumę ksantanową, która nawilża paznokcie; witaminę E – słusznie nazywaną witaminą młodości; oraz olejki eteryczne. 

 

Zacznij od demakijażu, skończ na maseczce

To kolejny niezbędnik w jesiennej kosmetyczce. Maseczki powinny być przede wszystkim o charakterze nawilżającym i regenerującym. Stosowane regularnie zdecydowanie poprawią stan skóry, przygotują na kolejne zabiegi. Codzienną pielęgnację zaczynamy od demakijażu. Płyny stosowane nie mogą zawierać alkoholu w składzie, a w takiej sytuacji sprawdzą się mleczka, płyny micelarne. Przy oczyszczaniu twarzy nie należy pocierać zbyt mocno tylko delikatnie usuwać resztki makijażu. Dobrą opcją jest szczoteczka do mycia twarzy, która wraz z dobrze dobranym płynem, łagodnie oczyści skórę. 

Stop przesuszonej skórze!

Znasz to uczucie? Gdy skóra jest naciągnięta, lekko piecze, czasem swędzi. Jest Ci samej ze sobą niewygodnie. Jeśli czujesz, że Twoja skóra potrzebuje ratunku, sięgnij po balsam nawilżająco-natłuszczający do ciała marki Emotopic. Jest stworzony po to, by stosować go codziennie. Zapobiega objawom atopowego zapalenia skóry (AZS) takim jak: suchość skóry, podrażnienia, zaczerwienienia, a emolientowa formuła balsamu tworzy na powierzchni skóry „naturalną tarczę ochronną” przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Mogą go stosować wszyscy domownicy, bez ograniczeń wiekowych. 

Formuła balsamu szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze i ubraniach tłustego filmu.

 





Ciało

Twój jedyny brzuch – jak zadbać o niego w kontekście ciąży?

12 kwietnia 2022 / The Mother Mag

Gdybyśmy zapytały w anonimowej ankiecie kobiety, której części ciała najbardziej nie lubią, głosy rozłożyłyby się dość równomiernie pomiędzy: brzuch, a uda i pośladki.

Dzisiaj chcemy porozmawiać o tym pierwszym.

Brzuch może być różny: lekko zapadnięty, płaski, okrągły, lekko odstający, twardy z „kratą” lub bez kraty, albo zupełnie miękki. Dawniej uważano, że zdrowy kobiecy brzuszek ma trochę ciała, jest lekko odstający i miękki – jest centrum naszej kobiecości. Dzisiaj na Zachodzie w tym także w Polsce coraz mocniej rozwija się kult zadbanej, fit sylwetki. Dlatego dla niektórych z nas osiągnięcie płaskiego, umięśnionego brzucha staje się ważnym celem sylwetkowym. Czy to źle? To zależy. 

Myślenie o brzuchu ma sens 

Jeśli zaczynasz myśleć o swoim brzuchu, o tym jaki jest, jak wygląda, jest większa szansa, że zauważysz, gdy będzie z nim nie tak. Szybciej odkryjesz, że masz problemy z trawieniem, nietolerancje pokarmowe lub alergie. Pewnie zaczniesz ćwiczyć i o ile nie będą to wyłącznie serie brzuszków wykonywane na łóżku – niczym bohaterki filmów o zaburzeniach odżywiania, poprawisz wygląd całej sylwetki. Możliwe, że w kolejnym kroku dojdziesz do tego, co powie Ci każdy bywalec siłowni, że brzuch robi się w kuchni. Zaczniesz zwracać większą uwagę na to, co jesz. Same plusy, prawda? W tym, że chcesz mieć fajny, płaski brzuch nie ma niczego złego. Co więcej, droga, żeby to osiągnąć może być fantastyczną przygodą. 

Obsesji brzucha podziękujemy 

Namawiamy Cię jednak do tego, abyś nie przesadzała. Aby dbanie o sylwetkę i dążenie do płaskiego brzucha nie stało się celem samym w sobie. Kluczem będzie tutaj równowaga, ponieważ wystarczy, że masz figurę jabłka i brzuch będzie Twoim ostatnim bastionem, a nadanie mu wymarzonej płaskości prawdziwą walką. To będzie trudna bitwa, w której mały błąd i odstępstwo od diety i planu treningowego będzie kosztować Cię utratę kilku tygodni ciężkiej pracy. Nie chcemy, abyś się zniechęcała – sport to zdrowie! Zależy nam jedynie, abyś wyznaczyła sobie realne dla Ciebie i Twojego ciała cele sylwetkowe. Wiemy, że przy kulcie fit sylwetki to bardzo trudne. Dlatego, gdy czujesz, że dajesz z siebie 100%, ale efekty są mizerne, z pomocą przychodzą Ci gabinety kosmetyczne, czy salony medycyny estetycznej. Powstają również inicjatywy, które łączą różne obszary działania, by zaskoczyć Cię zupełnie nową formą i dopasowanymi zabiegami tak jak Aesthetic Studio Szafarnia w Gdańsku. 

Ciąża – zmiany w sylwetce 

Ciąża to wyjątkowy czas dla każdej kobiety, ale przede wszystkim ogromny wysiłek dla jej organizmu. Jeśli już interesujesz się swoim wyglądem, dbasz o to, co jesz i ćwiczysz – to naprawdę świetnie. Dlaczego? Bo już spełniasz część zaleceń dla kobiet starających się o dziecko. To również oznacza, że masz dużą świadomość tego, jak ciąża wpłynie na Twoje ciało i możesz czuć się nieco przerażona. Ciąża to zawsze dodatkowe kilogramy (minimum 9 do nawet 15), każda z nas zna przypadki, gdy koleżanki przybierają na wadze nawet 30 kilogramów. Dla osoby, która stara się jeść zdrowo, dba o siebie i czuje się dobrze w swoim rozmiarze, wizja przytycia czasami połowy swojej masy ciała jawi się jako koszmar. Chcemy Cię uspokoić. Nie każda kobieta w ciąży tyje powyżej zalecanych maksymalnie 15 kilogramów. Wiele przyszłych mam przybiera na wadze tylko kilka kilogramów, dokładnie tyle, ile potrzeba zgodnie z zaleceniami lekarza, by urodzić zdrowe dziecko. Jak to się dzieje? Jeśli planujesz swoje macierzyństwo, możesz przygotować się do tego wyjątkowego okresu i zadbać o odpowiednie nawyki. 

Jakie są najpopularniejsze wskazówki dla przyszłych mam?

  1. Jedz zbilansowane posiłki bogate w zdrowe tłuszcze 
  2. Pij dużo wody
  3. Używaj kremów, które nawilżą Twoją skórę (lub oleju z migdałów) 
  4. Spotkaj się z lekarzem: ginekologiem i fizjoterapeutą uroginekologicznym
  5. Ćwicz treningi ogólnorozwojowe, nie pomijaj rozciągania! 
  6. Spaceruj, pływaj, jeździj na rowerze i praktykuj jogę
  7. Ćwicz prawidłowe oddychanie – angażuj przeponę 

Koniecznie zwróć uwagę na wizytę u fizjoterapeuty uroginekologicznego. To ważny punkt, przed ciążą, w trakcie jej trwania oraz po szczęśliwym rozwiązaniu, fizjoterapeuta uroginekologiczny pomoże Ci wrócić do formy. Zadba o Twoje blizny, pomoże Ci mobilizować miednicę po porodzie, a dzięki zaleconym przez niego ćwiczeniom będziesz mogła szybciej wrócić do sprawności, a także do ulubionych treningów. 

Twój brzuch po ciąży 

Nie oszukujmy się. Brzuch zmienia się w czasie ciąży i o ile przez 9 miesięcy wygląda naprawdę uroczo – nie brakuje słodkich zdjęć ciążowych brzuszków, a przyszłe mamy są zasypywane komplementami, o tyle po porodzie staje się passe. O brzuchu po porodzie niewiele się mówi, staje się tematem tabu, wstydliwą częścią ciała. Dlaczego wstydliwą? Nie ma już uzasadnienia dla jego większej objętości, nieregularnego kształtu i pozostałej tkanki tłuszczowej w fit świecie. Urodziłaś? Pora szybko wrócić do ćwiczeń, do diety, by odzyskać piękną sylwetkę. „Odzyskać” tak jakbyś rodząc dziecko, coś straciła! A przecież Ty niczego nie straciłaś, no może poza możliwością wyspania się i pewną autonomią, ale to już są uroki macierzyństwa. W okresie połogu, w kolejnych miesiącach nie musisz nikomu udowadniać, jaka to Ty jesteś zdeterminowana, jaka gotowa do poświęceń i pokazywać, jak robisz przysiad sumo, jednocześnie karmiąc dziecko piersią i przewracając naleśniki na patelni. Wiemy, że to brzmi śmiesznie, ale takimi właśnie chce nas zrobić fit świat. 

Co powinno Cię interesować po ciąży w kwestii brzucha?

Najważniejsze, abyś znalazła czas i siły, by zatroszczyć się o własne zdrowie. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, ale najważniejsze, aby mama była zdrowa. Po porodzie koniecznie umów się na wizytę do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który oceni, jak zrasta się Twoja blizna po cesarskim cięciu, określi również, w jakiej kondycji jest Twoje krocze, czy macica się obkurcza. Oceni, jaka jest kondycja Twoich mięśni dna miednicy i – jeśli uzna to za konieczne – zaleci Ci dodatkowe ćwiczenia. To bardzo ważne, ponieważ zaniedbania w tej kwestii mogą skończyć się nietrzymaniem moczu i innymi problemami (również z seksem) w przyszłości. 

No dobrze, dbam o siebie, ale brzuch nie spada

Co jeszcze możesz dla siebie zrobić w kontekście self-care oraz, by poczuć się lepiej po ciąży? Dobrym rozwiązaniem może okazać się włączenie zabiegów pielęgnujących dbających o skórę i co najważniejsze działających na powięź. Wybierając profesjonalny gabinet, możesz skrócić czas powrotu do formy i brzucha sprzed ciąży. Najważniejsze, że będziesz miała również szansę zadziałać wzmacniająco na mięśnie  – obecnie są już zabiegi oraz treningi, które w łagodny sposób pomagają je wzmocnić i przyspieszyć Twój powrót do formy. Zapytaj swojego fizjoterapeutę o dodatkowe możliwości i zabiegi polecane w Twoim przypadku. 

Zapytałyśmy właścicielki Aesthetic Studio Szafarnia w Gdańsku, co ona poleca swoim klientkom, które chcą po porodzie zadbać o siebie w łagodny i pełen miłości sposób. Gabriela Szynaka wskazała zabieg Indiba Deep Care, jako świetne uzupełnienie  fizjoterapii uroginekologicznej. Głowice zewnętrze wykorzystywane są w okolicach blizn zgadujących się na brzuchu oraz tych na kroczu np. po nacięciu czy pęknięciu podczas porodu. Uelastyczniają je, niwelują dolegliwości bólowe czy dyskomfort, który może pojawiać się podczas ruchu lub w zależności od zmian w cyklu menstruacyjnym.

Zabieg wspiera nie tylko kobiety, które niedawno urodziły, ale te z nas, które mają problemy z: wysiłkowym nietrzymaniem moczu (WNM), obniżeniem ścian pochwy, niewydolnością mięśni dna miednicy, nadmiernym napięciem mięśni dna miednicy, blizną po cięciu cesarskim, blizną  po epizjotomii (nacięciu krocza)  oraz doświadczają bólu podczas stosunku także cierpią z powodu wulwodynii. 

A co jeśli z brzuchem jest gorzej, niż się spodziewałaś?

Ciąża to czas pełen niespodzianek i o ile niektóre z nich są całkiem śmieszne – nagłe zachcianki, zmiany osobowości, czy zapominanie, które potrafi doprowadzać otoczenie do wznoszenia krzyków rozpaczy i modłów o szybkie rozwiązanie, o tyle inne powodują problemy zdrowotne, o których wcześniej nie miałaś pojęcia. Jednym z nich jest rozstęp mięśni prostych brzucha. Co on oznacza w praktyce? Urodziłaś, minęło już trochę czasu, a Twój brzuch wciąż wygląda jakbyś była w ciąży? Ćwiczenia i dieta nie działają i pewnego dnia po prostu się poddajesz – taka Twoja nowa uroda. Okazuje się jednak, że wiele kobiet zmaga się z rozstępem mięśni brzucha, ale nie zostaje właściwie zdiagnozowana lub nie ma do kogo zwrócić się po pomoc! 

Rozstęp mięśni brzucha – co mam zrobić? 

Kresa to ta pionowa kreska, która znajduje się na Twoim brzuchu. Łączy ona mięśnie proste brzucha ze sobą. W prawidłowych warunkach mięśnie przylegają do siebie. W ciąży – jak pewnie się domyślasz lub doświadczyłaś na własnej skórze – powłoki brzucha ulegają rozciągnięciu. Z płaskiego lub lekko wypukłego brzucha powstaje brzuch ciążowy. U niektórych kobiet mięśnie proste brzucha zaczynają za bardzo rozchodzić się na boki, a kresa zostaje nienaturalnie rozciągnięta. Gdy ona się rozejdzie, dojdzie do rozstępu mięśni prostych Twojego brzucha. 

Pewnie zastanawiasz się teraz, czy rozstęp jest dla Ciebie groźny? Niekoniecznie. Na pewno wystający brzuch nie wygląda estetycznie – wciąż wydaje się, że jesteś w ciąży. Potrzebujesz jednak badania i prawidłowego rozpoznania. Jeśli nie podejmiesz żadnych działań, w przyszłości może okazać się, że masz problemy z kręgosłupem, dochodzi do przemieszczania się narządów w obrębie Twojego brzucha, możesz również męczyć się z nietrzymaniem moczu. Najpoważniejszym schorzeniem, do jakiego może Cię doprowadzić rozstęp, jest przepuklina brzuszna. Tutaj sytuacja staje się poważna – może okazać się, że będziesz potrzebowała operacji i na przykład wszycia specjalnej siatki. Nie brzmi to zachęcająco, prawda?

Co więcej, nie wiemy, czy zdajesz sobie sprawę, ale to, że jesteś wysportowana, to nie jest Twoja karta przetargowa. Niestety nie ma to wielkiego znaczenia. Dlaczego? Wystarczy, że będziesz nosiła w sobie duże dziecko, miała słabe mięśnia dna miednicy lub dużo przytyjesz w ciąży, a Twoje mięśnie brzucha będą zbyt słabe lub zbyt mocne. To ostatnie szczególnie szokuje. Okazuje się bowiem, że Twój sześciopak może nie uchronić Cię przed rozstępem mięśni prostych brzucha, a wręcz przeciwnie. Cóż, mama miała rację: we wszystkim najlepszy jest umiar. 

Rozstęp mięśni prostych brzucha i co dalej? 

Po pierwsze, jeśli podejrzewasz, że z Twoim brzuchem po porodzie jest coś nie tak, zgłoś się do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Wiemy, że już jesteśmy nudne z tym zaleceniem, ale to naprawdę najlepsza droga, jaką możemy Ci wskazać. Potrzebujesz solidnej diagnozy, rozpoznania i planu dalszego leczenia – im szybciej, tym lepiej. Następnie, w porozumieniu z lekarzem możesz skorzystać profesjonalnych zabiegów, które przyspieszą Twój powrót do zdrowia oraz do – wiemy, że o tym marzysz – zgrabnej sylwetki. Gabriela Szynaka  z Aesthetic Studio Szafarnia w Gdańsku poleca profesjonalny trening Embody. 

Zabieg jest polecany kobietom po ciąży, które doświadczają rozstępu mięśni prostych i osłabienia mięśni brzucha po porodzie. Jeden zabieg zapewnia mięśniom wysiłek porównywalny do 20 tysięcy brzuszków. W ciągu 30 minut (tyle trwa jeden zabieg) maszyna pobudza mięśnie brzucha do tak intensywnej pracy! Trening Embody jest polecany kobietom po porodzie, które dodatkowo mają  problem z rozpoczęciem efektywnych ćwiczeń fizycznych ze względu na osłabione mięśnie. Do naszego Studia zapraszamy wszystkie panie po porodzie, które potrzebują wsparcia na start!

Skuteczność i bezpieczeństwo BTL EMBODY zostały przetestowane za pomocą renomowanych metod naukowych (rezonans magnetyczny, tomograf komputerowy, USG i histologicznie) w 13 niezależnych badaniach wieloośrodkowych w USA. Zgodnie z wynikami badań trening Embody pozwolił na zmniejszenie o 11% pociążowego rozstępu mięśni prostych brzucha.

Pamiętaj, że trening Embody może być wartościowym wsparciem i przyspieszyć Twój powrót do wymarzonej sylwetki po ciąży i po porodzie. Jeśli jesteś z Trójmiasta lub okolic, możesz umówić się na konsultację do Aesthetic Studio Szafarnia, gdzie uzyskasz bardziej szczegółowe informacje na temat zabiegu. 

To jak to w końcu jest z tym brzuchem?

Współczesna moda na bycie fit gloryfikuje kobiecy brzuch, jeśli przypomina ten męski: pozbawiony grama tłuszczu, z wyraźnie zaznaczonymi mięśniami, a często również z sześciopakiem. Chcemy przekonać Cię, że nie zawsze uleganie trendom jest dla Ciebie dobre (Pamiętasz kabaretki i czerwone szpilki? Niech żyje Spice Girsl!). Masz prawo czuć się dobrze ze swoim ciałem i w swojej skórze. Jest to szczególnie ważne – abyś najpierw pokochała siebie i zapewniła sobie czułe wsparcie – zanim zostaniesz mamą. Nie tylko dlatego, że przeniesiesz swoje lęki z okresu ciąży na nienarodzone jeszcze dziecko, ale również dlatego, że będzie to u Ciebie czas, gdy sama będziesz potrzebowała wsparcia. 

Nie możemy Ci obiecać, że Twój brzuch będzie taki sam  po ciąży, jak przed. Być może pokryje się unikalnym malunkiem rozstępów, albo będzie biegła przez niego wyraźna linia – blizna po cesarskim cięciu. Być może zawsze zostanie na nim trochę wiotkiej skóry, a pępek zmieni nieco swój kształt. 

Chcemy natomiast spróbować przekonać Cię, że to wszystko ma takie znaczenie, jakie sama temu nadasz. Możesz się załamywać i rwać włosy z głowy nad swoim poświęceniem, możesz również nic nie robić i udawać, że to nie Twoje ciało. Najważniejsze to znaleźć złoty środek, niech więc będzie nim dbanie o siebie najlepiej, jak możesz w danym momencie. Moda na fit sylwetkę działa w tym wypadku na Twoją korzyść – rośnie świadomość i pojawia się coraz więcej zabiegów, dzięki którym możesz o siebie zadbać. Korzystaj z tych, które poleca Twój lekarz i które są dla Ciebie najlepsze, a jeśli jesteś z Trójmiasta lub okolic umów się do Aesthetic Studio Szafarnia – dziewczyny na pewno wybiorą dla Ciebie najlepszy pakiet w duchu świadomego pociażowego self-care! 

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No connected account.

Please go to the Instagram Feed settings page to connect an account.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo