ZA DARMO
Change font size Change site colors contrast
Rozmowy

‚6 pytań do’, czyli mini wywiad z Kasią Harmony

25 stycznia 2018 / Monika Pryśko

To właśnie ona dziś jest symbolem Mother-Life Balance, najlepsza opcja na piątek.

Jaki masz pomysł na swoje macierzyństwo?

Pomysł na moje macierzyństwo miałam… zanim urodziłam dzieci 🙂

Od zawsze wiedziałam i czułam, że chcę zostać mamą. Snułam plany, jak to będę wychowywała moje dzieci, jakie nawyki żywieniowe wyniosą z domu, jakimi zabawkami będą się bawiły, do jakich placówek edukacyjnych będą uczęszczały. Życie zweryfikowało te plany. Już teraz wiem, że mimo tego, że są to małe istotki, doskonale wiedzą, czego nie lubią, a co sprawia im przyjemność, jakie rzeczy wg.nich są fajne, a jakie zupełnie nie.

Rozumiem, że mogą mieć swoje zdanie, mogą chcieć podejmować swoje decyzje i (w miarę możliwości oczywiście), ja im to umożliwiam.

Jedyny pomysł jaki mam, to bycie szczerą. I nawet jeśli muszę dziecku wytłumaczyć coś skomplikowanego, staram się to zrobić w jak najbardziej prosty i przystępny sposób. Nie ma u mnie miejsca na ściemnianie i kłamanie.

Twoje dziecko pyta – mamo, co robisz w życiu? – co odpowiadasz.

Mam z tym wielki problem. Zdecydowanie prościej byłoby, gdybym była panią pracującą w sklepie spożywczym lub w aptece. Praca blogera jest dość trudna do wytłumaczenia i zrozumienia przez dziecko. Nie odpowiadam jej jednym zdaniem, przeważnie pokazuje na danym przykładzie. Często zdarza mi się zabrać ją do pracy, np. na plan zdjęciowy, albo pokazuje jej rzecz, którą testuję, a potem muszę opisać. Różnie z tym bywa, w zależności od projektu, który aktualnie wykonuję. Jestem jednak pewna, że gdy ją ktoś zapyta, czym zajmuje się mama, odpowie, że pracuje na komputerze lub na telefonie.

 

Jaki jest Twój ulubiony kobiecy rytuał?

Dobre pytanie – takie, nad którym trzeba się dłużej zastanowić.

Nie wiem, czy jest taki.

Bardzo lubię spotkania z koleżankami, wspólne rozmowy, jedzenie, picie wina, tańce.

Nie jestem jednak typem kobiety, która dużo czasu spędza np. w łazience na wylegiwaniu się w wannie, także jeśli o takie rytuały chodzi to będzie ciężko.

Ale chyba taki naprawdę ulubiony rytuał: to jak codziennie przed snem mój mąż mizia mnie po głowie.

Które trzy rzeczy czy sytuacje dały Ci ostatnio najwięcej satysfakcji?

  • to było podczas obiadu, kiedy moja 4 letnia córka Helena stwierdziła, że ona jeść mięsa nie zamierza, bo nie chce przyczyniać się do zabijania zwierząt. Przyznam, że poczułam wielką satysfakcję, że tłumaczenie dziecku, jak funkcjonuje prawdziwe życie, nie idzie w las.
  • moje 20 miesięczne dziecko zaczyna swoją przygodę z mówieniem. Olbrzymią radość i dumę sprawia mi fakt, że jednymi z pierwszych słów są „proszę” i „dziękuję”.
  • satysfakcję dało mi wyróżnienie i zaproszenie do współpracy z firmą biżuteryjną W. Kruk. Wzięcie udziału w kampanii świątecznej było super przygodą. Cieszę się, że na kilku wybranych z całej Polski blogerów wybór padł również i na nas.

Spontanicznie czy z kalkulatorem? Jak według Ciebie warto podchodzić do życia?

I tak, i tak 🙂 Przy dwójce dość małych dzieci nie da się wszystkiego idealnie zaplanować i wykalkulować. Zawsze wyskoczy coś nieplanowanego. Poza tym takie planowanie wszystkiego byłoby nudne. Także taki szkielet i podstawy mamy zaplanowane, ale z premedytacją zostawiamy otwartą furtkę na wszelkie „wypadki losowe”, które często również sami inicjujemy 🙂

Nie powinniśmy wszystkiego brać do siebie, a niestety bardzo często tak robimy, przez co przejmujemy się rzeczami, na które nie mamy wpływu. Cały czas muszę się uczyć filtrować to, co naprawdę ważne od tego, co pod ważne się podszywa.

Prawdziwe życie jest tu i teraz, czasem warto zwolnić lub nawet wręcz zatrzymać, by nacieszyć się tym, co mamy.

Czym jest według Ciebie hasło Mother- Life Balance?

Według mnie to nawoływanie do odnalezienia balansu pomiędzy nami- matkami, a nami- kobietami pracującymi, mającymi pasję i zainteresowania. W życiu bardzo ważna jest harmonia i odpowiednia równowaga. Żyjemy w takich czasach, kiedy wymagamy od siebie dużo, bardzo często zbyt dużo. Gdy zostajemy matkami wywracamy życie do góry nogami. Gdy urodziłam pierwsze dziecko, prałam ciuszki w 60 stopniach, by zabić zarazki, prasowałam po nocy, choć szczerze tego nie lubiłam, wszystko musiało być jak w podręczniku. Przy drugiej córce zaufałam intuicji, nie prasowałam wcale i generalnie wyluzowałam. Nic się nie stanie, jak czasem odpuścimy, jak nie zawsze będzie gorący obiad na stole, czy wypucowane podłogi. Mam wrażenie, że dla dzieci nie jest to istotne, bo dla nich najważniejsze jest nasze towarzystwo i czas, który im poświęcimy.

Tak samo z naszymi pasjami – hobby, które często zaniedbujemy, bo mamy małe dzieci, prowadzi do tego, że jesteśmy sfrustrowani, co w rezultacie odbija się na naszych najbliższych. A przecież gdy pozwolimy sobie na spełnianie się i realizowanie, to automatycznie jesteśmy bardziej szczęśliwi i uśmiechnięci. Poza tym fajnie dawać taki przykład. Ja chcę, by moje córki widziały, że każdy ma też swój czas na swoje zainteresowania.

Dzieci

Jak dopasować smoczek i butelkę do potrzeb dziecka?

24 sierpnia 2021 / The Mother Mag

Stawianie pierwszych rodzicielskich kroków i wchodzenie w świat dziecięcych przyborów i akcesoriów może przyprawić o zawrót głowy.

Nie tylko ułatwiają codzienne funkcjonowanie z maluchem, ale też potrafią przynieść pociechom ulgę i ukojenie, kiedy tego najbardziej potrzebują. W co się zaopatrzyć, aby pomóc sobie i maleństwu w sytuacjach, których doświadcza każdy rodzic? Odpowiadamy na Wasze pytania!

Tak jak nie ma idealnego przepisu na wychowywanie dzieci, nie ma też jednej, właściwej odpowiedzi na pytanie, które dokładnie akcesoria sprawdzą się przy konkretnym dziecku. Każde jest inne i ma własne potrzeby. Jednak są tematy i problemy pojawiające się w życiu większości mam i ich dzieci. Warto je poznać, by odpowiednio przygotować się na sytuacje, z którymi same możemy się mierzyć. Na pierwszej pozycji akcesoriów must have plasują się butelki i smoczki, które przydają się w przeróżnych sytuacjach. Jakich? Poznajcie najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi na nie!

#1 Jestem mamą 1,5 miesięcznego maluszka, który ma bardzo silną potrzebę ssania i bliskości. Mały płacze za każdym razem, kiedy odkładam go do łóżeczka lub kiedy odstawiam go od piersi. Zastanawiam się, jaki smoczek wybrać, aby móc choć na chwilę go odłożyć?Joanna

Niektóre dzieci mają bardzo silny odruch ssania i samo karmienie piersią im nie wystarcza – wtedy rzeczywiście smoczek może pomóc zaspokoić tę potrzebę i umożliwi maluszkowi wyciszenie. Nie zawsze mama ma możliwość godzinami leżeć z dzieckiem przy piersi, zwłaszcza gdy w domu jest już starsze rodzeństwo lub czekają inne obowiązki. Wtedy smoczek będzie bardzo pomocny, aby po karmieniu móc odłożyć niemowlę na czas drzemki do łóżeczka.

Warto jednak wybrać taki model smoczka, który nie zaburzy odruchu ssania, dzięki czemu dalsze karmienie piersią nie będzie zagrożone. Dynamiczne smoczki uspokajające marki LOVI z kolekcji Stardust powstały we współpracy z lekarzami i neurologopedami. Mają one symetryczny kształt inspirowany kształtem brodawki sutkowej. Co ważne – wykonane zostały z silikonu. To idealny materiał dla dzieci, gdyż jest twardszy niż inne tworzywa, przez co zapobiega odruchowi zagryzania smoczka, co z kolei wpływa na bezpieczne korzystanie z niego. Projektując smoczki, marka LOVI wzięła pod uwagę także ogromną wrażliwość dzieci na bodźce zewnętrzne. Silikon jest neutralny smakowo, zapachowo, a co ważne, jest również hipoalergiczny. Smoczki z kolekcji Stardust nie zaburzają odruchu ssania i naturalnego rozwoju mowy i zgryzu, a ich wyjątkowy design z pewnością będzie cieszył oko.

#2 Mój synek ma 18 miesięcy i nadal korzysta ze smoczka. Jaki smoczek powinnam dla niego wybrać, aby nie zaburzał naturalnego rozwoju mowy i zgryzu? Eliza

Dla dzieci, które ukończyły 18 miesięcy, przy wyborze smoczka warto zwrócić uwagę na to, by silikonowa gumka smoczka była wzmocniona, dzięki czemu będzie odporniejsza na gryzienie. Jest to szczególnie ważne w okresie intensywnego rozwoju ząbków i dziąseł. Smoczki LOVI z kolekcji Stardust 18+, oprócz powyższych cech, zachowują wszystkie właściwości smoczków dla młodszych dzieci, takie jak dynamiczność czy symetryczny kształt przypominający brodawkę, który nie zaburza właściwego rozwoju mowy dziecka.

#3 Wiedziałam, że przyjdzie taki czas, kiedy będę musiała oduczyć swoją córkę korzystania ze smoczka. Czytałam na forach i słyszałam od wielu mam o różnych metodach. Jednak przyznam szczerze, trochę mnie ta sytuacja przerosła. Jak powinnam się do tego przygotować? – Anna

Najważniejsze jest nastawienie psychiczne rodzica i świadomość, że odzwyczajenie dziecka od smoczka jest procesem i może trochę potrwać. Jeśli dziecko jest mocno do niego przywiązane, będzie to dla niego bardzo trudne. Wszystko da się zrobić, potrzebne są tylko sprawdzone metody i dużo cierpliwości. Dobrze jest odstawiać smoczek stopniowo, kierować się potrzebami i dobrem maluszka. Jeśli dziecku smoczek jest najbardziej niezbędny w nocy – staraj się najpierw ograniczać jego podawanie w ciągu dnia. Dobrym sposobem na to, jak odzwyczaić dziecko od smoczka, jest zaproponowanie maluchowi wymiany. Można obiecać spełnienie marzenia o zabawce, jeśli maluch samodzielnie odda smoczek.

#4 Moje dziecko ma trzy miesiące i chciałabym odciągać mleko, zostawiać je tacie, aby mógł nakarmić maluszka pod moją nieobecność. Boje się, że jak nie będę tylko karmić piersią, ale też butelką, zaburzy to odruch ssania u synka. – Ewa

Wybierając odpowiednią butelkę nie musimy się martwić o to, że dziecko się „rozleniwi” i nie będzie chciało przez nią jeść z piersi mamy. Wystarczy wybrać taką butelkę, która posiada dynamiczną budowę smoczka. Wymaga ona od dziecka aktywnej pracy mięśni warg i języka. Dzięki temu smoczek ten jest bezpieczny, nie zaburza odruchu ssania, więc mama może naprzemiennie karmić dziecko raz piersią, raz butelką i być spokojna, że nie wpłynie to negatywnie na dalsze karmienie i laktację.

Jeśli chodzi o pojemność – na początku, kiedy dziecko je częściej, ale w mniejszych porcjach, wystarczy mniejsza butelka np. 120 ml. Dla dziecka, które ma już ponad 5 miesięcy i je więcej, możemy kupić większe butelki o pojemności 240 ml. Butelki z kolekcji Stardust marki LOVI występują w rozmiarach 120 i 240 ml i wyposażone zostały w dynamiczny smoczek, który nie zaburza odruchu ssania. Ich wyjątkowy design łączący granat ze złotymi drobinkami nawiązuje do letnich nocy i nieba pełnego gwiazd.

# 5 Niestety już nie karmię piersią, bo nie miałam wystarczająco dużo pokarmu. Nasz maluszek ma kolki, źle śpi, po każdym jedzeniu się pręży. Jak możemy mu pomóc? Czy jest jakaś butelka, przy której nie będzie łykać tyle powietrza?Agnieszka

Bardzo często małe pociechy mają problemy z brzuszkiem, męczy je tzw. kolka, co spędza sen z powiek zarówno dziecku, jak i rodzicom. Dlatego też dla maluszków mających takie dolegliwości przeznaczone są tzw. butelki antykolkowe. Posiadają one specjalny system odpowietrzający, który zapobiega zasysaniu i zapadaniu się smoczka, zmniejszając ryzyko wystąpienia kolki. Dzięki takiemu rozwiązaniu maleństwo podczas jedzenia połyka mniejszą ilość powietrza. Na rynku dostępnych jest szeroki wybór butelek, które zapobiegają powstawanie kolek u dzieci. Na wyróżnienie zasługuje butelka marki LOVI z kolekcji Stardust. Jest ona wyposażona w specjalny system odpowietrzania SUPERvent, który zmniejsza ryzyko kolki. Zaworek odpowietrzający zapobiega zasysaniu i zapadaniu się smoczka, zmniejszając ryzyko wystąpienia kolki.

Warto wspomnieć, że butelki z kolekcji Stardust cenione są nie tylko za swoje antykolkowe działanie, ale także profesjonalny, miękki i dynamiczny smoczek, przez co są bezpieczne dla dziecka karmionego piersią – nie zaburzają odruchu ssania, a także wyróżniają się pięknym wyglądem.

Na każdym etapie rodzicielstwa, zderzamy się z nowymi sytuacjami, do których musimy – i możemy się odpowiednio przygotować. Dobór idealnej butelki i odpowiedniego smoczka nie jest łatwy, ale bardzo ułatwia karmienie maluszka i codzienne z nim funkcjonowanie. Postawmy na akcesoria polecane przez specjalistów, by zapewnić dziecku bezpieczeństwo – a sobie odrobinę wytchnienia.

 

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo