Change font size Change site colors contrast
Styl życia

6 rzeczy, z których żadna kobieta nie może zrezygnować.

20 marca 2020 / The Mother Mag

Kobiety umieją zrezygnować z wielu rzeczy.

Czasem nawet z siebie, gdy czują, że wymaga tego sytuacja. Później oczywiście rozumieją, że właśnie naruszyły swoje mother-life balance i szybko wracają po złoty środek.

Są jednak rzeczy, z których żadna kobieta nie powinno rezygnować. Dla swojego zdrowia, codziennego komfortu i świetnego samopoczucia. 

 

Odetchnij z ulgą

Jesteśmy dziś poruszeni i przestraszeni. Podejrzliwie patrzymy na współpasażerów w metrze, czytamy doniesienia ze świata i Europy. Nie wiemy już, czy bać się smogu, czy uciekać przed koronawirusem. To jest ten czas, gdy jesteśmy po prostu bezradni. 

Powietrze w naszym kraju jest coraz bardziej zanieczyszczone. Specjaliści alarmują, Polacy narzekają, ale na tym najczęściej się kończy. Bezradni wobec tego zjawiska, stajemy się coraz bardziej niespokojni i szukamy dobrych dla nas rozwiązań. Takich, które ochronią nas przed szkodliwymi dla organizmy skutkami wdychania smogu. 

 

Właśnie z tej ochrony żadna kobieta nie powinna zrezygnować. 

Jeśli zauważysz na ulicy osobę w maseczce antysmogowej, niech to będzie dla Ciebie wskazówka i inspiracja. Można zminimalizować ilość wdychanego smogu przed wyjściem z domu sięgając po maskę zabezpieczającą. Po co? Z powodu zanieczyszczonego powietrza co roku przedwcześnie umiera nawet 4,2 miliona osób! Smog powoduje infekcje i choroby dróg oddechowych, ma negatywny wpływ na układ nerwowy oraz układ krążenia. WHO podało informację, że 24% wszystkich zgonów spowodowanych udarem mózgu, 25% zgonów z powodu chorób serca i 43% zgonów spowodowanych chorobami płuc na świecie – jest związana ze smogiem.

Bądź spokojna i pomóż sobie być zdrową. Sprawdź chusty antysmogowe LEKKO WEAR!

 

Zatrzymaj się!

Teraz już wiesz, jak ciężko się zatrzymać. W chwili, gdy MUSIMY powiedzieć sobie stop, gdy musimy zmienić swoje plany, okazuje się, że jest nam bardzo trudno. Dotkliwie odczuwamy tak naprawdę powrót do slow life. Coś, co powinno być naturalne, okazało się bardzo wyczerpujące! 

Jesteśmy w domu, próbujemy na nowo się odnaleźć w niby normalnej sytuacji. Mamy coś, co Ci pomoże.

Oddech, joga, delikatne ćwiczenia, samotne spacery, napary z ziół, ciepłe zupy i nastawianie się na relaks. W czasie, gdy nasze myśli przeskakują w panice z jednego problemu na drugi, tylko spokój może nas uratować. I mandarynka z zieloną herbatą, czyli świeca rzepakowa Dziki Las – joga dla początkujących

Świeca o zapachu mandarynki i zielonej herbaty. Zapach, który delikatnie pobudza, orzeźwia i pomaga dobrze zacząć dzień. Bardzo nam tego brakuje, prawda?

Dla osób, które zwracają uwagę na ekologię, dodamy tylko, że świeca jest wykonana w 95% z wosku rzepakowego z 5% domieszką wosku pszczelego oraz naturalnych certyfikowanych olejków eterycznych. 

 

Rób zakupy sprytniej! 

To, że starasz się być minimalistką, nie oznacza, że masz rezygnować z zakupów. Nie! To znaczy, że powinnaś robić zakupy uzasadnione i… sprytne. 

Robimy często zakupy pod wpływem impulsu i źle na tym wychodzimy. Kupujemy za często i za dużo, a później albo wyrzucamy, albo zostawiamy ,,na jak schudnę’’, albo oddajemy. Nie możesz rezygnować z zakupów – szczególnie, jeśli jesteś mamą. ZAWSZE jest coś, co jest potrzebne Twojej rodzinie. Ale możesz robić zakupy… sprytniej. 

BLIX to aplikacja z promocjami w sklepach. Miejsce, gdzie możesz sprawdzić, gdzie i na co są promocje. To tak naprawdę gazetki promocyjne największych sieci handlowych i delikatesów zebrane w jednym miejscu, do sprawdzenia na komórce, online. Pozwoli Ci to zaoszczędzić nie tylko sporo pieniędzy, ale też czasu.

Daj sobie pomóc! 🙂

Bycie zdrowym jest modne

Zaraz wiosna, chyba chcesz się nią cieszyć w pełni?

Wiesz, teraz jest najlepszy czas, by o siebie zadbać. Na pewno teraz kręcisz głową z miną mówiącą: kiedy ja mam to wszystko robić?

Nasza odpowiedź jest prosta: po prostu.

Zdrowie to nie coś, o co dba się raz na jakiś czas. W zdrowie powinniśmy inwestować codziennie, małymi krokami i… małymi łyżkami. 

Jeśli wierzysz w moc natury, a przy okazji uwielbiasz próbować nowych kombinacji i nowych smaków, chcemy pokazać Ci coś, co nas ostatnio zachwyciło.

Znasz miody z Pasieki Sadowskich

Jeśli nie, już teraz możemy powiedzieć, że… bardzo Ci zazdrościmy. Bo przed Tobą ten moment zachwytu, gdy próbujesz miodu z malinami czy… z kurkumą i pieprzem cayenne. 

Natura ma wiele smaków, a te tradycyjne warto czasem podkręcić. Spróbuj. Zaraz zobaczysz, że dbanie o zdrowie jest bardzo, ale to bardzo smaczne. 

 

Oddychaj pełną piersią

Gdy się denerwujesz, przypominasz sobie o oddechu, prawda? Gdy ktoś Cię irytuje, w głowie liczysz dziesięć oddechów. Dlaczego? Bo oddychanie jest najważniejsze!

Niektóre z nas są alergikami i czyste powietrze jest po prostu bardziej niż niezbędne. Alergia obniża komfort życia, dekoncentruje i utrudnia normalne funkcjonowanie. Znasz to?

Powietrze za oknem nie jest najwyższej jakości. Jeśli, tak ja my, mieszkasz w mieście, codziennie wdychasz spaliny. Wiemy, że nie czujesz się z tym dobrze, codziennie o tym myślisz i grozisz całemu światu, że zaraz przeprowadzisz się w Bieszczady.

Nie musisz tego robić. Możesz na przykład oczyszczać powietrze w swoim domu. Wystarczy… oczyszczacz powietrza COWAY STORM.  

Jest bardzo cichy. Nawet go nie usłyszysz… a będzie oczyszczał powietrze w całym Twoim domu.

 

Zadbaj o siebie, moja Droga

Last but not least… nie rezygnuj z siebie. Bo bez Ciebie dom przestanie się kręcić.

Jest czasem taki moment w życiu kobiety, gdy wszelkie granice zostają przekroczone, gdy frustracja sięga zenitu, talerze latają, depresje puka do drzwi i masz wrażenie, że zaraz świat się skończy.

To jest właśnie zmęczenie, które nie odchodzi razem z 8-godzinnym snem. To mentalne zmęczenie, które spowodowałeś sama. Ponieważ pozwoliłaś na to, by potrzeby innych osób były ważniejsze od Twoich. 

A nie są!

Pamiętasz jedną z zasad, które panują podczas podróży samolotem? Najpierw mama zakłada maseczkę tlenową, a potem pomaga założyć ją swojemu dziecku. Nigdy odwrotnie.

Zapamiętaj tę zasadę, gdy następnym razem zaburzą się propozycje w Twoim życiu. 

Zadbaj o siebie. Zadbaj o siebie wewnątrz. Jedz ciepłe śniadania, pij wodę, kupuj więcej owoców, pij naparu i bierz suplementu. 

Ale nie zapomnij o swojej skórze, cerze, dłoniach. Zadbaj o swoje włosy, które na co dzień traktujesz dość szorstko szarpiąc szczotką i ściskając gumkami. 

Daj sobie dziś 30 minut. Umyj włosy pięknie pachnącym szamponem, potem wybierz jedną z masek i odżywek do włosów marki Anwen, żeby na koniec wygładzić końcówki serum. Zobaczysz, że gładkość włosów wpływa na Twój nastrój. 

To jest proste. Bo dlaczego gdy masz zły dzień, sprzątasz w pokoju i robisz przemeblowanie? Porządek w domu, to porządek w głowie. To samo jest z kosmetykami. Gdy czujesz się zadbana, możesz działać, możesz zmieniać świat!

Wybierz dobrze i zadbaj o siebie!

 

 

Są rzeczy, z których żadna kobieta nie powinna rezygnować. Przede wszystkim nie powinna rezygnować z siebie! Ze swoich potrzeb, marzeń, planów. Ale też, tak na co dzień, powinna zawsze pamiętać o tym, co pozwala czuć jej się dobrze, czyli świeżego powietrza i dobrego, zdrowego jedzenia. Ale też sposobów, które sprawią, że jej dzień będzie łatwiejszy. Tak po prostu. 

Trzymamy za Ciebie mocno kciuki! 

 

Styl życia

Czym jest SLOW WORK i jak pracować w zgodzie ze sobą?

31 marca 2020 / Iwona Krasoń-Forkasiewicz

Czym jest dla Ciebie ,,slow work’’?

Z jednej strony to dążenie do #motherlifebalance, z drugiej, próba odnalezienia się na rynku pracy. 

Przed Tobą 5 punktów przygotowanych przez Iwonę Krasoń-Forkasiewicz, specjalistkę właśnie od ,,slow work’’

SLOW WORK #1

Czasami myślę, że to, co wyróżnia nas – kobiety, mamy – w obecnym czasie to świadome podejście do życia. Świadomość, która staje się naszą siłą w dążeniu do szczęścia swojego oraz bliskich.

Zwracamy uwagę na to, jak wychowujemy nasze dzieci, jak same się rozwijamy, co jemy, co robimy w wolnym czasie, jak dbamy o środowisko. Rzeczywiście staramy się żyć świadomiej i z uważnością na siebie i otoczenie. To nastawienie w coraz większym stopniu jest widoczne również w naszym podejściu do pracy. Nie oczekujemy już tylko przelewu co miesiąc na konto, ale w tym co robimy poszukujemy sensu i celu, chcemy urzeczywistniać siebie. Nie chcemy chodzić utartymi szlakami, ale chcemy wytyczać swoje własne drogi, które są zgodne z tym jakie jesteśmy. A ponieważ nie zawsze tak było, natrafiamy na opór wykonany z własnych lęków, niepewności, przekonań, opinii innych, które czasem powodują, że porzucamy siebie. Często też jest tak, że mamy trudność, aby dookreślić to co miałabym robić. I uwierz mi, że nie jesteś sama wśród tych poszukujących.

Tym świadomym i poszukującym będą poświęcone najbliższe wpisy od slow work w temacie pracy w zgodzie ze sobą.

 

SLOW WORK #2

Często myślimy, że praca w zgodzie ze sobą to jest nie wiadomo co, jakiś święty Graal, który istnieje ukryty poza naszym wzrokiem. Chciałybyśmy tak pracować, jednak często trudno nam to zwerbalizować, co to miałoby być.

Wydaje mi się też, że idealizujemy taką pracę. Spotykam się z opiniami, że kiedy pracujesz w zgodzie ze sobą, świat Ci sprzyja i działasz jak natchniona. Od razu masz super wyniki.

Pewnie są takie momenty i zdarzenia, ale nawet robiąc to, co lubimy, nie ominą nas trudniejsze chwile zwątpienia, lęku, potrzeba wysiłku, zaangażowania. Tyle, że działamy zgodnie z własnym oprogramowaniem, a nie wbrew niemu. I dzięki temu jest lepiej. 

Wydaje się nam też, że pracując w zgodzie ze sobą będziemy jakieś inne, niż jesteśmy teraz. W naszym imieniu działać będzie nowsza, lepsza, inna wersja nas. A właśnie w tym sęk, że to jaka jesteś teraz jest podstawą do pracy, którą będziesz lubić wykonywać. Masz już teraz doświadczenia, cechy, aspiracje, na których możesz budować dalszą drogę zawodową.

Jeśli chciałabyś podsumować to, jaka jesteś, zapraszam Cię do 12 pytań do siebie samej dostępnych tu.

Może natchną Cię do odpowiedzi na pytanie o pracę w zgodzie z Tobą.

 

SLOW WORK #3

Takie mamy czasy, że dużo się dzieje w życiu każdej z nas, łączymy wiele ról i żeby nie zwariować, trzeba umieć wybierać to, co rzeczywiście jest dla nas ważne. Niekoniecznie też chcemy wypełniać role i oczekiwania innych wobec naszej osoby. Staramy się być sobą i gdzieś w tym wszystkim znaleźć odrobinę szczęścia.

Pomocą w kształtowaniu drogi życiowej i zawodowej w zgodzie ze sobą mogą być wartości. I nie mam tu na myśli wartości etycznych, a odpowiedź na pytanie „Co jest dla mnie w życiu ważne?” 

Muszę przyznać, że często ćwiczenie związane z określaniem wartości było przełomowe dla osób, z którymi pracowałam w coachingu kariery. Nazwanie ich powodowało zrozumienie, skąd odczuwana frustracja pomiędzy tym co robię, a tym czego bym chciała. Stawały się też cenną wskazówką co do kierunku drogi zawodowej, mimo że były to wartości ogólnożyciowe.

U mnie zestaw 5 wartości kształtuje się tak: rozwój, harmonia, rodzina, wiara, pomoc innym. Ale może to być też wolność, stabilność, sukces, wygoda, humor, energia. Obok samej nazwy istotne też jest to, co za tymi pojęciami kryje się dla Ciebie.  Bo przykładowo „rodzina” może znaczyć, że ważny jest dla Ciebie czas z dziećmi, albo że chcesz posiadać rodzinę, a „zdrowie”, że ważna jest dla Ciebie dieta albo przykładowo regularna aktywność fizyczna.  

Jeśli chciałabyś wykonać takie ćwiczenie, możesz usiąść z kartką i długopisem i odpowiedzieć sobie na pytanie „Co jest dla mnie w życiu ważne”? I zadawać go tak długo, aż na prawdę nie będziesz już mieć żadnej odpowiedzi. Wymienionych wartości może być od kilku do kilkunastu. Następnie zastanów się, co rozumiesz pod danym pojęciem. Daj sobie czas. W kolejnym kroku spróbuj uszeregować je w kolejności od najważniejszej do najmniej ważnej. Jeśli natrafisz na problem porównaj je ze sobą np. czy ważniejsza jest „wartość X” czy też „wartość Y”.

Propozycję takiego ćwiczenia wraz z nazwami wartości i bardziej szczegółowym opisem jego wykonania znajdziesz też w tym wpisie.

 

 

SLOW WORK #4

 

Nie dam sobie rady, nie uda mi się, inni mają lepiej, nigdy nie dostanę takiej pracy. Negatywne monologi w głowie. Te wszystkie „powinnaś”, słowa „nie poradzisz sobie”, „inni robią to lepiej”, które budzą wątpliwości, niepewność i brak wiary w siebie.

I działasz, robisz, starasz się, naprawdę dajesz z siebie dużo próbując pogodzić tak różnorodne obszary życia. A głowa wciąż mówi, że coś z Tobą nie tak, za słabo, za mało, a może gdybyś była inna. 

W coachingu mówi się o przekonaniach ograniczających, czyli twierdzeniach na swój temat lub innych, które zamiast nas wspierać blokują i hamują nasz potencjał.

Pochodzenie ich jest różne. Część pochodzi od rodziców, tego co przekazali nam w dzieciństwie. Część przekonań od osób, które Cię otaczają. A część to wynik Twoich doświadczeń, zbieranych przez całe życie. 

Przekonania wpływają na nasze zachowania – po co sięgamy, a po co nie. W pracy mogą hamować nas przed dalszym rozwojem, pójściem po awans, podwyżkę, blokować nasz potencjał. Mogą też powodować niedocenienie siebie i własnych osiągnięć. 

Pracując nad zmianą takich przekonań na te wspierające wzrasta nasza samoocena, wiara we własne możliwości, poczucie sprawczości. Daleka jestem od stwierdzenia, że kiedy tak bardzo mocno nad sobą popracujemy to wszystko się zmieni. Ale myślę, że warto wiedzieć czym są takie przekonania, aby zacząć świadomie przyglądać się swoim myślom i być do nich również krytycznym. Bo niby dlaczego Ty nie dasz rady, a sąsiad zza biurka to już tak? 

 

 

SLOW WORK #5

Długo myślałam o tym wpisie i wiele „mądrości” zapisałam w kontekście opcji dróg zawodowych mam. Doszłam do wniosku, że najfajniej byłoby, gdybyście podzieliły się swoją drogą zawodową vs macierzyństwo. Czy łączycie pracę z opieką nad dziećmi, czy zajmujecie się tylko dziećmi, czy kombinujecie coś na własną rękę? Jak to wygląda u Was? Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby, rady jak to robić, żeby nie zwariować i żeby godzić te dwa obszary?

U mnie jest tak, że pracuję na etacie, dodatkowo rozwijam działalność coachingowo-blogową. Kiedy nie pracuję, spędzam czas z moimi chłopcami. Zupełnie szczerze napiszę, że staram się być dobrą mamą, robić zawodowo ciekawe rzeczy, wspierać innych. Oczywiście sam efekt bywa różny. Nie wszystko idzie mi idealnie. To, czego się nauczyłam robiąc to wszystko to odpuszczania, dbania o sobie, planowania czasu i wyrozumiałości dla siebie i dzieci.

To co, teraz czas na Ciebie… Daj znać, jak to jest u Ciebie z pracą i macierzyństwem 🙂

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo