Change font size Change site colors contrast
Ciąża

Depresja w ciąży – porozmawiajmy o tym!

19 września 2021 / The Mother Mag

Coraz więcej mówi się o depresji poporodowej oraz obniżonym samopoczuciu występującym tuż po porodzie, czyli „baby blues”.

Większość ciężarnych i ich partnerów spotkała się z tymi pojęciami podczas rozmów z położną lub spotkań w szkole rodzenia. Wzrost świadomości sprawia, że młode matki mogą liczyć na większe zrozumienie ze strony bliskich. Na wielu blogach parentingowych poruszane są tematy braku radości z macierzyństwa. Kobiety jawnie deklarują: „Kocham moje dziecko z całego serca, ale była to miłość, której musiałam się nauczyć”. Węzły społeczne nieco się rozluźniają w tej kwestii, by – jak pokazuje życie – mocniej zacisnąć w innej. 

Test Becka – czy to wystarczająco? 

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku kobiet w ciąży. Z jednej strony podejmowane są jakieś działania – od 1 stycznia 2019 roku od ciężarnych wymaga się trzykrotnego wykonania testu Becka, służącego do samodzielnego rozpoznania u siebie depresji. Test Becka to 21 pytań o różnej tematyce. Niektóre z nich dotyczą jakości snu, poziomu zmęczenia, apetytu, popędu seksualnego, czy intensywności, z jaką ciężarna martwi się o swoje zdrowie – na te trudno odpowiedzieć pozytywnie, prawda? Teoretycznie więc zachęca się kobiety do szczerości, do wnikliwemu przyglądania się sobie w myśl hasła „To Ty jesteś najważniejsza”. Czy tak jest w rzeczywistości? Ciężarna może spróbować ocenić, czy emocje, których doświadcza, są naturalne dla pewnego etapu ciąży, czy ich nagromadzenie nie jest zbyt duże. Co jednak dalej zrobić z tą wiedzą? Skąd ciężarna ma wiedzieć, że jednak za dużo płacze i za często czuje się smutna? Skąd ma wiedzieć, że nie musi czuć wyrzutów sumienia, jeśli mimo upływających tygodni wciąż nie czuje ciążowej euforii? 

Brakuje konkretnej, rzetelnej informacji, co ma zrobić kobieta w ciąży, jeśli czuje, że jej samopoczucie gwałtownie się pogarsza. Czy ciężar wyjaśnień powinien wziąć na siebie lekarz prowadzący ciążę? A może położna? Czy pierwszymi osobami, które zauważą, że coś nie jest tak, nie powinni być najbliżsi? Czy cegiełki do złego stanu emocjonalnego przyszłej matki nie przykłada całe społeczeństwo? Ze swoimi wysokimi – ba, często nierealnymi oczekiwaniami? A może to same ciężarne ulegają złudnej wizji ciąży i macierzyństwa wykreowanej przez pop kulturę? 

Emocje w ciąży – trudne sytuacje i powody do zmartwień 

Zdecydowana większość kobiet, która zachodzi w ciążę, jednocześnie mości się wygodnie na emocjonalnej huśtawce. Nikogo nie dziwi, że ciężarna płacze i śmieje się na przemian, że ma wybuchy złości lub szybciej się irytuje. Otoczenie podchodzi do tych stanów emocjonalnych z dużym zrozumieniem, często okazując kobiecie niezbędne wsparcie. Zasadniczym pytaniem powinno być jednak nie to, co dzieje się na zewnątrz, ale to, co dzieje się w głowie przyszłej mamy. Można się wkurzyć na partnera, płakać na reklamie pieluszek, czy kaszek dla niemowląt, albo poczuć przypływ czułości na widok małych bucików. Można również tupnąć nogą na teściową, ostrzej odpowiedzieć przyjaciółce, albo zamknąć się w pokoju, leżeć na łóżku i jeść ciastka. To wszystko jeszcze nie oznacza, że ciężarna cierpi na depresję. Po prostu ciąża to nie tylko miłe momenty. 

Ciąża to nie tylko miłe momenty

„Stan błogosławiony” – tak zwykliśmy nazywać ciążę. Oczywiście możliwość wydania na świat człowieka jest wspaniała, nie oznacza to jednak, że dla każdej kobiety ciąża będzie błogosławieństwem. Dolegliwości ciążowe, zmieniająca się sylwetka, rozterki związane z pracą, lęk o zdrowie dziecka – przyszła mama często ma wiele powodów do zmartwień i wiele trudnych chwil za sobą i przed sobą. Tymczasem społeczeństwo oczekuje od niej radosnego pląsania, miłego podśpiewywania i wybierania z zaangażowaniem ubranek i akcesoriów dla maluszka. Często to właśnie bliskie osoby – najczęściej kobiety –  najostrzej oceniają i krytykują ciężarną. Zdaniem babci przyszła mama jest rozkapryszona, że nie chce robić wszystkiego w domu, przecież za jej czasów nie było pralki, nie było zmywarki, a kobieta musiała sprostać wszystkim obowiązkom! Mama wtrąca coś o ganianiu biednego męża po sklepach, gdy cały dzień siedzi się na L4 z rozrzewnieniem niemal wspominając godziny, które stała w kolejkach z dumnie wypiętym brzuchem. Ciotka straszy zatrzymaniem laktacji, bo na to cierpią wszystkie kobiety w rodzinie, a teściowa, która taktownie milczy, rzuca jedynie nieprzychylne spojrzenia na ciężarną sięgającą po kolejny kawałek ciasta z owocami. Nic więc dziwnego, że przyszła matka niemal od samego początku doświadcza różnych emocji. I chociaż wiedza o tym, że nie powinna się denerwować, sprawia, że patrzy na świat z większym dystansem, a wolne od pracy pomaga poukładać nową, spokojniejszą rzeczywistość, jej codzienność nie jest również wolna od trudnych i przykrych emocji. 

# Wyrzuty sumienia

Wiele kobiet w ciąży ma wyrzuty sumienia, że zamiast pracować, odpoczywają, że za wcześnie poszły na zwolnienie, że nie dość robią w domu, że za kilka miesięcy ich wpływy do domowego budżetu będą mniejsze. Niektóre czują, że nie powinny prosić o pomoc, że tym sposobem obciążają kogoś swoją obecnością. Wyrzuty sumienia atakują najmocniej, gdy kobieta ma już dziecko lub dzieci, a ze względu na swój stan zdrowia w kolejnej ciąży musi leżeć lub iść do szpitala. 

# Lęk

Nawet zdrowej ciąży towarzyszy lekki niepokój. Gdy dochodzi do jakichkolwiek komplikacji, głowa ciężarnej wypełnia się czarnymi scenariuszami, a ona wręcz sztywnieje ze strachu. Lęk wdziera się do jej umysłu i rozsiada w nim wygodnie – ciężko normalnie funkcjonować w jego obecności. W zależności od sytuacji zawodowej i materialnej kobiety w ciąży i jej rodziny do zmartwień może dołączyć jeszcze obawa o przyszłość. Utrzymanie dziecka kosztuje i chociaż można podjąć wiele kroków, które obniżą te koszty do minimum, wciąż nie uda się ograniczyć wydatków do 0. 

# Świadomość nieodwracalności

W ciąży część kobiet zaczyna uświadamiać sobie, że decyzja o posiadaniu dziecka, nawet jeśli podjęta świadomie i z wielkim zaangażowaniem, jest nieodwracalna. Gdy minie wyznaczony czas, na świecie pojawi się dziecko, a nowa jednostka – matka –  przynajmniej na chwilę, straci swoją autonomię. U wielu samodzielnych i świadomych kobiet moment, w którym to sobie uświadomią, może wywołać skrajne emocje. 

# Obniżenie samooceny

Żyjemy w kulcie ciała. Można na własny użytek próbować odejść od tej narracji i są osoby, którym się do udaje. Wciąż jednak jest ich niewiele. Społeczeństwo ma swoje oczekiwania wobec ciężarnych, określając ścisłe ramy, ile można przytyć w ciąży, jak należy wyglądać w każdym trymestrze i w jak szybkim tempie należy wrócić do formy po porodzie. Większość kobiet zdaje sobie sprawę, że przez całą ciążę pracują na wygląd po rozwiązaniu. Nie zmienia to faktu, że rosnący apetyt, zmiany hormonalne, mniejsza aktywność – wskazówka wagi może pokazać wartość, która wywoła wielkie zdziwienie. W efekcie może dojść do obniżenia samooceny. Współczesne ciężarne stoją w rozkroku pomiędzy naturalnym ciążowym głodem i zachciankami, a skalą, w której koniecznie muszą się zmieścić. Z jednej strony widzą i czują, że ich ciało się zmienia, z drugiej, społeczeństwo dba, by nie rozsiadały się w tym stanie, by nie czuły się zbyt pewnie. Za chwilę, już za moment będzie trzeba przecież zrobić bikini body i ruszyć z dzieckiem na nadmorskie wakacje. Szczęściary to te, które rodzą zimą – mają o kilka miesięcy więcej, by „zrobić ze sobą porządek”.  

Życie ciężarnej to nie zawsze sielanka 

Wiele osób uważa, że ciąża to dla kobiety odpoczynek: nie wolno jej denerwować, od chwili, gdy potwierdziła swój stan u ginekologa, siedzi w domu, o nic nie musi się martwić. Szkoda, że rzeczywistość wielu przyszłych mam nie jest ani trochę zbliżona do tej wizji. 

# Przytłaczające przepisy 

Warto wziąć pod uwagę, że są kobiety, które wcale nie chciały być w ciąży lub dowiadują się już na badaniach prenatalnych, że urodzą chore dziecko. Obecnie w Polsce zgodnie z literą prawa nie ma dla takich kobiet żadnej możliwości. Wyjściem z sytuacji pozostaje jednie poród. Trzeba więc czekać. W tym momencie stres, napięcie i lęk o przyszłość mogą zdominować rzeczywistość ciężarnej. 

# Problemy zawodowe

Nie każdy pracodawca ze spokojem i szacunkiem przyjmuje wiadomość o ciąży. Ciężarnej kobiety nie można zwolnić, ale dla większości przyszłych mam kluczowe jest nie 9 miesięcy i urlop, który następuje po nich, a dalsza perspektywa. Świadomość, że nie będą miały źródła zatrudnienia po tym okresie, może spędzać sen z powiek. Szczególnie że szukanie pracy tuż po porodzie będzie wyzwaniem, a znalezienie miejsca w państwowym żłobku graniczy z cudem. 

# Problemy rodzinne

Wielu krewnych z przyjemnością angażuje ciężarne – skoro i tak siedzą na zwolnieniu – w załatwianie swoich spraw, nie troszcząc się o ich zdrowie i samopoczucie. „Ale dlaczego nie możesz pojechać do urzędu? Przecież masz cały dzień wolny.” „Mogłabyś zajrzeć do nas do mieszkania i sprawdzić, czy zamknęłam okna?” „Proszę, wejdź do mnie i zdejmij pranie z balkonu, zbiera się na burze, a zanim wrócę z działki, rzeczy będą mokre.” „A jaki to dla Ciebie problem odebrać mi tę receptę? Wieczorem wpadnę do Ciebie po lekarstwa.”

W okresie ciąży i tuż po porodzie mogą również nasilić się problemy w związku. Jeśli kobieta musi leżeć lub iść do szpitala, zmianie ulega podział obowiązków w domu. Dla wielu par jest to naturalne, wciąż są jednak związki, w których taka sytuacja może doprowadzić do kryzysu. 

Czemu ona się nie uśmiecha? 

Jak widać, w życiu ciężarnej nie brakuje emocji i chwil, które mogą wpływać na pogorszenie jej samopoczucia. To, co dzieje się w głowie przyszłej mamy oraz to, jak jest traktowana przez otoczenie, ma kolosalny wpływ na to, jak będzie siebie postrzegała. Czy poczuje moc płynącą z odmiennego stanu, czy wręcz przeciwnie, rzeczywistość mocno ją przytłoczy. Często okazuje się, że presja społeczna jest obezwładniająca, a oczekiwania, jakie ma kultura masowa wobec przyszłych mam, naprawdę przytłaczające. Jakby nie dość było, że kobieta przewraca swoje życie do góry nogami, często robi przerwę w karierze i – chcąc lub nie chcąc – zmienia swoje priorytety. 

Czy to depresja ciążowa? 

Kluczowy jest moment rozpoznania depresji. Wprawdzie wiele przyszłych mam boi się, że branie leków może zaszkodzić ich dziecku. Z drugiej jednak strony udokumentowane są liczne następstwa – groźne zarówno dla matki, jak i dziecka – związane z nieleczoną depresją. O depresji można mówić, gdy u ciężarnej dochodzi o spadku łaknienia, problemów ze snem, przekonanie, że sobie nie poradzi oraz inne trudne emocje, które utrzymują się dłużej niż 2 tygodnie. W skrajnych przypadkach kobieta może mieć myśli samobójcze. Warto przy tym wszystkim pamiętać, że na zdrowie przyszłej mamy i jej psychikę mogą mieć wpływ zmiany fizjologiczne i endokrynologiczne, które zachodzą w jej organizmie. Dobry specjalista pomimo rozpoznania depresji powinien szukać również jej przyczyny. 

A może to tylko smutek?

Trudniejsze emocje w ciąży nie zawsze muszą oznaczać depresje. Często jednak rozmowa z doświadczonym terapeutą może pomóc ciężarnej uporać się ze stresem, gniewem, wyciszyć i lepiej przygotować do nowej roli. Jeśli przyszła mama ma lęki, jest przemęczona, obciążona, pomocna może okazać się także terapia dla par. Ważne, by parter był empatyczny i zaangażowany, gotowy przejąć obowiązki i zdjąć z barków ciężarnej brzemię odpowiedzialności za wszystko. 

Gdy mowa o depresji w ciąży, najważniejsze jest nielekceważenie sygnałów, które wysyła organizm ciężarnej. Zarówno przyszła mama, jak i jej otoczenie powinno wykazywać w okresie 9 miesięcy, a także w połogu, bardzo wiele empatii. Nie każda histeria w ciąży jest spowodowana hormonami, nie każdy smutek jest naturalny. Lęki będą nieodłącznym elementem macierzyństwa można jednak sięgnąć po skuteczne narzędzia mindfulness, które pomogą opanować stres. Czasami może się jednak okazać, że stan psychiczny ciężarnej zaczyna się pogarszać. W takiej sytuacji spokojna rozmowa, wsparcie partnera oraz realna pomoc w znalezieniu dobrego specjalisty, to najlepsze, co można zrobić. 

Jeśli jesteś w ciąży i czujesz, że dopadło Cię przygnębienie, straciłaś energię do działania, a z wesołej i skorej do rozmów osoby, zamieniłaś się w wiecznie smutnego milczka lub – wręcz przeciwnie – wojujesz z całym światem, a każda próba nawiązania kontaktu z innymi doprowadza Cię do furii, pomyśl nad skorzystaniem z dodatkowego wsparcia. Rozmowa z psychologiem pomoże Ci poukładać emocje, a także wyposaży Cię w niezbędne narzędzia do radzenia sobie z nimi w przyszłości. Na konsultacji specjalista oceni, czy potrzebna jest Ci dodatkowa pomoc, czy wystarczą regularne spotkania. Nie wahaj się skorzystać z dodatkowego wsparcia! Inwestycja w Twoje zdrowie psychiczne – pamiętaj, że dziecko czuje wszystkie Twoje emocje – szybko się zwróci. 

 

Ciało

Zachowaj dobry czas / Health Labs Care

17 maja 2024 / The Mother Mag

W obliczu rosnącej świadomości zdrowotnej, coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z znaczenia dbania o swoje ciało i umysł.

Holistyczne podejście do zdrowia uznaje, że dobre samopoczucie zależy od równowagi zarówno fizycznej, jak i psychicznej kondycji. Specjaliści zdrowia podkreślają, że regularna aktywność fizyczna, zbilansowana dieta oraz odpowiednia ilość odpoczynku są kluczowe dla utrzymania zdrowia i energii na co dzień.

Dodatkowo, mentalne aspekty zdrowia, takie jak radzenie sobie ze stresem i dbanie o pozytywne relacje, mają równie istotny wpływ na ogólne samopoczucie. Zachowanie tej równowagi staje się fundamentem nie tylko do długowieczności, ale także do pełniejszego i bardziej satysfakcjonującego życia.

Marka Health Labs Care zwraca szczególną uwagę na mentalne aspekty zdrowia i z pasją oraz zaangażowanie podchodzi do zdrowia, urody i dobrego samopoczucia swoich klientów, wspierając ich w osiągnięciu harmonii i równowagi w codziennym życiu.

Health Labs Care

Marka ta zyskała zaufanie konsumentów dzięki wysokiej jakości produktom, które są wynikiem naukowych badań i innowacyjnych technologii.

Misja i Wartości Health Labs Care

Głównym celem Health Labs Care jest wspieranie konsumentów w dbaniu o ich zdrowie i urodę, odpowiadając na potrzeby ich ciała i umysłu. Firma konsekwentnie słucha swoich klientów i dostosowuje do nich swoje działania, co owocuje ciągłym rozwojem i doskonaleniem oferowanych produktów. Marka przywiązuje wielką wagę do uczciwości i transparentności, odrzucając wszelkie półśrodki i niepotwierdzone rozwiązania w swojej ofercie.

Health Labs Care

Wizja i Działania

Health Labs Care przyjmuje holistyczne podejście nie tylko do zdrowia, ale także do prowadzenia biznesu, skupiając się na tworzeniu produktów, które realnie poprawiają jakość życia użytkowników. Przez bliskie relacje z klientami i otwartość na ich sugestie, firma nieustannie się rozwija, wierząc, że ciągła innowacja jest kluczem do sukcesu.

Poznaj wyjątkowe produkty od Health Labs Care

Suplement diety GlowMe to starannie opracowana formuła, która łączy w sobie składniki aktywne cenione zarówno w dietetyce, jak i kosmetologii, dzięki swoim wyjątkowym właściwościom wspomagającym zdrowie skóry. GlowMe został zaprojektowany z myślą o tych, którzy pragną dbać o swoją skórę od wewnątrz, dostarczając jej niezbędnych składników odżywczych.

W składzie GlowMe znajduje się kolagen pozyskiwany z ryb dorszowatych, który odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu elastyczności i jędrności skóry. Kolagen jest podstawowym białkiem strukturalnym, które pomaga utrzymać skórę napiętą i młodą. Regularne uzupełnianie jego poziomu jest istotne dla zachowania zdrowego wyglądu skóry.

Kolejnym ważnym składnikiem jest hialuronian sodu,który intensywanie nawilża  skórę. To dzięki niemu staje się ona bardziej gładka, miękka i promienna. 

GlowMe zawiera również OPC (oligomeryczne proantocyjanidyny) z ekstraktu z pestek winogron, które są silnymi przeciwutleniaczami. OPC chronią skórę przed szkodliwym wpływem wolnych rodników, które mogą powodować przedwczesne starzenie się skóry. Działają one także wspomagająco na procesy regeneracyjne skóry, pomagając jej zachować zdrowy i młody wygląd.

Taka unikalna kombinacja składników sprawia, że GlowMe to doskonały wybór dla osób poszukujących kompleksowego wsparcia dla swojej skóry. Suplement ten pomaga utrzymać skórę w doskonałej kondycji, wspierając jej elastyczność, nawilżenie oraz ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Dzięki GlowMe, pielęgnacja skóry staje się nie tylko efektywna, ale również wygodna i przyjemna, zapewniając widoczne rezultaty od wewnątrz.

Rewitalizacja skóry dłoni: odkryj moc retinomaski Slow On w pielęgnacji Anti-Aging

Skóra dłoni jest szczególnie podatna na negatywne wpływy środowiskowe, co przyspiesza procesy starzenia. Aby zachować ich młody wygląd i jędrność, warto pielęgnować je z taką samą troską, jak skórę twarzy czy ciała. Retinomaska Slow On, wzbogacona o R-Retinoate — innowacyjną pochodną retinolu, stanowi kluczowy element w pielęgnacji anti-aging dla dłoni.

R-Retinoate to zaawansowana forma retinolu, znana ze swoich wyjątkowych właściwości regenerujących i odmładzających. Dzięki niej, Retinomaska Slow On intensywnie regeneruje skórę dłoni, przywracając jej optymalne nawilżenie, miękkość i gładkość. Maskę można łatwo włączyć do wieczornej rutyny pielęgnacyjnej — wystarczy nałożyć ją na dłonie na noc, aby cieszyć się jej korzyściami.

Regularne stosowanie Retinomaski Slow On pozwala osiągnąć zauważalnie lepszą kondycją skóry dłoni. Już następnego ranka można zobaczyć i poczuć efekty: skóra staje się gładsza, bardziej miękka i nawilżona, a zmarszczki i drobne linie są mniej widoczne. To doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy pragną kompleksowej pielęgnacji dłoni, zapewniając im młody i zdrowy wygląd.

Retinomaska Slow On to niezastąpiony produkt w codziennej pielęgnacji dłoni, pomagający chronić je przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i przeciwdziałać oznakom starzenia. Dzięki niej, skóra dłoni zyskuje nie tylko na wyglądzie, ale także na zdrowiu, co sprawia, że staje się ona równie zadbana i promienna, jak skóra twarzy i ciała.

Spowolnij proces starzenia – precyzyjnie i skutecznie

Krem odbudowujący barierę lipidową Slow On to innowacyjny produkt pielęgnacyjny, który wykorzystuje zaawansowaną formułę Skin Alike Complex. Ta unikalna formuła została stworzona w harmonii z naturalnym składem skóry, dzięki czemu skutecznie wspiera jej funkcje ochronne.

W skład kremu wchodzą ekstrakty z Żywego Kamienia oraz śnieżnego grzyba Tremella. Te naturalne składniki są znane ze swoich wyjątkowych właściwości nawilżających i odżywczych. Ekstrakty te intensywnie nawilżają naskórek, pomagając utrzymać optymalny poziom wilgoci w skórze. Dodatkowo, regularne stosowanie kremu pomaga wygładzić skórę i poprawić jej koloryt, nadając jej zdrowy i promienny wygląd.

Kolejnym kluczowym elementem formuły są peptydy Acetyl Hexapeptide-8 i Pentapeptide-18. Te zaawansowane składniki aktywne działają synergicznie, aby skutecznie wygładzić skórę i zredukować widoczność zmarszczek. Dzięki nim skóra staje się bardziej jędrna i elastyczna, a zmarszczki są mniej widoczne. Efektem jest młodszy wygląd skóry, który zachwyca zdrowym blaskiem.

Krem odbudowujący barierę lipidową Slow On to doskonały wybór dla osób, które pragną kompleksowej pielęgnacji skóry. Jego regularne stosowanie przynosi zauważalne rezultaty, zapewniając skórze optymalne nawilżenie, wygładzenie oraz redukcję oznak starzenia. Dzięki temu produktowi skóra odzyskuje zdrowy i młody wygląd, co sprawia, że codzienna pielęgnacja staje się prawdziwą przyjemnością.

Innowacje Oparte na Nauce

Podstawą oferty Health Labs Care są produkty, które są wynikiem badań naukowych. Korzystając z najnowszych osiągnięć medycyny i kosmetologii, firma opracowuje suplementy i kosmetyki, które zawierają składniki o udowodnionej skuteczności. Każdy nowy produkt jest odpowiedzią na konkretne potrzeby konsumentów, które firma starannie analizuje i rozumie.

Health Labs Care zaprasza wszystkich, którzy pragną pielęgnować swoje zdrowie i urodę w oparciu o solidne podstawy naukowe, do zapoznania się z ich szeroką ofertą produktów na stronie firmy. Każdy, kto ceni sobie wysoką jakość i profesjonalizm, znajdzie coś dla siebie w bogatym asortymencie marki, który jest dostępny zarówno online, jak i w wybranych punktach sprzedaży na terenie całej Polski.

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No connected account.

Please go to the Instagram Feed settings page to connect an account.

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo