Change font size Change site colors contrast
Styl życia

100 rzeczy, których chcę nauczyć syna

14 listopada 2017 / Magda Żarnowska

Ludzie, którzy mnie znają, wiedzą doskonale, że mój stosunek do moich własnych dzieci jest daleki od słodkich ochów i achów oraz całego rodzicielskiego patosu.

Jak ognia unikam publicznych wyznań i hołduje zasadzie, żeby nie zapeszać. Wynika to głównie z trudnych początków moich starań o bycie mamą i chyba już do końca życia będę bała obnosić się swoim szczęściem, gdyż wiem, że co jak...

Ludzie, którzy mnie znają, wiedzą doskonale, że mój stosunek do moich własnych dzieci jest daleki od słodkich ochów i achów oraz całego rodzicielskiego patosu. Jak ognia unikam publicznych wyznań i hołduje zasadzie, żeby nie zapeszać. Wynika to głównie z trudnych początków moich starań o bycie mamą i chyba już do końca życia będę bała obnosić się swoim szczęściem, gdyż wiem, że co jak co, ale szczęście jest bardzo kruche i ulotne.

Los pozwolił mi jednak być tu, gdzie jestem i mieć ze sobą największe skarby, jakie można w ogóle dostać. Czasem, patrząc na nich, kiedy śpią, do głowy przychodzą mi jednak także myśli dalekie od uczucia zakochania. Zwyczajnie się boję o to, co przyniesie kolejny dzień. Czasem dopada mnie obawa o to, czy sprawdzę się jako matka dorastających dzieci, czy nie stracę dobrej perspektywy, a już w ogóle najgorsze lęki budzą informacje o chorobach i śmierci najbliższych. Wtedy zdaję sobie sprawę z tego, ile mam do przekazania swoim dzieciakom i że nikt mnie w tym nie zastąpi.

Kilka miesięcy temu powstał idealny tekst dedykowany córce, pod którym mogłabym w zasadzie podpisać się rękoma i nogami (no może w wyjątkiem zachęty to porzucania snu na rzecz tańca – ja urodzony leniwiec nigdy się na to nie zgodzę), pozostało mi zwerbalizowanie mego przekazu dla Syna.

Oto Synu Mój Jedyny, słuchaj uważnie – Mamunia mówi:

  1. Koniecznie myj zęby – wizyty u dentysty to średnia przyjemność, jeśli w grę wchodzi borowanie 😉
  2. Nic na siłę – wszystko młotkiem 😉
  3. Nic w życiu nie dzieje się bez powodu, często totalne zawieruchy prowadzą nas właśnie tam, gdzie mamy być.
  4. Jesteś dobry i mądry – my w Ciebie wierzymy.
  5. Nie bij siostry – ona Cię kocha, a jeśli mama i tata nic nie spieprzą po drodze, będziecie najlepszymi przyjaciółmi i zawsze będziecie mogli na siebie liczyć.
  6. Spory w pierwszej kolejności rozwiązuj dobrymi argumentami.
  7. Staraj się unikać przemocy. Wiem, że chłopcy mają inaczej, ale uważaj na siebie.
  8. Stawaj w obronie wartości, w które wierzysz i kobiety, którą kochasz, nawet jeśli będziesz musiał dać komuś w mordę.
  9. Szukaj prawdziwej miłości, jeśli masz wątpliwości, to nie ma wątpliwości – to nie jest to.
  10. Nie wiem, jak to będzie w Twoich czasach, ale w moich oprócz seksu liczyły się też uczucia, ba, były nawet ważniejsze.
  11. Obserwuj ludzi, ucz się na ich błędach.
  12. Jeśli to nie pomoże, zawsze dobrze uczyć się też na swoich.
  13. Prawdziwy przyjaciel to taki, który pomoże Ci skręcać meble z IKEI i wnieść kanapę na IV piętro.
  14. Naucz się od dziadków majsterkowania, rąbania drewna i tego wszystkiego, co facet musi umieć, żeby nie zginąć w lesie.
  15. Rozmawiaj, rozmawiaj, rozmawiaj. Nigdy nie dowiesz się, co tak naprawdę ktoś myśli i czuje, jeśli go o to nie zapytasz – reszta to tylko Twoje domysły.
  16. Bądź samodzielny i niezależny.
  17. Twoje życie to Twoje decyzje, sam musisz być z nich zadowolony, a najlepiej dumny.

  18. Chętnie służę radą, innym spojrzeniem na problem, ale proszę, nie pozwalaj mi za siebie decydować, nawet jakbym bardzo chciała i wiedziała, co jest dla Ciebie najlepsze.
  19. Nie bój się prosić o pomoc, ale nie oczekuj, że ktoś zrobi coś za Ciebie.
  20. Nie szukaj problemów, szukaj rozwiązań.
  21. Jeśli coś Ci przeszkadza – nie narzekaj, tylko to zmień.
  22. Proszę, proszę, nie chodź w rurkach, no chyba, że sam bardzo chcesz.
  23. Czytaj książki – to żaden wstyd wlepić wzrok w coś innego niż ekran telefonu.
  24. Nigdy, przenigdy nie wiąż się z kimś, bo tak wypada.
  25. Jeśli nie chcesz się żenić, to się nie żeń, ale nie baw się latami w dom z dziewczyną, z którą tak naprawdę nie chcesz spędzić reszty życia.
  26. Kochaj zwierzęta, one są prawdziwymi przyjaciółmi, a spacer z psem daje ukojenie skołatanym nerwom.
  27. Bądź odważny, próbuj nowości, nie chowaj się za maminą spódnicą.
  28. Remonty są fajne, a szybkie przemeblowanie pokoju potrafi dać mega satysfakcję.
  29. Bądź dobrym przyjacielem, takim, na którego zawsze można liczyć, choć wiem, że czasem nikt tak człowieka nie wkurza, jak właśnie najbliżsi.

  30. Gotowanie jest super, najlepsi kucharze to podobno faceci, w końcu przez żołądek do serca.
  31. Dom, w którym mieszkasz, jest też Twoją odpowiedzialnością, nic nie zrobi się przecież samo.
  32. Nigdy nie prowadź pod wpływem alkoholu, choćby nie wiem, jak dobrym pomysłem Ci się to wydawało.
  33. Szanuj i kochaj dziadków – oni zawsze się o Ciebie troszczą.
  34. Facet powinien umieć zmienić koło, wymienić żarówkę, a najlepiej jeszcze rozpoznać, co się zepsuło w aucie, po podniesieniu maski – zawsze można poratować kogoś w potrzebie.
  35. Bądź kim zechcesz, tylko rób to dobrze.
  36. Nie pchaj się na studia tylko dlatego, że tak wypada. Na świecie jest mnóstwo miejsca dla specjalistów.
  37. Jeśli czegoś bardzo pragniesz, nie bój się o to zawalczyć.
  38. Pralka, tak jak każdy sprzęt AGD, ma instrukcję obsługi – to nie czarna magia, nawet facet ogarnie.
  39. Zdarzą Ci się w życiu potknięcia, porażki, złamane serce – staraj się, aby to wszystko Cię rozwijało.
  40. Próbuj zrozumieć przyczynę zdarzeń, które Cię dotykają. Łatwiej będzie zapanować nad nimi w przyszłości.
  41. Nie zostawiaj brudnych skarpetek pod łóżkiem – to powód rozpadu wielu małżeństw.
  42. Pamiętaj, zawsze wydaje się, że na imprezie można wypić więcej, ale to złudzenie. Im szybciej pojmiesz, gdzie są Twoje granice, tym lepiej.
  43. Zapomnij, że uwierzę w JEDNO PIWO wypite na imprezie i że źle się czujesz, bo chipsy były nieświeże.
  44. Trzymaj się z daleka od hazardu i narkotyków. To rozkaz.
  45. Nie trzeba pracować w korporacji i nosić garnituru, żeby być szczęśliwym.
  46. Zanim wypijesz mleko prosto z kartonu, sprawdź, czy jest OK.
  47. Jeśli poplamisz nowe ciuchy czymś skandalicznie trudnym do usunięcia, nie bunkruj ich na dnie kosza na brudy – tylko utrudniasz pracę.
  48. Jedz w szkole drugie śniadanie, a jak nie zjesz, to chociaż na bieżąco oddawaj psu – mama też była mała i wie, jak to jest.
  49. Zjadaj owoce i warzywa. I ziemniaczki też. Nie możesz żywić się jedynie mięsem 😉
  50. Zawsze zmierz buty zanim je kupisz. Choćbyś nienawidził zakupów tak, jak Twoi rodzice.
  51. Nie pokazuj innym, że jesteś większym kozakiem niż oni. Te męskie popisy są totalnie bez sensu.
  52. O seksie porozmawia z Tobą tata, on się na tym zna najlepiej 😉
  53. Pamiętaj o zabezpieczeniu, zawsze. Nie dla mnie, dla siebie.

  54. Zawsze żyj w zgodzie z samym sobą.
  55. Bądź przyzwoitym człowiekiem.
  56. Słuchaj takiej muzyki, jaka Ci się podoba. Mama ma całe Twoje dzieciństwo na wyrabianie gustu muzycznego 😉
  57. Zamiast robić zdjęcia, rozkoszuj się chwilą, dotykaniem świata.
  58. Nie bój się marzyć i realizować swoje marzenia.
  59. Nie bój się zmieniać planów. Nie ma nic gorszego niż konsekwencja wynikająca ze strachu przed rozczarowaniem innych.
  60. Naucz się rozpalać ognisko i rozbijać namiot. Biwakowe podstawy masz od nas w pakiecie.
  61. Uważaj, kiedy dziadek będzie Cię uczył łowić ryby. Ta wiedza może Ci kiedyś uratować życie 😉
  62. Póki jesteś młody, żyj na całego. A młodość to przecież stan ducha.
  63. Nie trać czasu na użalanie się nad sobą. Nie pozwalaj innym tego robić. Działaj.
  64. Nie martw się, kiedy ktoś się nie chce z Tobą bawić – to wyłącznie jego strata.
  65. Znajdź w sobie pasję i ją rozwijaj.
  66. Koniecznie znajdź jakiś sport, który będziesz mógł uprawiać, choćby rekreacyjnie. Nie ma nic gorszego, niż stres, który nie znajduje ujścia.
  67. Prawdziwa miłość nie jest jedynie nieustannym patrzeniem sobie w oczy, ale patrzeniem w tym samym kierunku. Znajdź kogoś, kto zawsze będzie Cię wspierał, a w chwilach własnego kryzysu do Ciebie dzwonił, jako pierwszego po pomoc.
  68. Pamiętaj, jak coś nabroisz i tak zawsze dzwoń do nas. Dobrze wiemy, że krzykiem i złością nic nie zdziałamy, kiedy mleko już się rozlało. Pomożemy za to posprzątać.
  69. Nie zwracaj uwagi, kiedy dziadek się złości i krzyczy. On już taki jest, a krzyczy, bo się o nas martwi.
  70. Jeśli kiedyś będziesz ojcem, pamiętaj, że to bardzo ważna rola. Równie ważna jak rola matki. Nie daj sobie wmówić, że dziecku jesteś mniej potrzebny.

  71. Kobieta nosząca pod sercem Twoje dziecko, to Twój największy skarb. Dbaj o nią, nawet jeśli to oznacza bieganie o północy po lody i ogórki kiszone.
  72. Bądź przy narodzinach własnych dzieci. Wspieraj i miej wszystko na oku. Od teraz Ty będziesz ojcem i musisz godnie wypełniać tę rolę.
  73. Jeśli czujesz, że jesteś zmęczony, odpocznij. I tak nie wiesz nic o zmęczeniu, dopóki nie masz własnych dzieci.
  74. Kiedy sprowadzisz na świat dzieci, musisz wiedzieć, że na równi z ich matką jesteś za nie odpowiedzialny. Nie ma podziału, że Ty pracujesz, a ona „siedzi” w domu i dlatego po pracy Tobie należy się odpoczynek czy cotygodniowy weekend z kolegami. Dzieci to wspólny obowiązek i wspólna radość.
  75. W pieluszce noworodka nie mieszka radioaktywna materia, która zabije Cię zapachem lub samym wyglądem.
  76. Zakładanie rajstop dzieciom nie jest takie trudne. Pamiętaj – dwa paski z tyłu, bo są dwa pośladki.
  77. Ludzie się nie zmieniają, chyba, że sami bardzo tego chcą. Nie można liczyć, że ktoś się zmieni po ślubie lub pod wpływem posiadania dzieci. Czasem tak się dzieje, ale rzadko. Zazwyczaj zmieniają się tylko okoliczności, a ludzie pozostają tacy sami.
  78. Jeżeli czegoś nie można naprawić rolką srebrnej taśmy, znaczy, że masz za mało srebrnej taśmy.
  79. Unikaj rozwiązań docelowych. Prowizorki są tańsze i dają dużo radochy.
  80. Kiedy będziesz jechał autostopem, wyślij mi chociaż informację, jaki to samochód i jaki ma numer rejestracyjny. Grunt to przepływ informacji. Chodzi w końcu o Twoje bezpieczeństwo.
  81. Szanuj kobiety, w nich tkwi mądrość i siła.
  82. Nigdy nie oceniaj kobiet przez pryzmat ich seksualności. Pomyśl, że ktoś kiedyś mógłby tak traktować Twoją siostrę.
  83. Nie dokuczaj dziewczynkom w szkole, któraś z nich może być Twoją przyszłą żoną.
  84. Nie oceniaj ludzi po pozorach.
  85. Miej odwagę kochać innych za to, jacy są, a nie za to, jak wyglądają i czy są popularni.
  86. Jeśli czegoś nie możesz znaleźć, a mama nie wie, gdzie jest, to znaczy, że zginęło.
  87. Zawsze wyjmuj pranie z pralki, kiedy się skończy. Zostawienie go na tydzień w środku to bardzo słaby pomysł. No chyba, że celem jest stworzenie nowej formy życia.
  88. Zażywaj lekarstwa zgodnie z zaleceniami lekarza. I nawet gdybyś umierał od temperatury 37,5 stopni, to nigdy nie łykaj na własną rękę antybiotyku. Wiem, wiem, Ty wtedy walczysz o życie, ale w tej kwestii zaufaj mamie.
  89. Pilnuj siostry. Nie obsesyjnie, ale trzymaj rękę na pulsie. Żebyśmy wszyscy mieli czas, aby interweniować.
  90. Pozwól czasem przeczytać inną bajkę na dobranoc, bo od tej jednej kiedyś wszyscy oszalejemy.

  91. Nie musisz być zawsze towarzyski i uśmiechnięty. Czasem możesz posiedzieć sam ze sobą.
  92. Możesz też grzmotnąć pięścią w stół, gdybyśmy kiedyś zaczęli wygadywać totalne głupoty. Tylko pamiętaj, za zepsuty stół potrącę z kieszonkowego.
  93. Szanuj tych, którzy na ten szacunek zasługują.
  94. Staraj się ukierunkowywać emocje i energię, która w Tobie drzemie w stronę dobrych, mądrych projektów.
  95. Możesz się złościć, tak jak my wszyscy. Nawet kiedy jesteś taki mały. Ja zawsze z Tobą porozmawiam i Cię wysłucham.
  96. Dzielenie się jest fajne. O wiele lepiej coś komuś dawać niż zabierać. Widzę, że już powoli zaczynasz to ogarniać – tak trzymaj.
  97. Staraj się, choćby samemu dla siebie, rozpoznawać uczucia, które Tobą targają. Nazywać je i oswajać.
  98. Bądź szczęśliwy już dziś, nie odkładaj życia na później. To „później” może zwyczajnie nigdy nie nadejść.
  99. Bądź tak wspaniałym mężczyzną, jak Twój tata. Masz z kogo brać przykład.
  100. Kocham  Cię najmocniej na świecie. Jesteś moim ulubionym synem i jedynym mężczyzną, którego znam od początku. Jesteś idealny. Jesteś odbiciem wszystkich dobrych i złych cech moich i taty, przez co tym bardziej jesteś niesamowity. Kocham Cię.

 

 

Designed by peoplecreations / Freepik
Styl życia

Seriale o jedzeniu na Netflixie

10 lutego 2020 / Paulina Kondratowicz

Seriale o jedzeniu na Netflixie jako życiowa inspiracja!

Wspominałam Wam ostatnio, że jestem na diecie. No jestem. I nie, nie będę opowiadać Wam o tym, jak to super świetnie czy wręcz przeciwnie jest na niej być. Ale całe to dietowanie niejako wymusza na mnie przyrządzanie sobie jedzenia w domu. I pomagają mi w tym seriale o jedzeniu na Netflixie. 

 

Skończyły się błogie czasy szybkiego „cziza” z McDonald’s, czy też zapychanie się ulubionym białym chlebem z pasztetem z Biedronki. Stałam się, można powiedzieć, świadomym konsumentem, jeszcze bardziej świadomą fit larwą, a nade wszystko niemalże obozowym capo wśród znajomych, którzy proponują czipsika do piweczka. 

 

Ogarnęłam, że jeśli dalej pójdzie tak jak szło, to za rok łatwiej będzie mnie przeskoczyć niż obejść. No i sobie od grudnia działam z dietą, zaprzyjaźniłam się z warzywniakiem, odkopałam kilka książek kucharskich, zapisałam do grupy wsparcia na Facebooku. 

 

Na całe szczęście nie jestem zwierzęciem, które nie lubi wody, czy stroni od warzyw. Tutaj jestem z siebie absolutnie dumna, ponieważ wszystko jakoś przychodzi mi łatwiej, fajniej i czuję się zdecydowanie lepiej, niż wówczas, gdy waga pokazała mi jakieś łgarstwa. 🙂

 

Będąc na diecie szukam inspiracji jedzeniowych i trudno ominąć szerszym łukiem wszystkie te wspaniałe programy kulinarne, którymi raczy mnie telewizja, ale i Netflix. W szale zmian, postanowiłam zajrzeć, co serwis proponuje w temacie gastronomiczno-kucharsko-dokumentalnym. Oto najlepsze seriale o jedzeniu na Netflixie. 

 

Cztery Składniki na Netflixie

 

A dzieje się sporo. Zaczynając od dokumentu „Cztery Składniki”, zabrałam się jako pasażer na gapę w podróż po smakach. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam, poza oczywiście gotowaniem, wiedzieć więcej na temat poszczególnych kuchni świata. Taka moja historyczna zajawka. 

W dokumencie traktującym o podróżach i gotowaniu, poznałam Samin Nosrat, która jest znaną szefową kuchni i autorką książek o gotowaniu. I wszystko to brzmi dość banalnie, ale materiał filmowy z jej udziałem to prawdziwa uczta dla zmysłów. 

Samin odwiedza przepiękne miejsca, w których kuchnia jest niemalże nierozerwalnym elementem kultury, sztuki, a nawet miejscem nawiązywania relacji międzyludzkich. W ciekawy sposób opowiada o czterech głównych składnikach potraw i w brawurowy sposób udziela porad kulinarnych. Dla mnie sama rozkosz, chociaż nie mam pojęcia jak smakują dania, które przyrządza, dopóki sama nie spróbuję ich odkryć na własną rękę. 

Uwielbiam w niej wszystko – naturalność, prostotę, szczerość, a nade wszystko kolory, którymi otacza się podczas odprawiania swoich czarów na patelni. 

Cztery składniki to nie tylko podstawa każdego odcinka, ale też filozofia. Samin zabiera nas w nostalgiczne podróże po historii miejsc, które odwiedza, wskazuje na ważne elementy kultury, które kształtowały smak i wybory gastronomiczne mieszkańców danych regionów. Dzięki jej wiedzy i humorowi, możecie odnieść wrażenie, że w zasadzie znacie te miejsca, znacie te smaki, poznajcie te wszystkie niuanse, które kryją sięga przygotowaniem każdej z potraw. 

Dla mnie „Cztery smaki” to coś więcej niż Małkowicz, dużo więcej kolorów niż Gessler, a już na pewno bardziej przyswajalna forma niż Nigella. Co ciekawe, dokument Netflixa oparty jest na szerokiej wiedzy kulinarnej nie tylko samej prowadzącej, ale też bazuje na doświadczeniu gości programów. Za to lubię seriale o jedzeniu na Netflixie. 

Uwielbiam jej mamę, która w zupełnie niegwiazdroski sposób, po mistrzowsku radzi sobie z… ryżem. Zresztą, każdy kto lubi gotować wie, że nie ma nic bardziej przyjemnego od ciekawego omówienia potraw. W serialu Netflixa po prostu wszystko pachnie. Jest miejsce na piękne ujęcia jedzenia podczas jego przyrządzania, ciekawy komentarz, rzut oka na otoczenie. Jest też pasja. Bez niej nawet najlepiej zapowiadający się przepis nie ma prawa nas uwieść. U Samin znajdziecie wszystko – siostrzane porady, profesjonalizm godny kucharzy z najlepszych knajp, na rozbrajającym poczuciu humor skończywszy. 

 

Chef’s Table na Netflixie

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wręcz obserwować wirtuozów gotowania w akcji. Tak przepyszna i niezwykła propozycja jaką jest „Chef’s Table” nie może więc umknąć Waszej uwadze. 

Wyobraźcie sobie, że macie niepowtarzalną okazję przyjrzeć się pracy i kreacji najlepszych, najbardziej utalentowanych i najbardziej znanych szefów kuchni z całego świata. Nagrodzony nagrodami Emmy, serial o jedzeniu na Netflixie „Chef’s Table” to po prostu niebo w gębie dla koneserów znakomitej kuchni. Każdy odcinek to inna historia. 

Niemalże godzinne spotkania obfitują w pełen smaków, kolorów, doznań spływ po inspirujących daniach spod rąk najlepszych kucharzy. Zaglądamy do kuchni eksperymentalnej, by za chwilę przenieść się do zupełnie, można by powiedzieć, zwyczajnych dań kuchni śródziemnomorskiej podlanej niebanalnym, czerwonym winem. I może nie byłoby w tym wszystkim nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że realizacja dokumentu jest po prostu należycie przyprawiona. Dla mnie największym zaskoczeniem była jednak prostota – dania prezentowane w odcinkach netflixowego dokumentu nie wydają się szczytem nie do osiągnięcia. I zainspirowały mnie do jeszcze większej fantazji i swobody w kuchni. Gdy jeszcze dorzucimy do tego komentarz, że owe pomysły i inspiracje wyznaczają nowe trendy… czujemy się jak na pokazie Gucci w pierwszym rzędzie. 

 

Cooked na Netflixie

Zdaję sobie też sprawę, że nie każdy musi poczuć pociąg do garnków i przypraw. Nie każdy też powinien. Jednak na przykładzie Michael’a Pollan’a i jego poczynań w kuchni w dokumencie „Cooked” możemy wysnuć kilka ważnych wniosków. 

Otóż kuchnia to nie tylko mieszanie w garnkach, to także psychologiczna rozgrywka pomiędzy smakami a kształtowaniem naszych sympatii, antypatii, a nawet społecznych norm. Sama zdziwiłam się ile w pieczeniu, warzeniu i duszeniu znajduje się filozofii, która ma ogromny wpływ na to kim w zasadzie jesteśmy. 

Zupełnie inaczej do gotowania podchodzą społeczeństwa bogate, a inaczej biedne. Inaczej ugotuje nam zupę Rosjanin, a jeszcze inaczej do kwestii zwykłego steka podejdzie Amerykanin. Michael Pollan pokazuje niezwykłą drogę, którą przebywa jedzenie od żołądka do mózgu. I co najciekawsze – wszystkie kwestie psychologii jedzenia wspaniale odzwierciedlają się w kwestii przygotowywania potraw. 

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że ewolucja smaków i kuchni świata mogła mieć tak ogromny wpływ na skok cywilizacyjny wielu kultur. Oglądając Michael’a w akcji, mogę śmiało stwierdzić, że to „swój chłop”, który nie udaje, nie dmucha na zimne, jest szczery do bólu, a przy tym obłędnie inteligentnie łączy fakt gotowania z wpływem tego gotowania na nas wszystkich. 

Zastanawialiście się kiedyś, czy kuchnia, gotowanie i smaki mogą Wam pomóc w codziennym życiu? Wystarczy spojrzeć na kuchnie świata – dalekowschodnie, które słyną ze zdrowych i dietetycznych składników, europejskie kuchnie regionalne, które aż kipią historycznym sznytem, afrykańskie, które prześcigają się w prostocie i wyrazistości, czy południowoamerykańskie, które potrafią zaczarować mnogością smaków i egzotyką. Każdą z kuchni świata łączą cztery żywioły. 

Mamy więc niezwykłą możliwość poznać historię, antropologię i chemię, która łączy wszystkie te żywioły w jedno, kształtując gusta kulinarne ludzi na całym świecie. Seriale o jedzeniu na Netflixie pomagają zrozumieć, dlaczego gotowanie w garnku zmieniło sposób przyrządzania tak naprawdę każdej, znanej na świecie potrawy, jak ogień kształtował rozwój kuchni, dlaczego chleb jest podstawa tak wielu dań i wreszcie czy jedzenie sfermentowanego pożywienia może pomóc w wielu schorzeniach. Mnie aż zaburczało w brzuchu.

Czy gotowaniem można się po prostu zarazić jak ospą? Jestem zdania, że tak. Ciekawość smaków, odwaga w kuchni, tworzenie tak naprawdę prostych potraw mogą sprawić, że każdy z nas może stać się prawdziwym wirtuozem patelni. A nic tak nie zaostrza apetytu jak przepięknie przedstawione potrawy, ciekawe historie i bezpretensjonalny gawędziarz, który pokaże co i jak. 

Ja zgłodniałam, a Wy?

 

PS A jakie seriale o gotowaniu na Netflixie Ty polecasz?

Mother-Life Balance to zdecydowanie mój plan na macierzyństwo po urodzeniu drugiego dziecka.

Sylwia Luks

The Mother Mag to mój ulubiony magazyn z którego czerpię wiele porad życiowych oraz wartościowych treści!

Leszek Kledzik

The Mother Mag logo