Change font size Change site colors contrast
Ciąża

I trymestr – kilka rad i wskazówek

13 sierpnia 2021 / The Mother Mag

Podobno są na świecie kobiety, które znoszą ciążę niemal bez objawów, przez cały czas czują się świetnie i jedynie pod koniec są lekko zmęczone.

Jeśli należałaś lub należysz do tego grona, koniecznie daj znać w komentarzach – chcemy Cię poznać! Dla większości z nas pierwszy trymestr to jednak walka o przetrwanie z organizmem, który nagle zaczyna żyć zupełnie po swojemu i z masą mniej lub bardziej upierdliwych dolegliwości, z którymi da się żyć albo, które wręcz przeciwnie, skutecznie życie paraliżują.

Oto lista kilku punktów – odkryć, których dokonałam na własnej skórze w pierwszym trymestrze. 

Wybierz lekarza, któremu ufasz

Jak trochę poczytasz w Internecie – najczęściej porady „Czy w ciąży można…”, to szybko zauważyć, że większość z nich kończy się sakramentalnym stwierdzeniem: „Zapytaj swojego lekarza prowadzącego ciążę”. Jeśli nigdy wcześniej nie rodziłaś, to wszystko, co dzieje się z Twoim ciałem, to prawdziwy kosmos. Mdłości, wymioty, bóle brzucha, zaparcia, wzdęcia, gazy, dziwne zachcianki, węch psa tropiącego – można oszaleć. Do tego lista zakazów i nakazów już na samym początku – kochana musisz mieć kogoś, kto poda Ci jakieś wskazówki, bo będziesz wypompowana emocjonalnie, zanim doczłapiesz do półmetka. Tą osobą, która poprowadzi Cię w stronę ciążowego oświecenia, może być położona, ale najlepiej, żeby był to lekarz ginekolog. Dlaczego? Bo jak coś się stanie, na przykład wystąpi u Ciebie plamienie, to musisz mieć pewność i zaufanie, że Twój lekarz zrobił i robi wszystko, żeby ratować Twoje dziecko. 

Masz wątpliwości? Zmień lekarza

Lekarz nie musi być Twoim kolegą, czy koleżanką, a wizyta u niego miła jak kawka w kawiarni. Lekarz ma czuwać na Twoim zdrowiem i nad zdrowiem Twojego dziecka i udzielać Ci kompletnych informacji na temat Twojego stanu i tego, co dzieje się z ciążą. Jeśli zauważysz, że ginekolog prowadzący Twoją ciążę nie odpowiada na Twoje pytania, nie daje Ci jasnych wskazówek, nieuważnie analizuje wyniki badań, nie ma czasu na sentymenty – po prostu zmień lekarza. Nieważne, że do innego będziesz dojeżdżać 20 minut dłużej, że jest facetem, a Ty jednak wolisz kobiety, albo że porzucasz właśnie ginekologa, który prowadzi Cię od pierwszej miesiączki. STOP. Ciąża to stan naprawdę wyjątkowy, więc potrzebujesz czuć się pewnie i bezpiecznie. Opieką emocjonalną i wsparciem zajmą się Twoi bliscy, lekarz niech będzie kompetentny i skoncentrowany na zdrowiu Twoim i dziecka. 

To normalne, że nie wiesz – pytaj

Masz wątpliwości? Coś Cię martwi? Zapisuj pytania w telefonie i zadawaj je pod koniec wizyty swojemu lekarzowi. Mów o wszystkim, co Cię martwi i niepokoi, oczekuj wyjaśnień. To Ty obserwujesz swój organizm i to Twoja czujność może pomóc wyeliminować ewentualne komplikacje. Nie wahaj się pytać. 

Zachowaj racjonalny umysł

Bzdury nie? Jak człowiek może zachować racjonalny umysł, gdy właśnie nosi w sobie życie i doświadcza tych wszystkich zmian? Kochana, pierwszy trymestr to jest natura (biologia, jeśli wolisz), okres intensywnego kształtowania i naprawdę niewiele brakuje, żeby coś się spartoliło po drodze. Dlatego postaraj się nie wybierać jeszcze ubranek i akcesoriów i zachowaj racjonalne podejście. Oczywiście, że jesteś w ciąży i na pewno wszystko będzie w porządku – mocno trzymam za to kciuki, ale daj sobie jeszcze chwilę, zanim popłyniesz bez trzymanki w jakieś euforyczne rejony. 

Ciąża kosztuje i to nie mało

Na pewno są tam gdzieś kobiety, które pozostają po opieką państwowego ginekologa, biorą jedynie podstawowe witaminy za kilkanaście złotych i w państwowym szpitalu rodzą zdrowe dzieci. Osobiście – nie znam. Wizyty u ginekologa i badania kosztują. Oczywiście możesz mieć pakiet, ale wtedy jesteś niejako skazana na lekarza, który przyjmuje w przychodni, u której wykupiłaś pakiet. Możesz również chodzić do dwóch lekarzy, bo badania, które zleci ginekolog na NFZ, będą bezpłatne, ale przygotuj się, że będzie ich za mało, więc będziesz chodziła na wizyty do dwóch lekarzy i robiła każde badania podwójnie. Dobra opcja, jeśli masz dużo czasu. 

Lekarstwa dla ciężarnych kosztują. Jest to bardzo ciekawe, ponieważ podobno żyjemy w kraju pro life, jednak nie wprowadzono bezpłatnych leków na receptę i przepisanych przez lekarza prowadzącego ciążę za okazaniem zaświadczenia o ciąży. Cóż, zakładam, że to się nie zmieni, więc przygotuj się, że przy jakichkolwiek komplikacjach w miesiącu zostawisz w aptece około 100-150 złotych. 

Kosztują również badania prenatalne, prywatna opieka położonej, wyprawka dla Ciebie i dla dziecka do szpitala. Ciąża to nie czas na redukcję zakupów. Oczywiście możesz szukać tańszych opcji, ale pamiętaj, na zdrowiu nie warto oszczędzać. 

Powiedz tylko tym osobom, którym chcesz

Nie masz obowiązku informować całej rodziny i wszystkich znajomych o ciąży już w I trymestrze. Jeśli porozmawiasz z doświadczonym lekarzem, usłyszysz, że dobrym okresem, gdy można dzielić się radosną nowiną, jest czas po 13.tygodniu. Mija pierwszy trymestr i zwiększone ryzyko poronienia, jesteś po badaniach prenatalnych – to dobry moment.  Oczywiście większość par mówi wcześniej najbliższej rodzinie, ale to, czy zdecydujecie się z partnerem na taki krok, zależy tylko od Was. 

Pamiętaj, że facet też jest ważny

Są mężczyźni, którzy od początku czują się ojcami i mocno angażują się w ciążę. Jednak dla wielu jest to po prostu stan, w którym Ty jesteś. Na początku nie dociera do nich jeszcze ta informacja, później, gdy kolejny raz odwiedzasz kibelek, nie możesz nic jeść, jesteś blada i wymizerowana, zwyczajnie zaczynają się martwić. Dlatego wykorzystaj resztki energii na podtrzymanie więzi z partnerem. Rozmawiaj z nim, słuchaj! Spróbujcie spędzać czas, w sposób, który będzie dla Was obojga satysfakcjonujący, jednak delikatnie uprzedź partnera, że jeśli do tej pory codziennie rano biegaliście, w weekend jeździliście na rowerze, a w piątkowy wieczór odwiedzaliście wszystkie bary w okolicy, to teraz Wasze wspólne aktywności ulegną zmianie. 

Ciąża to nie choroba, ALE stan odmienny

To 40.tygodni ogromnego wysiłku dla Twojego ciała – wielkich zmian w jego wyglądzie i funkcjonowaniu oraz zmian, jakie zajdą w Twojej psychice. Natura przygotowuje Cię do zostania mamą i musi wyposażyć Cię w niezbędne mechanizmy, obudzić Twoje instynkty. To jest i będzie trudne. 

Nie wahaj się prosić o pomoc

To tylko zgrzewka wody, to tylko Twoja 3-letnia siostrzenica, to tylko walizka, którą trzeba włożyć do bagażnika. Nie namawiam Cię, abyś zamieniła się w księżniczkę, ale okaż sobie odpowiednią troskę. Wiesz, w ciąży jest dobrze, jak jest dobrze, ale za chwilę, gdy się przedźwigasz lub postanowisz wysprzątać całe mieszkanie na błysk jednego dnia, już tak dobrze może nie być. Weź to pod uwagę i jeśli czujesz, że nie masz siły, poproś o pomoc lub skorzystaj z dodatkowych usług. 

Zapomnij o zdrowej diecie w I trymestrze ciąży

Jeśli znajdziesz się w gronie wybrańczyń losu i ominą Cię najpopularniejsze dolegliwości I trymestru ciąży, czyli mdłości i wymioty, możesz uważać się za szczęściarę. To oczywiście wcale nie znaczy, że porównując się z innymi ciężarnymi, nie będziesz denerwować się, że coś jest z Tobą nie tak, skoro tych mdłości nie masz. 

Jeśli jednak los się do Ciebie nie uśmiechnie, przed ciążą cierpiałaś na chorobę lokomocyjną lub Twój organizm nie lubi gwałtownych zmian i huśtawek hormonów, zapomnij, że istnieje coś takiego jak zdrowa dieta w I trymestrze. Naprawdę kochana, jedz cokolwiek, co będzie działać  u Ciebie.

 Postaraj się jeść w granicach zdrowego rozsądku – unikaj fastfoodów i żywności, która jest powszechnie uważana za szkodliwą. Nie, białe pieczywo nie jest szkodliwe, tosty z kremem czekoladowym nie są szkodliwe, serowe chrupki jedzone o 21 i żelki w kształcie robaków… no dobra, to może jest szkodliwe, ale lepsze to niż mdłości z głodu.

Pamiętaj, że Twój lekarz ma obowiązek poinformować Cię o zasadach zdrowego odżywiania w ciąży, a Ty wisząc nad muszą klozetową masz prawo wyrzucić to z głowy chociaż na kilka tygodni. Szukasz prostego rozwiązania? Nie myśl nawet o tym,  że po prostu nie będziesz jadła – zaufaj mi. Mdłości będą o wiele gorsze, do tego dojdą zawroty głowy i ból brzucha. 

Wielki brzuch na początku ciąży

Być może znowu wygrałaś los na loterii i Twoja ciąża nie objawia się wielkimi wzdęciami po każdym posiłku, przekąsce i kawałku pożywienia – gratulacje. Jeśli jednak nie ma Cię na liście szczęśliwych, to znaczy, że w 5. tygodniu masz duży brzuch – tak może działać na Ciebie progesteron lub inne hormony ciążowe i co? Nic, ale przygotuj się, że za chwilę nie wejdziesz w swoje ulubione rurki, a w obcisłej kiecce będziesz miała obwarzanek. No dobra, może chipsy i żelki po 21. mają z tym coś wspólnego, ale tak samo winne mogą być hormony, wiesz? 

Plamienie – nie histeryzuj, ale działaj 

Biały lub przezroczysty śluz jest spoko. Dużo śluzu też jest całkiem spoko. Różowy, beżowy śluz jest mniej spoko i koniecznie powiedz o nim swojemu lekarzowi. Krew zamiast śluzu nie jest spoko i jak ją zobaczysz, będziesz chciała zemdleć, ALE jej obecność jeszcze nie znaczy, że coś stało się z Twoim dzieckiem. Jej obecność to może być polip, ranka na szyjce, krwiak. Jak zobaczysz krew, jedź do swojego lekarza, jeśli masz gwarancję, że Cię przyjmie tego samego dnia lub na izbę przyjęć do szpitala położniczego. Tam pracują fajni ludzie, którzy naprawdę będą chcieli uratować Twoje dziecko, więc na pewno Ci pomogą. Weź ze sobą kartę ciąży i wynik badania grupy krwi. 

Kup sobie majtki białe w środku

Serio, dzisiaj – jeśli dopiero starasz się o dziecko – wydaje Ci się to może dziwne, po jaką cholerę Ci majtki białe w środku? Ale uwierz mi, pierwszy raz, gdy dostaniesz plamienia, będziesz chciała dokładnie wiedzieć, co się dzieje w każdej minucie. Aha i nawet nie próbuj zakładać czerwonych gatek, na nich każda wydzielina wygląda podejrzanie.

Jeśli nie używasz – kup dwie koszule nocne

Może u Ciebie będzie wszystko dobrze od początku do końca, ale bardzo dużo kobiet wyjeżdża na miłe wakacje do szpitala na samym początku ciąży – w 6., 7., czy w 8. tygodniu. W Polsce lekarze bardzo na nas dmuchają – to super, więc naprawdę niewiele potrzeba, żebyś dostała nakaz jazdy do szpitala. 

I tak będziesz czytać bzdury w Internecie

Nawet jeśli solennie obiecasz sobie, że nie będziesz tego robić, i tak będziesz wertować fora. Gdy Twoja ciąża będzie już potwierdzona, zapisz się na forum, by otrzymać dodatkowe wsparcie od innych dziewczyn na tym samym etapie, co Ty. 

Podziękuj swojemu ciału

Twoje ciało dokonuje właśnie czegoś niesamowitego – tworzy życie! Jeśli do tej pory przez te dwadzieścia lub trzydzieści kilka lat nie czułaś do niego wdzięczności, najwyższa pora zacząć. 

Rozmawiaj ze swoim dzieckiem 

Najtrudniej. Z jednej strony nie możesz się jeszcze przywiązać, z drugiej musisz być nośnikiem pewności, że wszystko będzie dobrze. Moc jest w Tobie. Im więcej spokoju i przekonania w Tobie, że będzie dobrze, tym większe prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie, dlatego nie trać nadziei, Mamo! 

Z tymi 17. przemyśleniami na temat I trymestru ciąży Cię zostawiam. Jedno mogę Ci zagwarantować, 13.tygodni zleci szybciej niż Ci się wydaje. Pewnie dlatego, że będziesz odliczać od wizyty do wizyty, a po drodze robić niezbędne badania i sporo czasu spędzać w łóżku i w łazience. Już za chwilę pójdziesz na badania prenatalne, na których dowiesz się, że wszystko jest w porządku i z lekkimi zawrotami głowy (poinformuj ginekologa, jeśli je odczuwasz!), powłócząc lekko nogami, wkroczysz w II trymestr ciąży! 

Ciało

Twój jedyny brzuch – jak zadbać o niego w kontekście ciąży?

12 kwietnia 2022 / The Mother Mag

Gdybyśmy zapytały w anonimowej ankiecie kobiety, której części ciała najbardziej nie lubią, głosy rozłożyłyby się dość równomiernie pomiędzy: brzuch, a uda i pośladki.

Dzisiaj chcemy porozmawiać o tym pierwszym.

Brzuch może być różny: lekko zapadnięty, płaski, okrągły, lekko odstający, twardy z „kratą” lub bez kraty, albo zupełnie miękki. Dawniej uważano, że zdrowy kobiecy brzuszek ma trochę ciała, jest lekko odstający i miękki – jest centrum naszej kobiecości. Dzisiaj na Zachodzie w tym także w Polsce coraz mocniej rozwija się kult zadbanej, fit sylwetki. Dlatego dla niektórych z nas osiągnięcie płaskiego, umięśnionego brzucha staje się ważnym celem sylwetkowym. Czy to źle? To zależy. 

Myślenie o brzuchu ma sens 

Jeśli zaczynasz myśleć o swoim brzuchu, o tym jaki jest, jak wygląda, jest większa szansa, że zauważysz, gdy będzie z nim nie tak. Szybciej odkryjesz, że masz problemy z trawieniem, nietolerancje pokarmowe lub alergie. Pewnie zaczniesz ćwiczyć i o ile nie będą to wyłącznie serie brzuszków wykonywane na łóżku – niczym bohaterki filmów o zaburzeniach odżywiania, poprawisz wygląd całej sylwetki. Możliwe, że w kolejnym kroku dojdziesz do tego, co powie Ci każdy bywalec siłowni, że brzuch robi się w kuchni. Zaczniesz zwracać większą uwagę na to, co jesz. Same plusy, prawda? W tym, że chcesz mieć fajny, płaski brzuch nie ma niczego złego. Co więcej, droga, żeby to osiągnąć może być fantastyczną przygodą. 

Obsesji brzucha podziękujemy 

Namawiamy Cię jednak do tego, abyś nie przesadzała. Aby dbanie o sylwetkę i dążenie do płaskiego brzucha nie stało się celem samym w sobie. Kluczem będzie tutaj równowaga, ponieważ wystarczy, że masz figurę jabłka i brzuch będzie Twoim ostatnim bastionem, a nadanie mu wymarzonej płaskości prawdziwą walką. To będzie trudna bitwa, w której mały błąd i odstępstwo od diety i planu treningowego będzie kosztować Cię utratę kilku tygodni ciężkiej pracy. Nie chcemy, abyś się zniechęcała – sport to zdrowie! Zależy nam jedynie, abyś wyznaczyła sobie realne dla Ciebie i Twojego ciała cele sylwetkowe. Wiemy, że przy kulcie fit sylwetki to bardzo trudne. Dlatego, gdy czujesz, że dajesz z siebie 100%, ale efekty są mizerne, z pomocą przychodzą Ci gabinety kosmetyczne, czy salony medycyny estetycznej. Powstają również inicjatywy, które łączą różne obszary działania, by zaskoczyć Cię zupełnie nową formą i dopasowanymi zabiegami tak jak Aesthetic Studio Szafarnia w Gdańsku. 

Ciąża – zmiany w sylwetce 

Ciąża to wyjątkowy czas dla każdej kobiety, ale przede wszystkim ogromny wysiłek dla jej organizmu. Jeśli już interesujesz się swoim wyglądem, dbasz o to, co jesz i ćwiczysz – to naprawdę świetnie. Dlaczego? Bo już spełniasz część zaleceń dla kobiet starających się o dziecko. To również oznacza, że masz dużą świadomość tego, jak ciąża wpłynie na Twoje ciało i możesz czuć się nieco przerażona. Ciąża to zawsze dodatkowe kilogramy (minimum 9 do nawet 15), każda z nas zna przypadki, gdy koleżanki przybierają na wadze nawet 30 kilogramów. Dla osoby, która stara się jeść zdrowo, dba o siebie i czuje się dobrze w swoim rozmiarze, wizja przytycia czasami połowy swojej masy ciała jawi się jako koszmar. Chcemy Cię uspokoić. Nie każda kobieta w ciąży tyje powyżej zalecanych maksymalnie 15 kilogramów. Wiele przyszłych mam przybiera na wadze tylko kilka kilogramów, dokładnie tyle, ile potrzeba zgodnie z zaleceniami lekarza, by urodzić zdrowe dziecko. Jak to się dzieje? Jeśli planujesz swoje macierzyństwo, możesz przygotować się do tego wyjątkowego okresu i zadbać o odpowiednie nawyki. 

Jakie są najpopularniejsze wskazówki dla przyszłych mam?

  1. Jedz zbilansowane posiłki bogate w zdrowe tłuszcze 
  2. Pij dużo wody
  3. Używaj kremów, które nawilżą Twoją skórę (lub oleju z migdałów) 
  4. Spotkaj się z lekarzem: ginekologiem i fizjoterapeutą uroginekologicznym
  5. Ćwicz treningi ogólnorozwojowe, nie pomijaj rozciągania! 
  6. Spaceruj, pływaj, jeździj na rowerze i praktykuj jogę
  7. Ćwicz prawidłowe oddychanie – angażuj przeponę 

Koniecznie zwróć uwagę na wizytę u fizjoterapeuty uroginekologicznego. To ważny punkt, przed ciążą, w trakcie jej trwania oraz po szczęśliwym rozwiązaniu, fizjoterapeuta uroginekologiczny pomoże Ci wrócić do formy. Zadba o Twoje blizny, pomoże Ci mobilizować miednicę po porodzie, a dzięki zaleconym przez niego ćwiczeniom będziesz mogła szybciej wrócić do sprawności, a także do ulubionych treningów. 

Twój brzuch po ciąży 

Nie oszukujmy się. Brzuch zmienia się w czasie ciąży i o ile przez 9 miesięcy wygląda naprawdę uroczo – nie brakuje słodkich zdjęć ciążowych brzuszków, a przyszłe mamy są zasypywane komplementami, o tyle po porodzie staje się passe. O brzuchu po porodzie niewiele się mówi, staje się tematem tabu, wstydliwą częścią ciała. Dlaczego wstydliwą? Nie ma już uzasadnienia dla jego większej objętości, nieregularnego kształtu i pozostałej tkanki tłuszczowej w fit świecie. Urodziłaś? Pora szybko wrócić do ćwiczeń, do diety, by odzyskać piękną sylwetkę. „Odzyskać” tak jakbyś rodząc dziecko, coś straciła! A przecież Ty niczego nie straciłaś, no może poza możliwością wyspania się i pewną autonomią, ale to już są uroki macierzyństwa. W okresie połogu, w kolejnych miesiącach nie musisz nikomu udowadniać, jaka to Ty jesteś zdeterminowana, jaka gotowa do poświęceń i pokazywać, jak robisz przysiad sumo, jednocześnie karmiąc dziecko piersią i przewracając naleśniki na patelni. Wiemy, że to brzmi śmiesznie, ale takimi właśnie chce nas zrobić fit świat. 

Co powinno Cię interesować po ciąży w kwestii brzucha?

Najważniejsze, abyś znalazła czas i siły, by zatroszczyć się o własne zdrowie. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, ale najważniejsze, aby mama była zdrowa. Po porodzie koniecznie umów się na wizytę do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który oceni, jak zrasta się Twoja blizna po cesarskim cięciu, określi również, w jakiej kondycji jest Twoje krocze, czy macica się obkurcza. Oceni, jaka jest kondycja Twoich mięśni dna miednicy i – jeśli uzna to za konieczne – zaleci Ci dodatkowe ćwiczenia. To bardzo ważne, ponieważ zaniedbania w tej kwestii mogą skończyć się nietrzymaniem moczu i innymi problemami (również z seksem) w przyszłości. 

No dobrze, dbam o siebie, ale brzuch nie spada

Co jeszcze możesz dla siebie zrobić w kontekście self-care oraz, by poczuć się lepiej po ciąży? Dobrym rozwiązaniem może okazać się włączenie zabiegów pielęgnujących dbających o skórę i co najważniejsze działających na powięź. Wybierając profesjonalny gabinet, możesz skrócić czas powrotu do formy i brzucha sprzed ciąży. Najważniejsze, że będziesz miała również szansę zadziałać wzmacniająco na mięśnie  – obecnie są już zabiegi oraz treningi, które w łagodny sposób pomagają je wzmocnić i przyspieszyć Twój powrót do formy. Zapytaj swojego fizjoterapeutę o dodatkowe możliwości i zabiegi polecane w Twoim przypadku. 

Zapytałyśmy właścicielki Aesthetic Studio Szafarnia w Gdańsku, co ona poleca swoim klientkom, które chcą po porodzie zadbać o siebie w łagodny i pełen miłości sposób. Gabriela Szynaka wskazała zabieg Indiba Deep Care, jako świetne uzupełnienie  fizjoterapii uroginekologicznej. Głowice zewnętrze wykorzystywane są w okolicach blizn zgadujących się na brzuchu oraz tych na kroczu np. po nacięciu czy pęknięciu podczas porodu. Uelastyczniają je, niwelują dolegliwości bólowe czy dyskomfort, który może pojawiać się podczas ruchu lub w zależności od zmian w cyklu menstruacyjnym.

Zabieg wspiera nie tylko kobiety, które niedawno urodziły, ale te z nas, które mają problemy z: wysiłkowym nietrzymaniem moczu (WNM), obniżeniem ścian pochwy, niewydolnością mięśni dna miednicy, nadmiernym napięciem mięśni dna miednicy, blizną po cięciu cesarskim, blizną  po epizjotomii (nacięciu krocza)  oraz doświadczają bólu podczas stosunku także cierpią z powodu wulwodynii. 

A co jeśli z brzuchem jest gorzej, niż się spodziewałaś?

Ciąża to czas pełen niespodzianek i o ile niektóre z nich są całkiem śmieszne – nagłe zachcianki, zmiany osobowości, czy zapominanie, które potrafi doprowadzać otoczenie do wznoszenia krzyków rozpaczy i modłów o szybkie rozwiązanie, o tyle inne powodują problemy zdrowotne, o których wcześniej nie miałaś pojęcia. Jednym z nich jest rozstęp mięśni prostych brzucha. Co on oznacza w praktyce? Urodziłaś, minęło już trochę czasu, a Twój brzuch wciąż wygląda jakbyś była w ciąży? Ćwiczenia i dieta nie działają i pewnego dnia po prostu się poddajesz – taka Twoja nowa uroda. Okazuje się jednak, że wiele kobiet zmaga się z rozstępem mięśni brzucha, ale nie zostaje właściwie zdiagnozowana lub nie ma do kogo zwrócić się po pomoc! 

Rozstęp mięśni brzucha – co mam zrobić? 

Kresa to ta pionowa kreska, która znajduje się na Twoim brzuchu. Łączy ona mięśnie proste brzucha ze sobą. W prawidłowych warunkach mięśnie przylegają do siebie. W ciąży – jak pewnie się domyślasz lub doświadczyłaś na własnej skórze – powłoki brzucha ulegają rozciągnięciu. Z płaskiego lub lekko wypukłego brzucha powstaje brzuch ciążowy. U niektórych kobiet mięśnie proste brzucha zaczynają za bardzo rozchodzić się na boki, a kresa zostaje nienaturalnie rozciągnięta. Gdy ona się rozejdzie, dojdzie do rozstępu mięśni prostych Twojego brzucha. 

Pewnie zastanawiasz się teraz, czy rozstęp jest dla Ciebie groźny? Niekoniecznie. Na pewno wystający brzuch nie wygląda estetycznie – wciąż wydaje się, że jesteś w ciąży. Potrzebujesz jednak badania i prawidłowego rozpoznania. Jeśli nie podejmiesz żadnych działań, w przyszłości może okazać się, że masz problemy z kręgosłupem, dochodzi do przemieszczania się narządów w obrębie Twojego brzucha, możesz również męczyć się z nietrzymaniem moczu. Najpoważniejszym schorzeniem, do jakiego może Cię doprowadzić rozstęp, jest przepuklina brzuszna. Tutaj sytuacja staje się poważna – może okazać się, że będziesz potrzebowała operacji i na przykład wszycia specjalnej siatki. Nie brzmi to zachęcająco, prawda?

Co więcej, nie wiemy, czy zdajesz sobie sprawę, ale to, że jesteś wysportowana, to nie jest Twoja karta przetargowa. Niestety nie ma to wielkiego znaczenia. Dlaczego? Wystarczy, że będziesz nosiła w sobie duże dziecko, miała słabe mięśnia dna miednicy lub dużo przytyjesz w ciąży, a Twoje mięśnie brzucha będą zbyt słabe lub zbyt mocne. To ostatnie szczególnie szokuje. Okazuje się bowiem, że Twój sześciopak może nie uchronić Cię przed rozstępem mięśni prostych brzucha, a wręcz przeciwnie. Cóż, mama miała rację: we wszystkim najlepszy jest umiar. 

Rozstęp mięśni prostych brzucha i co dalej? 

Po pierwsze, jeśli podejrzewasz, że z Twoim brzuchem po porodzie jest coś nie tak, zgłoś się do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Wiemy, że już jesteśmy nudne z tym zaleceniem, ale to naprawdę najlepsza droga, jaką możemy Ci wskazać. Potrzebujesz solidnej diagnozy, rozpoznania i planu dalszego leczenia – im szybciej, tym lepiej. Następnie, w porozumieniu z lekarzem możesz skorzystać profesjonalnych zabiegów, które przyspieszą Twój powrót do zdrowia oraz do – wiemy, że o tym marzysz – zgrabnej sylwetki. Gabriela Szynaka  z Aesthetic Studio Szafarnia w Gdańsku poleca profesjonalny trening Embody. 

Zabieg jest polecany kobietom po ciąży, które doświadczają rozstępu mięśni prostych i osłabienia mięśni brzucha po porodzie. Jeden zabieg zapewnia mięśniom wysiłek porównywalny do 20 tysięcy brzuszków. W ciągu 30 minut (tyle trwa jeden zabieg) maszyna pobudza mięśnie brzucha do tak intensywnej pracy! Trening Embody jest polecany kobietom po porodzie, które dodatkowo mają  problem z rozpoczęciem efektywnych ćwiczeń fizycznych ze względu na osłabione mięśnie. Do naszego Studia zapraszamy wszystkie panie po porodzie, które potrzebują wsparcia na start!

Skuteczność i bezpieczeństwo BTL EMBODY zostały przetestowane za pomocą renomowanych metod naukowych (rezonans magnetyczny, tomograf komputerowy, USG i histologicznie) w 13 niezależnych badaniach wieloośrodkowych w USA. Zgodnie z wynikami badań trening Embody pozwolił na zmniejszenie o 11% pociążowego rozstępu mięśni prostych brzucha.

Pamiętaj, że trening Embody może być wartościowym wsparciem i przyspieszyć Twój powrót do wymarzonej sylwetki po ciąży i po porodzie. Jeśli jesteś z Trójmiasta lub okolic, możesz umówić się na konsultację do Aesthetic Studio Szafarnia, gdzie uzyskasz bardziej szczegółowe informacje na temat zabiegu. 

To jak to w końcu jest z tym brzuchem?

Współczesna moda na bycie fit gloryfikuje kobiecy brzuch, jeśli przypomina ten męski: pozbawiony grama tłuszczu, z wyraźnie zaznaczonymi mięśniami, a często również z sześciopakiem. Chcemy przekonać Cię, że nie zawsze uleganie trendom jest dla Ciebie dobre (Pamiętasz kabaretki i czerwone szpilki? Niech żyje Spice Girsl!). Masz prawo czuć się dobrze ze swoim ciałem i w swojej skórze. Jest to szczególnie ważne – abyś najpierw pokochała siebie i zapewniła sobie czułe wsparcie – zanim zostaniesz mamą. Nie tylko dlatego, że przeniesiesz swoje lęki z okresu ciąży na nienarodzone jeszcze dziecko, ale również dlatego, że będzie to u Ciebie czas, gdy sama będziesz potrzebowała wsparcia. 

Nie możemy Ci obiecać, że Twój brzuch będzie taki sam  po ciąży, jak przed. Być może pokryje się unikalnym malunkiem rozstępów, albo będzie biegła przez niego wyraźna linia – blizna po cesarskim cięciu. Być może zawsze zostanie na nim trochę wiotkiej skóry, a pępek zmieni nieco swój kształt. 

Chcemy natomiast spróbować przekonać Cię, że to wszystko ma takie znaczenie, jakie sama temu nadasz. Możesz się załamywać i rwać włosy z głowy nad swoim poświęceniem, możesz również nic nie robić i udawać, że to nie Twoje ciało. Najważniejsze to znaleźć złoty środek, niech więc będzie nim dbanie o siebie najlepiej, jak możesz w danym momencie. Moda na fit sylwetkę działa w tym wypadku na Twoją korzyść – rośnie świadomość i pojawia się coraz więcej zabiegów, dzięki którym możesz o siebie zadbać. Korzystaj z tych, które poleca Twój lekarz i które są dla Ciebie najlepsze, a jeśli jesteś z Trójmiasta lub okolic umów się do Aesthetic Studio Szafarnia – dziewczyny na pewno wybiorą dla Ciebie najlepszy pakiet w duchu świadomego pociażowego self-care! 

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No connected account.

Please go to the Instagram Feed settings page to connect an account.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo